Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Zabił go, bo źle potraktował jego psa. Już wiadomo, co wydarzyło się w Wodzisławiu

Facebook Twitter

Jest wniosek o areszt tymczasowy dla 50-latka oskarżonego o zabójstwo w Wodzisławiu. W poniedziałek (3.09.) z potoku przy ulicy Skrzyszowskiej wyłowiono ciało 55-latka.

Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Zatrzymano podejrzanego, który wczoraj (4.09.) złożył wyjaśnienia w tej sprawie i przyznał się do winy. Relacjonuje prokurator rejonowy w Wodzisławiu, Marcin Felsztyński:

Wyglądało to w ten sposób, że Pan Marek C. z Panem Markiem J. spożywali wcześniej w towarzystwie innych osób alkohol. Po zakończeniu tego spotkania pozostały tylko dwie osoby, właśnie pokrzywdzony i sprawca. W trakcie tego schyłkowego fragmentu imprezy doszło do nieporozumienia na tle złego traktowania psa sprawcy przez pokrzywdzonego. Dlatego się zdenerwował i zadał właśnie te obrażenia głowy. Następnie zwłoki pokrzywdzonego wyniósł z mieszkania na zewnątrz. W trakcie tego wynoszenia już nie był w stanie sam wykonać czynności, więc poprosił o pomoc sąsiada. Razem z sąsiadem zwłoki umieścili w pobliskim cieku wodnym.

Wczoraj (4.09.) przeprowadzono sekcję zwłok 55-latka:

Sekcja zwłok ujawniła, że doznał on ran tłuczonych głowy. Śmierć nastąpiła w wyniku odniesionych obrażeń, uraz czaszkowo-mózgowy. Biegły stwierdził, że obrażenia powstały w wyniku użycia narzędzia twardego, tępego. Mogło to powstać w wyniku okazanego biegłemu narzędzia na miejscu zdarzenia, czyli młotka.

50-latkowi oskarżonemu o zabójstwo grozi dożywocie. Mężczyzna, który pomógł mu ukryć ciało będzie odpowiadał za zacieranie śladów zbrodni i nie zgłoszenie przestępstwa – wobec niego zastosowano dozór policyjny.

Formularz Daj znać czeka na Wasze informacje! Dzieje się coś ważnego? Nie zwlekaj – napisz do nas.

Wyślij zdjęcie, czy film lub po prostu opisz co się stało. Zostań naszym pierwszym źródłem informacji.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj