StartWiadomości

Zaatakował sąsiadkę i policjantów

Najpierw krewki żorzanin zaatakował 60-letnią sąsiadkę, a potem także przybyłych na miejsce policjantów. Używając wulgarnych słów, próbował nakłonić stróżów prawa, aby odstąpili od interwencji.
Był pobudzony, nie wykonywał ich poleceń, a w pewnym momencie zaczął odpychać jednego z nich i zamachnął się pięściami w jego stronę. Został obezwładniony i zatrzymany. Okazało się, że ma prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. 48-latek stanie przed sądem.

Zostaw komentarz