StartWiadomości Wiadomości dnia

Coraz częściej i coraz młodsze dzieci zapadają na cukrzycę. Ale jedni otrzymują pomoc, a inni nie. Dlaczego?

Choroba zmienia życie całej rodziny, wymaga ogromnej dyscypliny. Najczęściej jeden z rodziców rezygnuje z pracy, by zająć się opieką nad swoją pociechą. Łatwiej jest kiedy wraz z decyzją o orzeczeniu o niepełnosprawności otrzymuje się świadczenie pielęgnacyjne. Obecnie to 1300 złotych. Jednak nie zawsze tak jest: jedni rodzice dostają prawo do tych pieniędzy, inni nie. W Radiu 90 pytają: dlaczego tak się dzieje?

– mówią rodzice dzieci chorych na cukrzycę typu 1 z całego naszego region, mi.ni. z Kuźni Raciborskiej, Knurowa, Rybnika i Jastrzębia i mają propozycję dla zespołu orzekającego o niepełnosprawności:

Świadczenie pielęgnacyjne mogą otrzymać rodzice dzieci do 16 roku życia. Najczęściej taka decyzja przyznawana jest na dwa lata, potem znowu trzeba stanąć przed komisją. Jest pewna reguła, jeśli chodzi o przyznawanie prawa do pobierania pieniędzy:

– tłumaczy Beata Podleśny, przewodnicząca Powiatowego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Rybniku. W kolejnych latach prawo do świadczenia pielęgnacyjnego uzależnione jest od stopnia zaawansowania choroby, od tego czy występują powikłania, czy dziecko korzysta się pomocy lekarzy specjalistów. Zakłada się, że nastolatek powinien już w jakimś zakresie radzić sobie samodzielnie z chorobą, przez co nie jest konieczna stała obecność rodzica. Bo cukrzyca typu 1 jest chorobą nieuleczalną:

Decyzję o orzeczeniu o niepełnosprawności i przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego w Rybniku wydaje pediatra. Idealnie byłoby, gdyby w komisji zasiadał diabetolog. O zmiany w prawie, które sprzyjać będą rodzicom „słodkich” dzieci walczą przedstawiciele Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą z Gliwic.

Czytaj także: Cukrzyca typu 1 a świadczenie pielęgnacyjne. Czy będą zmiany w prawie?

Zostaw komentarz