Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Żory: Bulwersująca sprawa. Chciał pomóc – został ukarany

Facebook Twitter

Za to, że chciał pomóc, został ukarany. Ratownicy medyczni i policjanci, którzy siłą wynieśli nagą kobietę z mieszkania w bloku w Żorach uważają, że została naruszona ich nietykalność i zostali znieważeni przez sąsiada, który ich zdaniem utrudniał interwencję.

Fot. Źródło: Program TVN UWAGA

O sprawie informowaliśmy was już w Radio 90, kiedy to na żorskim osiedlu doszło do tej bulwersującej sprawy.

Przeczytaj materiał Żory: Nagą kobietę siłą wyprowadzili z mieszkania

Jeden z sąsiadów w ubiegłym roku otrzymał skazujący wyrok sądu i karę to grzywna i 150 godzin prac społecznych. Sprawę prowadziła jastrzębska prokuratura. Mówi prokurator rejonowy Jacek Rzeszowski:

Prokurator referent, opierając się na materiale dowodowym, na zeznaniach świadków, zapisie wizyjnym, tak to określmy, bo to nie był monitorig, przedstawił jednemu z uczestników zajść 3 zarzuty. Dotyczące naruszenia dotykalności cielesnej funkcjonariusza policji i ratowniczki medycznej, znieważenia ich oraz utrudniania wykonywania funkcjonariuszowi policji czynności służbowych. Przy użyciu przemocy i gróźb karalnych. Zarzuty nie były wzięte z sufitu, chociażby może poświadczyć fakt, że sad po zapoznaniu się z materiałem dowodowym wydał tzw. nakazowy akt oskarżenia.

Mężczyzna odwołał się od tej decyzji i dzisiaj, w czwartek (27.02.) odbyła się przed Sądem Rejonowym w Żorach rozprawa w tej sprawie. Pojawił się na niej oskarżony sąsiad, świadkowie i pokrzywdzona kobieta. Sąd zdecydował, by sprawę przekazać do mediacji. Mówi adwokat oskarżonego Rafał Stęchły:

Tym samym żywimy przekonanie, że spór, który powstał, uda się w drodze polubownej rozwiązać.
Radio 90: Czy ten spór w ogóle powinien mieć miejsce na sali sądowej. Czy ta sprawa w ogóle powinna tu trafić
w przekonaniu moim, jako obrońcy pana Romana, z całą stanowczością nie jest to miejsce, w którym powinien znaleźć się oskarżony, który za swoją właściwą postawę i odpowiednie odnoszenie się do pokrzywdzonej, co należy podkreślić, niestety znalazł się w tym niekorzystnym i niewłaściwym miejscu.

Nie potrafię zrozumieć dlaczego zostałem oskarżony w tej sprawie

– mówi sąsiad, z którym rozmawiał Arkadiusz Żabka:

Żal czuję okropny. To, co ja przeżyłem, szkoda gadać… Ale cały czas mam przed oczyma sąsiadkę, ten stres, który przechodziła, to wszystko, wstyd i to, co zrobili z nią.
Radio 90: Czy pan naruszył ich nietykalność?
Ależ absolutnie, najgorsze było to, że mnie już ukarali 150 godzin, bez mojej wiedzy. Może takie procedury są, nie wiem, ale mnie nie poinformowali. Bardzo mi z tym źle.

Mam żal do policji i ratowników medycznych że mnie nagą wynieśli z mieszkania

– mówiła naszemu reporterowi pokrzywdzona żorzanka:

Mam żal, że tak postąpili, że wyszłam naga. Byłam naga w mieszkaniu, bo chciałam iść do kąpieli. Tak postąpili, szarpali mną, ciągnęli mnie po schodach, nogą zahaczyłam o szczebelki poręczy. Pan Roman ją wyjął – mówił, co wy robicie, chcecie jej nogę złamać? Wtedy tę nogę wyjął.
Radio90: Sąsiad próbował pani pomóc, dzisiaj musi za to odpowiadać.
Tak, jest mi go żal bardzo. Jestem mu wdzięczna za to, że mi pomagał, ciągle w okryciu. Okrywał mnie na pierwszym piętrze. Mówił: Zostawcie ją, nie zabierajcie jej. Później dalej mnie ciągli po schodach aż do wyjścia.

Mediacje w tej sprawie pomiędzy stronami mają się odbyć do miesiąca.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj