StartWiadomości Wiadomości dnia

Nadleśnictwo Rudy Raciborskie zniosło zakaz wstępu do lasu

Zakaz obowiązywał przez 6 tygodni, w tym czasie intensywnie sprzątaliśmy i udało się usunąć część powalonych drzew – mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Rudy Raciborskie, Robert Pabian:

Zajęliśmy się jako priorytetowo usuwaniem wszelkiego rodzaju zagrożeń związanych z drzewami złamanymi, wywróconymi, czy co najważniejsze wywróconymi, czy co najgroźniejsze z tymi systemami korzeniowymi w najbliższym sąsiedztwie dróg leśnych. Mamy przeświadczenie, że drogi leśne są w tym momencie bezpieczne, dlatego zakaz został uchylony. Natomiast apelujemy do wszystkich osób bardzo mocno do wszystkich osób, które zechcą wiosną z lasów skorzystać, żeby po prostu przez jakiś czas nie zapuszczać się w głąb lasu bo tam prace porządkowe jeszcze przez jakiś czas będą trwały.

Do usunięcia jest jeszcze wiele powalonych drzew – dodaje nadleśniczy Pabian:

Charakter tych szkód, które wystąpiły jest inny niż te, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia. Uszkodzone są wszystkie w zasadzie lasy nadleśnictwa, czyli ponad 15 tys. hektarów to są szkody jednostkowe, pojedyncze, grupowe, na ogromnym obszarze więc to sprzątanie będzie trwało. Część drewna pozostaje w lesie do naturalnego rozkładu to jest martwe drewno, które jest miejscem rozmnażania życia bardzo wielu gatunków. Natomiast nie w tych ilościach, które mamy w tej chwili, bo przypomnę, że około 55 tys. metrów sześciennych drewna zostało wywrócone i będziemy musieli to uprzątnąć.

Usunięte drzewa trafiają do tartaków, ale ich sprzedaż nie jest w ostatnim czasie łatwa:

Przeszkadza nam dość istotna w tej chwili nadpodaż drewna na rynku, bo przecież my to drewno pozyskujemy po to, żeby ono trafiło do tartaków, po to żeby trafiło do przerobów. Natomiast z uwagi na bardzo masowe zamieranie świerka, nie tylko w Polsce, ale również i na Słowacji, Czechach, a ostatnio również i we Włoszech i w Austrii na rynku Polskim ale europejskim jest bardzo duża nadpodaż drewna iglastego więc to drewno sprzedaje się nie najlepiej. Z przychodu ze sprzedaży drewna pokrywamy również wydatki z chociażby z odbudową zniszczonych lasów, po różnego rodzaju zjawiskach klęskowych i pielęgnowaniu tego lasu.

Nadleśniczy Pabian ma nadzieje, że do końca tego roku uda się posprzątać wszystkie powalone drzewa. Przypomnijmy zakaz wstępu do lasów nadleśnictwa Rudy Raciborskie został zniesiony.

Zostaw komentarz