Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Znani perkusiści wystąpili w Żorach [WIDEO]

Facebook Twitter

O tym, że muzyka łagodzi obyczaje, wiadomo nie od dziś. Ale że "uleczyć" można też mocnym uderzeniem przekonywali wczoraj (9.12.) w Żorach perkusiści czołowych polskich zespołów. W Miejskim Ośrodku Kultury fani spotkali się z muzykami w ramach II Kliniki Perkusyjnej.

Radio 90: Skąd Nazwa „Klinika Perkusyjna”?

Tomek Torres: Jakoś ta nazwa sama weszła, bo z angielskiego: „drum clinic”. Clinic to jest klinika, więc zostało klinika no i tak się przyjęło.

Jose Torres: Ja wymyśliłem, że w naszej klinice leczymy mocnym uderzeniem. Można wszystko, chociaż z uderzenia się nie umiera, ale nie w naszym szpitalu.

Tomek Torres: My jesteśmy muzykami na tyle giętkimi, że możemy uderzać lekko, możemy uderzać mocniej w zależności od potrzeby.

Według nich rola perkusisty w zespole jest bardzo ważna:

Tomek Toreres: Polecam wyłączyć perkusję z jakichkolwiek znanych wam piosenek i wtedy poczujecie jakiś ogromny wielki brak. To jest tak jakby wyciągnąć z człowieka kręgosłup, tez go nie widać a podtrzymuje cały organizm. Więc jeśli nawet nie perkusja, bo jak dzisiaj widać, na scenie oprócz perkusji są jeszcze inne instrumenty perkusyjne, to ten rytm jest bardzo ważną rzeczą i jak jest rytm i melodia, to bez czego się nie da? Bez rytmu, bo melodia bez rytmu nie istnieje. Jakakolwiek melodia zawsze będzie miała jakiś rytm, natomiast rytm bez melodii owszem występuje i ma się całkiem dobrze, dlatego my tutaj jesteśmy żołnierzami rytmu i go strzeżemy, żeby nigdy nie umarł. Zresztą on sam się broni, my mu tylko pomagamy.

„Żołnierze rytmu” często z tyłu sceny, schowani za instrumentem, mało widoczni, ale stanowiący podporę zespołu

Maciej Pilarz (perkusista Kamila Bednarka):  Mimo tego, że jesteśmy z tyłu, to w razie jakiegoś wypadku na perkusji cały zespół staje, więc de facto jesteśmy bardzo ważni w zespole, mimo że  stoimy na zapleczu. Jesteśmy zapleczem zespołu, dajemy bardzo dużo muzyce.

Bartłomiej Pająk (peruksjonalista grupy Mesajah): Mamy ponadto reizery, które podnoszą nas i jesteśmy stosunkowo wysoko nad zespołem. Także nie wywyższając się oczywiście, ale dobrze nas widać tak samo z tyłu.

Maciej Pilarz: To jest jak w piłce nożnej, my jesteśmy bramkarzami tej całej drużyny. Jak nie puścimy bramki, to wygrywamy.

Wszyscy muzycy zaproszeni do udziału w II Klinice Perkusyjnej w Żorach to osoby z wykształceniem muzycznym, ukończyli szkoły i akademie muzyczne:

Maciej Zołna: (perkusista zespołu Ich Troje): Jesteśmy panami rytmu. Rytm bez melodii istnieje, a melodia bez rytmu już niestety nie.

Radio 90: Inaczej gra się muzykę pop a inaczej muzykę rockową na perkusji, czy nie, czy zasady są te same?

Maciej Żołna: Zasady są te same, ale każdy styl trzeba odpowiednio dopieścić, żeby to wiadomo, jakoś zabrzmiało. W każdym stylu gra się inaczej zupełnie. Jednak no jestem sercem zespołu, jak każdy perkusista i trzeba się czuć ważnym.

Rozmawiali Monika Sokołowska i Przemek Niedźwiecki. Zobacz film z 2. edycji Kliniki Perkusyjnej w Żorach.

 

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj