Żwirko i Wigura – dzisiaj Zaolzie wspomina tragiczną śmierć polskich lotników
11 września - to smutna data dla polskiego lotnictwa. 92 lata temu, w roku 1932 Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura, dwaj wybitni polscy lotnicy, zginęli w katastrofie lotniczej w okolicach Cierlicka nad Zaolziem. Podczas lotu na święto lotnicze do Pragi, ich samolot RWD-6 uległ zniszczeniu przez silny wiatr, co doprowadziło do fatalnego w skutkach rozbicia się o drzewa.

Szacowany czas czytania: 01:30
Zaolzie pamięta. Żwirko i Wigura – wspomnienie polskich lotników
Wspomnienie o tych bohaterach narodowych jest pielęgnowane do dziś, nie tylko w Polsce, ale i wśród naszych rodaków mieszkających w Czechach. Koło Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Cierlicku organizuje uroczystość wspomnieniową, której kulminacyjnym punktem będzie msza św. w intencji Żwirki i Wigury. Odprawiona zostanie ona o godz. 17 w miejscowym kościele św. Wawrzyńca, po czym nastąpi złożenie kwiatów przed pomnikiem Lotnika, na miejscu tragicznej katastrofy.

Miejsce to, nazwane Żwirkowiskiem, zostało upamiętnione już w 1935 roku, kiedy to powstało mauzoleum i brama z napisem „Żwirki i Wigury start do wieczności”. Niestety, w czasie II wojny światowej Niemcy zniszczyli mauzoleum. Po wojnie, w 1950 roku, miejsce to zostało odnowione, a pamięć o bohaterach – odświeżona poprzez ustawienie nowego pomnika i symbolicznych grobów.
Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura byli nie tylko wybitnymi pilotami, ale również pionierami polskiego lotnictwa. Ich osiągnięcia, w tym zwycięstwo w międzynarodowych zawodach samolotów turystycznych Challenge w Berlinie w 1932 roku, przyczyniły się do rozwoju i promocji polskiego lotnictwa na arenie międzynarodowej.
Pamięć o Żwirce i Wigurze jest nie tylko hołdem dla ich osiągnięć, ale również przypomnieniem o tragicznej cenie, jaką nierzadko trzeba zapłacić za pasję do lotnictwa i dążenie do perfekcji.
Czytaj także: