StartWiadomości Wiadomości dnia

Rozpoczęła się odbudowa lasu w Nadleśnictwie Rudy Raciborskie

Leśnicy długo sprzątali teren, na którym powalone przez żywioł zostały wszystkie drzewa, teraz nadeszła pora by posadzić tam nowe – mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Rudy Raciborskie, Robert Pabian:

Rozpoczęliśmy proces odbudowy lasu, czyli nasadzeń po huraganie z 2017 roku. Uporządkowane jest już na całym terenie drewno. Natomiast powierzchnia z gałęzi z pozostałości, z korzeni tych wywróconych drzew to cały czas trwają te prace i one są robione chwilę przed odnowieniem, chwilę przed nasadzeniami. Pierwsze nasadzenia, takie nieśmiałe już jesienią ubiegłego roku, ale to było raptem kilka hektarów, natomiast w tym roku jest to 200 hektarów. Zaczęliśmy w połowie kwietnia i chcielibyśmy do końca kwietnia te prace zakończyć. Bardzo liczymy na deszcz. Bardzo jest nam potrzebny deszcz, aby podleć te nasze sadzonki w lesie.

Jakie drzewa zostaną posadzone w miejsce zniszczonego lasu?

Tak naprawdę przyroda o tym decyduję co sadzimy, bo to zależy od żyzności gleby. Wszędzie tam, gdzie ta gleba jest żyźniejsza wprowadzamy jak najwięcej gatunków liściastych to miejscami jest nawet 50%. Natomiast na siedliskach uboższych, glebach piaszczystych gatunkiem właściwym, który rósł, rośnie i rosnąć musi jest sosna. Z gatunków liściastych dąb, na fragmentach bardziej mokrych olcha i na tych wszystkich terenach, które odnawiamy wprowadzamy również gatunki biocenotyczne np. dzikie krzewy, drzewa owocowe tak, żeby ten skład gatunkowy na miarę możliwości siedliska wykorzystać i urozmaicić.

Drzewa rosną długo, nowy las pojawi się w tym miejscu za kilkadziesiąt lat – dodaje Robert Pabian:

Cykl produkcyjny lasów to jest około 100 lat w tej chwili w naszym nadleśnictwie mamy 4,5 tys. hektarów młodników po wielkim pożarze z 1992 roku. Dla osób postronnych, dla osób poza środowiska leśnego to już jest las. Dla leśnika sytuacja jest o tyle nienormalna, że na wielkim obszarze jest to jednowiekowy las. Natomiast taka racjonalna gospodarka leśna ma na celu m.in. wprowadzanie właśnie takiej różnorodności wiekowej. Niestety myślę, że 20 lat to jest ten okres, który pozwoli nam w pewnym sensie powiedzieć, że to wyzwanie jest za nami i się udało, natomiast z zewnątrz osobom będzie ten las wyglądał na las.

Dodajmy, że prace nasadzeniowe na terenach zniszczonych dwa lata temu przez huragan, potrwają do 2021 roku.

Zostaw komentarz