Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Gwałt. Słowo na G. Kontrowersyjne?

Facebook Twitter

Na pewno wywołujące emocje i dyskusje. Tak stało się w Rybniku, po tym jak w I LO im. Powstańców Śląskich nie pokazano sztuki mówiącej o bezradności wobec tego zjawiska i zmowie milczenia. "Słowo na G" według Teatru Układ Formalny z Wrocławia miało zostać wystawione po lekcjach, dla zainteresowanych uczniów, rodziców i nauczycieli.

Tuż po nim przewidziano dyskusję z udziałem edukatorki seksualnej. Ostatecznie spektakl nie został pokazany w szkole, po telefonie od jednego z rodziców. Mówi Tadeusz Chrószcz, dyrektor I LO im. Powstańców Śląskich w Rybniku:

Zgłosił się dosyć mocno zbulwersowany rodzic, który zakwestionował nie spektakl, nie temat spektaklu, ale zakwestionował osobę prowadzącą warsztaty, które po tym spektaklu miały się odbyć. Gdzieś w internecie znalazł informacje na temat tej osoby, które go mocno zbulwersowały i powstało pytanie: czy osoba, która bulwersuje rodzica, powinna w szkole wystąpić, czy nie? W sposób maksymalnie delikatny uznałem, że lepiej tematu kontrowersyjnego nie wywoływać w szkole. Spektakl jest w ofercie Domu Kultury, więc nic złego się nie stanie, jak on tam się odbędzie.

A zbulwersowała wcześniejsza wypowiedź wspomnianej edukatorki na temat poliamorii, czyli posiadania w jednym czasie wielu partnerów. Sztukę w Rybniku chciał pokazać Dom Kultury w Boguszowicach. Ponieważ współpracuje z „Powstańcami”, a spektakl jest tak zaaranżowany, by pokazać go w przestrzeni szkolnej padła propozycja, by właśnie tam został wystawiony. Mówi Izabela Karwot, dyrektor Domu Kultury w Rybniku-Boguszowicach:

Raz w roku są targi sztuki, na które jeździ się do Warszawy, tam jest prezentowanych 18 najlepszych spektakli, które wygrały projekt Teatr Polska. Tam zobaczyłam świetną propozycję dla młodych ludzi „Słowo na G.”. Stwierdziłam, że jest to coś, co trzeba przywieźć do Rybnika. To miało pokazać młodym ludziom, że mogą zmierzyć się z trudnym problemem gwałtu. Pomyślałam, że właśnie sztuka jest tą formą, gdzie możemy mówić o tematach trudnych nie wprost. Gdzie daje pole do pięknej dyskusji o ważnych problemach, nie możemy unikać czegoś, co jest wokół nas. Spektakl bardzo mocny, ale bardzo potrzebny. Mówiący w piękny sposób o problemach młodych ludzi. (…)

W Domu Kultury w Rybniku-Boguszowicach ostatecznie wystawiono spektakl „Słowo na G”. Dyrektora Chrószcza w decyzji o przeniesieniu sztuki poparło kuratorium oświaty, które również zostało o sprawie powiadomione przez oburzonego rodzica:

Zupełnie niezasłużona jest fala hejtu, która spływa. To była moja suwerenna decyzja. Rodzic powiadomił też Kuratorium, ono podzieliło moje obawy co do tego, czy kontrowersyjna osoba powinna występować na terenie szkoły z prelekcją do młodzieży.

Równocześnie z dyrekcją szkoły nie kontaktowali się pozostali rodzice zainteresowani tym, by spektakl był pokazany na terenie placówki. Kto chciał, wybrał się do Boguszowic:

Przemieszcza się młodzież po mieście, to jest w ramach jednego miasta, mamy uczniów z Boguszowic, Żor, Czerwionki. Nie ma problemu, gdzie się odbył spektakl. Kto chciał, wziął w nim udział. Uważam, że podjąłem słuszną decyzję. Szkoła nie jest miejscem, które powinno bulwersować. Trzeba wysłuchać każdego rodzica. (…)

Spektakl „Słowo na G” w reżyserii Grzegorza Grecasa to widowisko dla młodzieży powyżej 13. roku życia i dorosłych. To historia zgwałconej uczennicy i jej trzech kolegów oskarżonych o gwałt, ale także nauczycieli, którzy nie wiedzą jak się zachować w zaistniałej sytuacji.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj