StartWiadomości Wiadomości dnia

Zderzenie ze zwierzyną może być śmiertelnie niebezpieczne

Do takich wypadków dochodzi w regionie: informacja z ostatnich dni od naszego słuchacza: zderzenie na trasie Świerklany-Marklowice, skasowany samochód. Mówi Janusz Foltys, nadleśniczy w Nadleśnictwie Rybnik:

Zwierzyna w obecnym czasie może praktycznie znaleźć się w każdym miejscu na drodze. Jak chodzi o teren Rybnika i okolic, sami zauważamy, że buduje się bardzo dużo dróg, powstają nowe osiedla, nowe tereny zamieszkane i ta zwierzyna ciągle zmienia i dostosowuje swoje przejścia, do tej naszej infrastruktury i można spodziewać się tego, że przejdzie nawet między budynkami w mieście. W każdym miejscu trzeba uważać na zwierzynę.

Janusz Foltys podkreśla, że zdecydowanie trzeba zwolnić wzdłuż terenów leśnych:

Często kierowcy widząc prosty odcinek drogi w lesie dociskają gazu i jadą szybciej. Najczęściej w tych miejscach stoją znaki informujące o zwierzynie leśnej, no niestety część kierowców nie bierze tego pod uwagę. Później dochodzi do tragedii, rzeczywiście zdarzają się kolizje ze zwierzyną leśną, czy to dzikiem, bądź jeleniem, może być rozbity cały samochód, a część zwierząt łownych wykorzystuje szlaki i idzie wzdłuż dróg. Łosie przechodzą przez nasze lasy. Zderzenie z łosiem jest tragiczne, bo samochody są niskie, podcinają zwierzę i ono wpada do kabiny, wtedy praktycznie pasażer z kierowcą są bez szans.

Oprócz dużej zwierzyny, trzeba uważać też na jeże, zające, czy kuropatwy. Kierowcy sami wabią zwierzęta w pobliże drogi, wyrzucając z samochodów resztki jedzenia. Szczególnie niebezpiecznie robi się właśnie jesienią:

Ta noc już jest dłuższa. Nasze wyjazdy do pracy stykają się z momentem powrotu zwierzyny z żerowisk do ostoi leśnej. Ona wraca na swój sen w ciągu dnia, my jedziemy do pracy i często wtedy dochodzi do kolizji. Czasami jest mgła, złe doświetlenie i trzeba bardzo uważać. Ten rok jest jeszcze bardziej szczególny, bo obrodziły żołędzie i kasztany, wszyscy to widzimy. Część tych drzew rośnie przy drogach, zwierzyna się tam karmi, a to stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo.

Uważajcie na siebie!

Zostaw komentarz