Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Zwierzak to nie prezent. Apel pracowników schronisk

Facebook Twitter

Nadszedł najgorszy czas dla zwierząt. W grudniu osoby opiekujące się porzuconymi czworonogami apelują, by zrezygnować z obdarowywania bliskich właśnie zwierzętami. Nieważne czy to pies, kot, chomik czy królik.

fot. pixabay.com

Schroniska po świętach zwykle pękają w szwach, bo szybko okazuje się, że codzienna opieka nad nimi to obowiązek, a nie tylko zabawa. Często zapominamy, że zwierzęta to nie zabawki, ani też para skarpetek. To nie są rzeczy, które można wrzucić do szuflady, wystawić na aukcji w internecie, czy po prostu wyrzucić do śmieci, kiedy się znudzą.

Miejskie Schronisko dla Zwierząt w Tychach, to przykład z naszego województwa, właśnie teraz prowadzi akcję, dzięki której być może uchroni niektóre z nich przed porzuceniem kilka dni po Bożym Narodzeniu:

  • Po pierwsze: wstrzymuje adopcje od 21 grudnia do 4 stycznia, by nie działać pod wpływem emocji.
  • Po drugie: stoi tam kosz z pluszowymi zwierzakami, które mogą stać się prezentem.

A jak przygotować się do świadomego przyjęcia nowego, czworonożnego domownika?

  • Zanim zdecydujesz się komuś podarować zwierzaka, zastanów się kilka razy. Taki prezent jest żywym stworzeniem, które wymaga opieki. To obowiązek na kilka/kilkanaście lat. O zwierzę trzeba dbać, karmić je, wychodzić z nim na spacer i je leczyć.
  • Czy zastanowiliście się czy osoba, której chcecie podarować taki „upominek”, jest na niego gotowa? A co, jeśli mówi, że bardzo by chciała dostać kotka, ale zapomniała wspomnieć, że nie może go mieć, bo ma alergię na sierść?
  • A może dziecko od kilku miesięcy suszy głowę, że pragnie mieć pieska? Czy zostało wcześniej przygotowane na posiadanie zwierzaka?
    Zacznij od zrobienia testów alergicznych wszystkim domownikom. Nawet jeśli Twoje dziecko nie jest uczulone, nie oznacza, że pozostali domownicy również nie mają alergii.
  • Sprawdź, na ile dziecko jest w stanie wykonywać obowiązki związane z posiadaniem psa. Może przez kilka tygodni wyprowadzać psa sąsiada lub zwyczajnie chodzić z samą smyczą w ręce. Dzięki temu przekonasz się czy kiedy będzie musiało wyjść z domu w niepogodę lub piąty raz w ciągu dnia, nie straci zapału do bycia właścicielem czworonoga.
  • Pamiętaj, że gdy zwierzę kogoś pogryzie, to nie Twoje dziecko weźmie na siebie odpowiedzialność, a gdy przyjdzie wybrać się na wizytę u weterynarza, nie ono będzie sponsorem tej „wycieczki”.
  • Odwiedź z nim schronisko, pokaż, jak wyglądają psy dzieci, które też kiedyś chciały pieska, ale po kilku dniach obowiązek wyprowadzania go na spacer stał się zbyt trudny lub po prostu futrzak urósł i nie był już małą puchatą kulką, więc zwyczajnie się znudził.
  • Nie ucz swojego dziecka, że zwierzę można dostać pod choinkę. Jeśli Wasza decyzja jest przemyślana, przyjdź po świętach, kiedy schroniska są przepełnione.
  • Nie rób także prezentu samotnej babci, która nie ma nikogo z kim by mogła na co dzień porozmawiać przy śniadaniu, weź pod uwagę, ze starsza osoba może mieć problem, by przedostać się przez pół miasta do weterynarza z kotem w transporterze. Co, jeśli podupadnie na zdrowiu i sama będzie wymagała opieki? Kto wtedy zajmie się kotem?

Zarówno adopcja, jak i kupno zwierzaka, wiąże się z olbrzymią odpowiedzialnością.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj