Wypadek w Radlinie. Auto wjechało w ogrodzenie ogródka lodziarni [AKTUALIZACJA]
Groźny wypadek w Radlinie. Zdarzenie na Korfantego mogło skończyć się tragicznie. W sobotę (05.07.) zderzyły się tam dwa samochody osobowe, którymi podróżowało łącznie pięć osób, w tym dziecko.

Szacowany czas czytania: 01:17
Wpadek w Radlinie miał miejsce w minioną sobotę, dziś policja podaje szczegóły zdarzenia. Na ul. Korfantego doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Policjanci na miejscu ustalili, że kierujący skodą, jadąc ulicą Korfantego w kierunku ulicy Rybnickiej, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bok prawidłowo jadącego volkswagena.
Siła odrzutu była tak duża, że skoda zatrzymała się 100 metrów dalej, na ogrodzeniu posesji przy ulicy Wieczorka, uszkadzając po drodze ogrodzenie i elewację budynku. Volkswagenem podróżowała rodzina z dzieckiem. Z obrażeniami ręki do szpitala został zabrany kierujący, jednak po przeprowadzeniu badań okazało się, że nie wymaga on hospitalizacji. Kobieta i dziecko nie odnieśli obrażeń
– informuje Małgorzata Koniarska, rzeczniczka policji w Wodzisławiu Śląskim.
Sprawca tej kolizji drogowej został ukarany mandatem karnym w wysokości 1,5 tysiąca złotych. Na jego konto wpadło 12 punktów karnych. Sprawca oraz jego pasażer nie odnieśli obrażeń ciała.
Policjanci apelują o rozsądek za kierownicą i przestrzeganie obowiązujących limitów prędkości. Nadmierna prędkość jest najczęściej przyczyną najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Wówczas mały błąd może mieć tragiczne konsekwencje.

Czytaj także: