Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Związki zawodowe w Jastrzębskiej Spółce Węglowej powołały komitet protestacyjno-strajkowy

Facebook Twitter

Chcą gwarancji zatrudnienia na najbliższe 10 lat, to także odpowiedź na odwołanie w ostatnich dniach dwóch wiceprezesów spółki. ''Niektórzy parlamentarzyści stworzyli w JSW prywatny folwark'' - nie ukrywa Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW.

Fot. Dawid Lach

Sławomir Kozłowski: Odwołano dwóch członków zarządu. Sytuacja jest niedobra w JSW, w ostatnich dwóch miesiącach odwołano trzech członków zarządu, prezesa i dwóch wiceprezesów na ważnych funkcjach technicznego i finansowego. To jest za przyczyną parlamentarzystów, którzy bawią się zarządzaniem naszą firmą, wręcz powiem brzydko, traktują naszą firmę jako prywatny folwark.

Związki zawodowe mają też zastrzeżenie co do stylu zarządzania spółką giełdową. Dziwią się, że nowa prezes JSW pozwala na to i jednocześnie powołuje pełnomocników bez doświadczenia w zarządzaniu firmą górniczą. Powodem powołania komitet protestacyjno-strajkowego jest także żądanie gwarancji zatrudnienia na najbliższe 10 lat dla pracowników:

Sławomir Kozłowski: Przedstawiliśmy 10 lat, dlatego że my nie mamy żadnej umowy społecznej tak jak niektóre firmy, bo po prostu jesteśmy spółką giełdową i jesteśmy zdani na siebie. Jeżeli firma ma być dobrze zarządzana i pracownicy mają być bezpieczni i chcieli bezpiecznie i chętnie pracować, to muszą tą gwarancję mieć.

Na wieść o powołaniu komitetu protestacyjno-strajkowego Zarząd JSW wydał oświadczenie, w którym uważa to za brak zrozumienia i poparcia. Spółka podkreśla, że dla zachowania miejsc pracy i płacy najważniejsza jest kondycja całej grupy i tworzony wokół niej klimat. Zarząd spółki apeluje do związkowców o odpowiedzialne działania.

Pełen tekst oświadczenia znajdziecie TUTAJ

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj