StartWiadomości

Nie wylewali za kołnierz w długi weekend

Rekordzistą był 41-latek, rowerzysta jechał ulicą Traugutta w Pszowie mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Niewiele mniej, bo 2 i pół promila, miała 23-latka kierująca „maluchem” w Rydułtowach. Na Witosa w Wodzisławiu wpadła inna kobieta; 22-latka, która chciała wsiąść za kółko mając 1,68 promila w wydychanym powietrzu. Na szczęście obok znalazł się 31-latek, który do tego nie dopuścił i zawiadomił policję.

Zostaw komentarz