Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Co to był za jarmark! Ponad setka wystawców, niezwykłe okazy, zadowoleni odwiedzający…

"Jarmark na granicy" to wydarzenie, które na stałe wpisało się w harmonogram imprez organizowanych przez Krzyżanowice. W niedzielne popołudnie (19.05.) na dawnym przejściu granicznym przy moście pojawiły się setki sprzedawców, którzy poszukiwaczom "staroci" oferowali niezwykłe skarby...

Szacowany czas czytania: 00:45

W tegorocznym „Jarmarku na granicy” organizowanym przy dawnym przejściu granicznym Chałupki-Bohumin wzięła udział rekordowa liczba wystawców. Słoneczna pogoda sprzyjała przebiegowi imprezy, stoiska z niezwykłymi eksponatami odwiedziły setki osób. Handlarze prezentowali mnóstwo rozmaitych przedmiotów…

– powiedział Monice Turoń jeden z handlujących swoimi zbiorami. A już na kolejnym stoisku…

Dodajmy, że pan Eugeniusz kolekcjonowaniem zajmuje się już od 30 lat! Nasza kolejna rozmówczyni plecie… z papierowej wikliny!

Zachwytu nad tym, co prezentowane było podczas jarmarku nie kryła mieszkanka Krzyżanowic:

Dzięki niektórym z przedmiotów, jakie można było nabyć podczas jarmarku, tworzył się naprawę wyjątkowo piękny klimat…

Odwiedzający szukali, szperali, kupowali…

A wyszperane przedmioty inspirują…

Z przebiegu imprezy ogromnie zadowolony był wójt Krzyżanowic, Grzegorz Utracki:

Czy wójt Krzyżanowic znalazł na jarmarku coś dla siebie?

Zobacz galerię:

REKLAMA