StartKultura Wiadomości dnia

Za nami weekend premier w Teatrze Cieszyńskim

W piątek, (01.03.) na Scenie Lalek „Bajka” odbyła się premiera polskojęzycznej wersji przedstawienia „Nowe szaty cesarza” w reżyserii Tomáša Volkmera. Dzieci jak zwykle zostały miło zaskoczone przez twórców pomysłowymi rozwiązaniami scenicznymi.

Tym razem „Bajka” zaadaptowała popularną baśń Hansa Christiana Andersena „Nowe szaty cesarza”. Oto butny i pewny siebie władca zostaje wystawiony na śmieszność przez oszustów, a żenującą prawdę ma odwagę unaocznić tylko małe dziecko, oświadczając głośno, że „król jest nagi”. Pozostali mieszkańcy królestwa nie myślą trzeźwo, wszyscy zamieszani są w przeróżne intrygi i boją się szczerze powiedzieć o tym, co naprawdę myślą.


W baśni Andersena tylko dziecko potrafi spojrzeć na sytuację bez uprzedzeń i widzieć sprawy takimi, jakie są. Reszta społeczności jest unurzana w intrygach i przez to ma klapki na oczach. Ta postać na tyle nas zainspirowała, że postanowiliśmy nieco przekształcić historię Andersena tak, by mała dziewczynka miała większy wpływ na rozgrywające się zdarzenia – mówi Tomáš Volkmer, reżyser przedstawienia.

Reżyser dodaje, iż chciał za pomocą teatralnej historii uświadomić człowieka o tym, aby przestał się bać i aby potrafił szczerze mówić, co tak naprawdę myśli.

W sobotę (02.03.) odbyła się premiera Sceny Polskiej Teatru Cieszyńskiego „Opowieści lasku wiedeńskiego” w reżyserii Małgorzaty Siudy na podstawie książki Ödöna von Horvátha. Austriacki dramatopisarz i prozaik początku XX wieku, w swoich utworach podejmował tematy społeczno-polityczne, krytykował postawy drobnomieszczańskie, zaś w późnych powieściach poruszał temat źródeł faszyzmu. W „Opowieściach lasku wiedeńskiego”– jednej z jego popularniejszych sztuk – autor starał się realistycznie nakreślić wizerunek społeczeństwa Wiednia okresu międzywojnia.

Za życia pisarza jego dzieła spotkała ostra i niesprawiedliwa krytyka, głównie ze strony faszystowskich gazet, zaś inscenizacje były zdejmowane z afisza. Dopiero w latach 60. ubiegłego wieku „Opowieści…” i inne dzieła Horvátha zaczęły święcić triumfy na deskach teatrów europejskich. Nie inaczej było w Polsce.


Małgorzata Siuda, reżyserka „Opowieści lasku wiedeńskiego”, zrealizowała już czwartą premierę na Scenie Polskiej Teatru Cieszyńskiego. Jak czytamy w programie teatralnym, właśnie tę realizację reżyserka postrzega jako najważniejszą w całym jej dorobku artystycznym. Biorąc pod uwagę zaangażowanie reżyserki, a także doskonały dramat o niepokojąco aktualnej dziś tematyce, już przed premierą zapowiadał się spektakl, który poruszy widownię czeskocieszyńskiej sceny.

Atutem najnowszego spektaklu jest panteon pełnokrwistych, nietuzinkowych postaci doskonale wymyślonych przez pisarza, ale i dobrze zagranych przez aktorów dzięki celnym wskazówkom reżyserki.

Zostaw komentarz