Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Zapłacimy więcej za podatki od nieruchomości w Wodzisławiu

Podatki od nieruchomości w Wodzisławiu idą w górę od nowego roku. Decyzja w tej sprawie już zapadła na ostatniej sesji.

Budżet Radlina
fot. pixabay.com

Szacowany czas czytania: 01:53

Więcej za podatki od nieruchomości w Wodzisławiu

Częściowo radni przyjęli propozycje prezydenta. Na sesji przyjęto także stawki podatku od środków transportowych – mówi Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego:

Mieczysław Kieca: Jest podwyżka podatków w Wodzisławiu Śląskim. Można ją liczyć bardzo różnie – na mieszkanie, czy dla mieszkańca, będzie to wzrost kilku złotych miesięcznie. U przedsiębiorcy wynika to oczywiście inaczej, bo tutaj mamy inną skale, ale tak jak obserwowaliśmy w przypadku działalności prowadzonej na około tysiącu metrów kwadratowych – to jest wzrost około stu złotych miesięcznie takiej stawki. Teraz przed nami dopasowanie budżetu do przyjętej propozycji przez radnych.

podsumowuje prezydent, który zaznacza, że w Wodzisławiu dąży się do wyrównania stawek do tych obowiązujących w sąsiednich miastach:

Mieczysław Kieca: Dla mnie nie do końca zrozumiałe jest porównywanie się do małych jednostek samorządu terytorialnego, np. gmin wiejskich, a nie będę ich tu wymieniał z nazwy, ponieważ one też prowadzą inne zadania. Od nich nie wymaga się prowadzenia takiej ilości instytucji kultury, innych zajęć, zmiany edukacyjnej, innych rzeczy czy tych usług, do których przyzwyczajeni są mieszkańcy miasta, komunikacji zbiorowej itd, itd. To kosztuje. Powinniśmy porównywać się do miast takich jak Rybnik, Żory, Jastrzębie czy Racibórz. Jeżeli porównamy się do tych miast to tam stawki tzw. ustalone na maksymalnych widełkach – ustalane są od lat.

zmiany w szkołach
Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego

ZOBACZ: Tabela nowych stawek 

Planowana kwota dochodów do budżetu miasta Wodzisławia Śląskiego z podatku od nieruchomości według stawek na nadchodzący rok wyniesie ok. 6 mln 100 tys. zł, czyli o ok. 2 mln 300 tys. zł mniej, niż miasto mogłoby pozyskać, stosując stawki maksymalne.

Czytaj także:

REKLAMA