Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Ziętek w Radiu 90: „Prognozujemy, że za ekogroszek zapłacimy nawet 5 tysięcy złotych za tonę”

Facebook Twitter

Sytuacja jest dramatyczna i absurdalna. Niestety prognozujemy, że ceny za ekogroszek mogą osiągnąć nawet 5 tysięcy złotych za tonę - mówi poranny gość Radia 90 Bogusław Ziętek przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80".

Dziś kupno ekogroszku jest praktycznie niemożliwe dla klientów w internetowym sklepie Polskiej Grupy Górniczej w oferowanej cenie 900 złotych za tonę. Tymczasem u pośredników można go kupić za 2,5 tysiąca złotych:

Radio 90: Jak Pan może określić w dwóch słowach tę sytuację?

Bogusław Ziętek: Dramatyczna i absurdalna dlatego, że Polska jest jednym z największych producentów węgla, mamy go pod dostatkiem, tymczasem cierpimy na jego braki, a ceny, które są na rynku, są cenami absurdalnymi. Ceny niestety będą jeszcze większe, dlatego że całą produkcję węgla dla odbiorców indywidualnych, komunalnych. Przechwytują ci, którzy na nich zarabiają horrendalne pieniądze. To jest amoralna sytuacja.

Radio 90: Ta cena może sięgać nawet 5 tysięcy złotych, tak?

Bogusław Ziętek: Tak i ktoś, kto mówi, że dzisiaj to jest niemożliwe, niech sobie przypomni, po ile płaciliśmy za węgiel pół roku temu, rok temu. Wtedy też nikt nie wyobrażał sobie, że ta cena będzie wynosiła 2,5-3 tysiące złotych.

Zdaniem porannego gościa Radia 90 zwiększone musi zostać wydobycie i wyeliminowanie nieuczciwych pośredników. Powstać muszą nowe punkty pakowania i sprzedaży węgla i zwiększone muszą zostać w końcu inwestycje w górnictwo.

Bogusław Ziętek odniósł się też do zapowiedzi posła Grzegorza Matusiaka, który mówił w Radio90, że do Polski będzie importowany węgiel kolumbijski, kazachstański czy turecki:

Bogusław Ziętek: Wstyd mi za pana posła Grzegorza Matusiaka, bo on jest posłem ze Śląska i chyba nawet uważa się za specjalistę od spraw górnictwa. Po pierwsze wszyscy chcą kupować ten węgiel na całym świecie. Po drugie powinien wiedzieć, że tego typu węgla potrzebują odbiorcy indywidualni, to my nie kupimy nigdzie. Owszem, możemy kupić węgiel dla energetyki zawodowej, tylko że ten na świecie dzisiaj kosztuje jakieś siedem razy więcej, niż obecnie a co najważniejsze, o czym pan poseł Matusiak nie wspomina- my nie mamy gdzie rozładować tego węgla, ponieważ przepustowość polskich portów jest ograniczona. Tego typu opowieści są po prostu próbą przykrycia własnej nieudolności i własnej niemocy w podejmowaniu decyzji.

Cała rozmowa Arkadiusza Żabki Bogusławem Ziętkiem przewodniczącym Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80″ poniżej:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj