Związkowcy ogłosili pogotowie strajkowe w Polskiej Grupie Górniczej. Dojdzie do spotkania z ministrami w Warszawie
Jest reakcja Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) i Ministerstwa Energii (ME) na pogotowie strajkowe w Polskiej Grupie Górniczej. To zostało ogłoszone przez związkowców wczoraj (08.04) w związku z obawą o dalsze finansowanie PGG.

Szacowany czas czytania: 01:27
Pogotowie strajkowe w Polskiej Grupie Górniczej. Będzie w tej sprawie spotkanie w Warszawie
20 kwietnia w Warszawie ma dojść do spotkania – powiedział Radiu 90, Bogusław Hutek przewodniczący górniczej Solidarności.
Bogusław Hutek: Tego pogotowia nie odwieszamy, bo ministerstwo się odezwało. Podobno ma być cała śmietanka na spotkaniu, wszyscy ministrowie, więc jedziemy na to spotkanie. Chcemy tam twardych deklaracji, a jeżeli nie będzie twardych deklaracji, to i tak podejmujemy działania, bo nie mamy na co czekać. Musimy chronić swoje miejsca pracy.
Chcemy uniknąć scenariusza Jastrzębskiej Spółki Węglowej – podkreśla przewodniczący Hutek.
Bogusław Hutek: Patrząc na to co się dzieje i na informacje od zarządu – mamy finansowanie w porywach do czerwca tego roku, więc jeżeli nie będzie dalszego finansowania i ministerstwo nas nie zapewni, że są środki na to, żeby Polska Grupa Górnicza funkcjonowała do końca roku, no to niestety, ale w czerwcu zarząd zgodnie z kodeksem spółek handlowych będzie musiał ogłosić upadłość, co się wiąże z dziką likwidacją kopalń, ze zwolnieniami grupowymi, a my do tego nie chcemy dopuścić. Nie chcemy czekać, żeby doszło do takiej sytuacji, jak doszło w Jastrzębiu, że postawią nas pod murem i powiedzą: „no panowie, nie ma pieniędzy, trzeba coś zrobić”.
Związkowcy podkreślają, że środki z budżetu państwa zostały zagwarantowane w górniczej Umowie Społecznej z 2021 roku. Mają one umożliwić stopniową transformację sektora wydobywczego rozpisaną do 2049 roku.
Pogotowie strajkowe w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowcy alarmują o sytuacji w spółce