Wyjechał na drogę zdezelowanym oplem. Zatrzymali go policjanci z Jastrzębia
Kara pięciu lat więzienia grozi mężczyźnie zatrzymanemu przez policjantów z Jastrzębia-Zdroju. Mężczyzna będzie przed sądem odpowiadał za prowadzenie auta w fatalnym stanie technicznym - z zatrzymanym dowodem rejestracyjnym. Pobyt za kratkami jest związany jednak z czymś innym.

Szacowany czas czytania: 00:53
Wyjechał na drogę zdezelowanym oplem. Zatrzymali go policjanci z Jastrzębia
Podczas kontroli mundurowych okazało się, że na mężczyznę został nałożony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Nie miał on jednak zamiaru się do niego stosować. Teraz będzie się więc tłumaczył przed wymiarem sprawiedliwości.
A jeśli chodzi o to, w jaki sposób, doszło do jego zatrzymania – policjanci będący w trakcie patrolu, zwrócili uwagę na stan techniczny pojazdu.
Połamany przedni zderzak, wgnieciony przedni, lewy błotnik
– wylicza mankamenty samochodu, asp. szt. Halina Semik, oficer prasowa policji w Jastrzębiu-Zdroju.
W trakcie policyjnej kontroli okazało się, że auto nie powinno poruszać się po drogach.
Dowód rejestracyjny tego pojazdu został już zatrzymany podczas innej kontroli drogowej, przez policjantów na terenie powiatu cieszyńskiego
– wskazuje asp. szt. Halina Semik, dodając, że tym razem samochód został odholowany.
Kierowca, który nim jechał trafił z kolei do prokuratury, w której postanowiono objąć go policyjnym dozorem.
Pokazał policjantom fałszywe dokumenty, teraz może posiedzieć