Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Ekstraliga żużlowa nie dla Rybnika, przynajmniej na razie [WIDEO]

Facebook Twitter

Tysiące kibiców na rybnickim rynku, zgromadzonych przed telebimem, miało świętować awans. Zwycięstwo z pierwszego meczu różnicą 14 punktów, dawało nadzieję wielu kibicom. Tymczasem rewanżowe spotkanie w Lublinie odbywało się pod dyktando gospodarzy.

Po zaciętym meczu ROW Rybnik przegrał w Lublinie z Motorem różnicą 16 punktów 53:37. Nie tak miało być – mówili rozżaleni kibice:

Motor Lublin był dzisiaj lepszy – nie ukrywa w rozmowie z Arkadiuszem Żabką Maciej Kołodziejczyk wiceprezes ROW-u Rybnik:

Zawsze tak jest, że jeżeli wygrywa, to wygrywa lepszy. Dzisiaj lublinianie byli trochę lepsi, natomiast my mieliśmy cholernego pecha. Defekt Kacpra w 13. wyścigu, kiedy jechaliśmy na 5:1; kontrowersyjna sytuacja, kiedy sędzia przerwał jeden z wyścigów, kiedy Kacper wyskoczył ze startu elegancko i wygrywał, a sędzia przerwał, bo ruszał się zawodnik z Lublina – to są takie absurdalne sytuacje, które w meczu na styku zdecydowały o tym, że dzisiaj cieszą się w Lublinie, a my rozpamiętujemy.

Po przegranym meczu w Lublinie, rybniczanie będą walczyli o awans w barażach z Falubazem Zielona Góra. Spotkanie na rybnickim rynku prowadzili Wacław Troszka i Adam Drewniok z zespołu Carrantouhill. Ten ostatni nie miał wątpliwości, że rybniczanie skrzywdzeni zostali w trzech biegach:

Skrzywdzili nas w trzech sytuacjach, w taki sposób, że w wyścigu piątym Troy Batchelor był pierwszy i to było widać na ekranie. Powtórka wyścigu, w którym Kacper Woryna wygrywa start i jedzie, a przerwany wyścig jest z tego powodu, że sobie sam zaszkodził Robert Lambert, to jest bez sensu dla mnie. Defekt Kacpra – już na to sędzia nie miał wpływu. Powinniśmy być w ekstralidze, ale ja myślę, że będziemy po barażach z Zieloną Górą.

Wśród kibiców był Prezydent Rybnika Piotr Kuczera:

Warto było, dziękuję na pewno drużynie. Pech, defekt, nie do końca zrozumiała dla mnie decyzja w 10. biegu, ale jest to sport i mieliśmy wielkie widowisko żużlowe. Rynek dawno nie widział takich emocji, takiego zaangażowania. Dziękuję mieszkańcom, którzy przyszli. Jest zawsze niedosyt, bo to tylko 2 punkty i aż 2 punkty. Ciąg dalszy nastąpi, jesteśmy cały czas w grze, baraże przed nami, na pewno Zielona Góra to trudny przeciwnik, ale ostatni wyścig u nas.

Pierwszy mecz z Falubazem Zielona Góra w najbliższą niedzielę (30.09.) w Zielonej Górze, rewanż 7 października w Rybniku.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 15 lipca 2020