Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Czterokrotny Mistrz z naszego regionu! Na Gabę nie było mocnych!

Facebook Twitter

Sezon sportów motorowych dobiega końca, tak więc czas na rozmaite podsumowania i oceny. Ten rok dla sportu zarówno polskiego, jak i śląskiego jest bardzo udany. W naszym regionie jest kilku znanych i utalentowanych sportowców. Tym bardziej cieszy nas, że do tego grona dołączył właśnie młody i znakomicie rokujący na przyszłość talent.

Gabriel Chętnicki z Zebrzydowic to znakomicie jeżdżący motocyklista crossowy, który w tym sezonie pobił chyba wszelkie możliwe rekordy w grupie juniorów. Startujący w motocrossie w klasie MX2 junior, w ostatni weekend zdobył w Czechach swój czwarty tytuł mistrzowski w tej niezwykle dynamicznej i widowiskowej dyscyplinie.

Niepozorny, drobnej budowy chłopak, po którym mało kto spodziewałby się takich wyników oraz takiej techniki jazdy. A to prawdziwy talent na miarę międzynarodową, który reprezentuje nas coraz częściej na arenach Europy, również na imprezach mistrzowskich, gdzie startuje cała czołówka tej dyscypliny.

Słuchacze i widzowie zawodów motocrossowych w Czerwionce jeszcze niezbyt dobrze kojarzą tego młodego mistrza, ale za to Czesi już bardzo dobrze wiedzą, kto to jest, ponieważ Gabriel (zwany popularnie „Gaba”) regularnie wygrywa właśnie z nimi i na ich terenie. A trzeba wiedzieć, że motocross czeski jest o wiele wyżej notowany niż nasz. W zasadzie każdy, kto chce się rozwijać na poziom międzynarodowy, startuje nie tylko w Polsce, ale przede wszystkim w Czechach.

Gabriel Chętnicki prezentuje tak wysoki poziom już od pewnego czasu, startuje gdzie tylko może, ale ten sezon jest dla niego wyjątkowo udany. Tym bardziej ważny jest sukces naszego juniora, że w tym roku jako pierwszy Polak zdobył on mistrzostwo Czech juniorów i to w dodatku aż w 3 kategoriach!

Pokonanie Czechów na ich własnym terenie jest nie lada sztuką, gdyż startuje tam cała gromada utalentowanych i szybkich zawodników, znających swoje tory wyśmienicie. Ale na Gabę w tym roku po prostu nie było mocnych!

A oto zdobyte przez niego tytuły:

  • Międzynarodowy Mistrz Czech Juniorów – indywidualnie (w federacji AĆR)
  • Międzynarodowy Mistrz Czech Juniorów w drużynie (seria MMĆR federacji AĆR)
  • Mistrz Czech Juniorów – indywidualnie (w federacji CAMS)

Jakby tego było mało, miesiąc temu na drużynowych Mistrzostwach Polski wraz z chorzowianinem Tomkiem Wysockim i Kubą Barczewskim zdobył tytuł Drużynowego Mistrza Polski w motocrossie.

Tak więc jest się z czego cieszyć, tym bardziej że Gaba jest zawodnikiem ciężko pracującym, zdyscyplinowanym i przede wszystkim kochającym to co robi. Znakomicie opanował technikę jazdy na motocyklu crossowym i robi stale postępy. Bez problemu potrafi pokonywać nawet starszych od siebie i dłużej jeżdżących zawodników w klasie MX2.

O jego sile mentalnej i odporności najlepiej świadczy chociażby to, że w tydzień po upadku i złamaniu nosa na zawodach w Ostrowcu Świętokrzyskim pojawił się na torze w czeskich Petrovicach, gdzie pokazał wszystkim startującym w zawodach, jak się jeździ na poziomie mistrzowskim.

Sporty motorowe, a zwłaszcza motocyklowe, w naszym kraju są wciąż niedoceniane, a mamy tu kilku naprawdę świetnych zawodników. Chociażby Adam Tomiczek z Cieszyna, który niedawno został Wicemistrzem Europu w Enduro i to podwójnie – bo indywidualnie jako junior oraz w drużynie. Zdobył też tytuł indywidualnego Mistrza Polski w klasie MX2.

W tej chwili najlepszymi polskimi motocrossowcami (biorąc pod uwagę wyniki na arenie pozakrajowej) są właśnie nasi dwaj Ślązacy – Gabriel w grupie juniorów młodszych oraz Tomek Wysocki z Chorzowa w grupie juniorów starszych. Cieszy nas bardzo fakt, że to właśnie głównie Gaba przełamuje kolejne progi i ustanawia nowe rekordy – w dodatku na terenie rywali.

Warto dodać, że motocross to nie tylko samo ściganie na torach. To również wiele podróży (w sezonie niemal co weekend w innych regionach i krajach), a więc życie na walizkach, oraz regularne treningi w celu utrzymania formy, techniki i kondycji.

Wszystko to stawia przed zawodnikiem spore wymagania i uczy sztuki cierpliwości, opanowania emocji oraz utrzymywania stałej koncentracji podczas wyścigów.
Kształtuje też charakter. Powszechnie wiadomo, że motocross to sport dla ludzi o silnych charakterach i nie ma tu miejsca na lenistwo czy zaniedbania kondycyjne, jeśli chce się utrzymać wysoki poziom.

W przypadku juniorów poniżej 18 roku życia dochodzi jeszcze nieustanne wsparcie rodziców oraz trenera (Gabriela trenuje Czech, pan Zaremba) oraz sponsorów, bez których nie ma szans na liczne starty za granicą, ponieważ sport ten należy do drogich i kosztownych.

Gratulujemy sukcesów w tym sezonie i czekamy na dalsze za rok!

Oprac. Alek Skoczek
Foto: Alek Skoczek, profil Facebook Gabriela Chętnickiego

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj