StartWiadomości Wiadomości dnia

Poranny protest w Warszawie

Właśnie o poranku zwołano posiedzenie Rady Nadzorczej Spółki, której jedynym punktem obrad są zmiany w składzie zarządu. Zdaniem związkowców z Jastrzębia, to kolejna próba przejęcia całkowitej kontroli nad funkcjonowaniem JSW. W piśmie, jakie nadesłali do redakcji Radia 90, wskazują, że szef resortu energii, domaga się, aby do momentu wyłonienia zarządu JSW na nową kadencję – co ma nastąpić w 2019 roku – w spółce nie były podejmowane żadne istotne decyzje.

W praktyce oznacza to paraliż spółki na kilka miesięcy, słabsze wyniki oraz wycena akcji na giełdzie. Strona społeczna wskazuje również, że wprowadzono nowy regulamin Rady Nadzorczej, który daje przewodniczącej pełnię władzy, przy marginalizacji przedstawicieli załogi. Rada Nadzorcza kilkakrotnie próbowała już odwołać prezesa Daniela Ozona. Mimo protestu załogi odwołano natomiast dwoje wiceprezesów spółki. W ocenie związkowców celem zmian personalnych w zarządzie miało być umożliwienie przekazywania pieniędzy spółki na inwestycje niezwiązane z jej działalnością. Ostatecznie w Urzędzie Wojewódzkim konflikt udało się zażegnać, a prezes Ozon pozostał na stanowisku. Teraz temat wraca, a strona społeczna obawia się podobnych prób, stąd protest przed Ministerstwem Energii.

Zostaw komentarz