Wypadek na autostradzie A1 w Szczejkowicach: zginął 35-latek, póki co nikomu nie postawiono zarzutów
Wypadek na autostradzie A1 miał miejsce w nocy z piątku na sobotę (11/12.10). 35-latek znalazł się na jezdni, gdzie został potrącony przez osobówkę, a potem przez ciężarówkę.

Szacowany czas czytania: 00:45
Wypadek na autostradzie A1
35-letni obywatel Ukrainy został śmiertelnie potrącony w sobotę (12.10.) przed godziną czwartą nad ranem na autostradzie A1 w Szczejkowicach. Przez cały weekend zarówno policja jak i prokuratura prowadziły czynności w tej sprawie.
Wiadomo że samochód, którym poruszał się mężczyzna ze znajomymi, zatrzymał się na pasie awaryjnym, po czym mężczyzna wyszedł z samochodu na jezdnię, gdzie został śmiertelnie potrącony przez poruszający się prawym pasem samochód osobowy.
Policja zatrzymała w charakterze świadków współpasażerów, z którymi podróżował mężczyzna oraz osoby które potrąciły go samochodem. Nikomu nie postawiono zarzutów pobrano krew do badań nie wykazała ona obecności alkoholu. Rybnicka prokuratura na tym etapie nie chce podawać szczegółów tragicznego wypadku.
Czytaj także: