Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Zgony covidowe poza szpitalem to problem, jest tylko kilku koronerów na Śląsku

Facebook Twitter

Ludzie umierają na koronawirusa. Codziennie przypominają nam o tym statystyki publikowane przez Ministerstwo Zdrowia. Problem jest wtedy, kiedy do zgonu dochodzi w domu, ale też w Domach Pomocy Społecznej czy Zakładach Opiekuńczo-Leczniczych.

Lekarze podstawowej opieki zdrowotnej często odmawiają przyjazdu, by potwierdzić śmierć osoby przebywającej w izolacji czy na kwarantannie

– mówi Radiu 90 Michał Ekkert, prezes szpitala w Knurowie, a jednocześnie jeden z zaledwie kilku koronerów, którzy działają w województwie śląskim:

Tak jak w filmach amerykańskich, tak u nas też to jest. Są zaopatrywani przez urząd wojewódzki w specjalistyczny sprzęt ochronny, wysokiej jakości. Wiem, bo sam również zgłosiłem się na takiego lekarza i udzielam pomocy, aby tym osobom wszystko załatwić. Z jednej strony to jest wystawienie odpowiednich dokumentów, następnie jak zgłosić, żeby zakład pogrzebowy odebrał i mimo, że umiera nam osoba bliska, to nagle się okazuje, że nie wiemy co zrobić. (…)

Niestety były już sytuacje, że zmarła osoba leżała przez kilka dni w domu, bo nikt nie chciał przyjechać, by stwierdzić zgon

– dodaje nasz rozmówca. Śmierć osoby zakażonej zgłosić może każdy lekarz rodzinny. Sprawa jest prosta, bo osoby przebywające w izolacji lub na kwarantannie widnieją w tzw. systemie EWP:

To dotyczy nie tylko lekarzy rodzinnych. Zwróćmy uwagę, że bardzo wielu naszych pacjentów, naszych obywateli przebywa np. w zakładach opiekuńczo-leczniczych, w domach opieki społecznej i co wtedy? Całodobowo, zarówno lekarz rodzinny, kiedy ktoś się zgłasza do POZ, ale również pracownicy, którzy opiekują się mogą zgłosić taki zgon w związku z infekcją koronawirusem. Jest wydział powiadamiania ratunkowego wojewody śląskiego, tam są koordynatorzy i odbierają całodobowo telefony.

Publikujemy numer telefonu do Michała Ekkerta, koronera i szefa knurowskiej lecznicy, który deklaruje pomoc, jeśli ktoś będzie miał pytania odnośnie jakiejkolwiek sytuacji związanej z pandemią. Pytania można kierować pod numer telefonu: 695 929 491 lub mailem: sekretariat@szpitalknurow.pl, wpisując w temacie: prośba o pomoc, dr Michał Ekkert.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj