Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

ZBM w Cieszynie: eksmisja to dopiero początek. Po lokatorach zostają tony śmieci i kosztowne remonty

Eksmisja lokatora nie kończy się w chwili zamknięcia drzwi przez komornika. Często dopiero wtedy zaczyna się najtrudniejszy etap – opróżnianie mieszkania, wywóz ogromnej ilości pozostawionych rzeczy oraz gruntowne sprzątanie i remont lokalu. O tym, jak wygląda taka rzeczywistość, przypomniał Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie, publikując zdjęcia z jednego z mieszkań przejętych po eksmisji.

ZBM w Cieszynie prezentuje zdjęcia jednego z mieszkań
fot. Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie Spółka z o.o.

Szacowany czas czytania: 02:01

ZBM w Cieszynie prezentuje zdjęcia jednego z mieszkań

Fotografie pokazują wnętrze niemal całkowicie zasypane śmieciami, papierami, opakowaniami i różnego rodzaju przedmiotami. Przejście przez mieszkanie jest mocno utrudnione, a wyposażenie w wielu miejscach ginie pod stertami pozostawionych rzeczy.

Jak opisuje ZBM, administratorzy uczestniczyli w czynnościach prowadzonych przez komornika. Sama eksmisja trwała dwa dni, a ilość pozostawionego mienia była tak duża, że do jego wywozu potrzebnych było kilka kontenerów i niezliczona liczba worków.

fot. Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie Spółka z o.o.

Są dni, kiedy praca administratora to telefony, dokumenty i przeglądy. Są też takie, kiedy trzeba towarzyszyć czynnościom komorniczym

– napisali przedstawiciele ZBM, dodając, że zdjęcia pokazują jedynie niewielki fragment tego, z czym przyszło się zmierzyć ekipom pracującym na miejscu.

Publikacja wywołała szeroką dyskusję w mediach społecznościowych. Wielu internautów zwracało uwagę przede wszystkim na skalę zaniedbania mieszkania oraz ogrom pracy, jaka czeka teraz osoby odpowiedzialne za jego uporządkowanie.

To jest straszne, współczuję ekipie sprzątającej

– napisała jedna z komentujących. Inny użytkownik krótko podsumował zdjęcia słowami:

Te zdjęcia mają zapach.

fot. Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie Spółka z o.o.

Pojawiły się również pytania o dalsze losy eksmitowanej osoby. ZBM wyjaśnił, że w tym przypadku lokator miał przyznane przez sąd prawo do lokalu socjalnego, jednak z tej możliwości nie skorzystał.

Spółka odniosła się także do zarzutów dotyczących przyznawania mieszkań komunalnych osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Jak podkreślono, gmina działa w granicach obowiązującego prawa i ma ustawowy obowiązek zapewnienia lokali socjalnych osobom uprawnionym na mocy wyroków sądowych. Dodano również, że przypadki skrajnego zbieractwa często są związane z poważnymi problemami zdrowotnymi lub społecznymi.

Takie sytuacje pokazują, że przejęcie lokalu po eksmisji to nie tylko formalność. Zanim mieszkanie będzie mogło ponownie trafić do zasobu komunalnego i zostać wynajęte kolejnym lokatorom, konieczne jest jego opróżnienie, dokładne sprzątanie, a nierzadko także kosztowny remont. To proces wymagający czasu, zaangażowania wielu osób i dodatkowych środków finansowych.

fot. Zakład Budynków Miejskich w Cieszynie Spółka z o.o.
Jan Bacza

REKLAMA