Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Niewiele szczepień w regionie. Blado wypadamy na tle województwa śląskiego

Facebook Twitter

Dlaczego tak mało osób szczepi się w regionie? Jak pokazują dane Ministerstwa Zdrowia w Rybniku wykonano niespełna 13,5 tysiąca szczepień, podczas gdy w Katowicach zrealizowano już ich ponad 120 tysięcy.

Dane z Ministerstwa Zdrowia nie pozostawiają złudzeń, w subregionie zachodnim wykonuje się niewiele szczepień. Do tej pory w Rybniku wykonano ich 13 472, w Jastrzębiu- Zdroju- 11 532, w Żorach- 7 200.

Liczba wykonanych szczepień w powiatach wygląda następująco: w cieszyńskim- 27 155, w raciborskim- 18 414, wodzisławskim- 16 748 i w rybnickim- 3 551.

Dane te robią wrażenie gdy zestawimy je z Katowicami, gdzie zaszczepiono ponad 120 tysięcy osób, a dziennie szczepi się ponad 2 tysiące. W Gliwicach dziennie wykonuje się około 1200 szczepień, dla porównania w Rybniku- 87.

Dlaczego tak mało?

Samorządowcy rozkładają ręce, bo nie mają wpływu na to gdzie i na jaką skalę prowadzone są szczepienia. Jak mówił poranny gość Radia 90 prezydent Rybnika Piotr Kuczera bez samorządów program szczepień nie wyjdzie, dlatego konieczne jest uruchomienie punktów masowych szczepień. Słowa te potwierdza Anna Szweda- Piguła rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Wodzisławiu Śląskim:

Anna Szweda- Piguła: Jako przedstawiciele samorządu nie mamy wpływu na ilość zaszczepionych osób w naszym powiecie czy też mieście, nie nadzorujemy bezpośrednio całego procesu szczepień, natomiast jak najbardziej chcemy się w ten proces włączyć. Chcemy, by w szybszym tempie większa liczba osób z naszego powiatu i miasta została zaszczepiona.

Radio 90: A te dane zasmucają?

Anna Szweda- Piguła: Dane zasmucają, jak najbardziej, oczywiście marzy nam się powrót do normalności, żeby jak najwięcej osób spośród nas było zaszczepionych.

Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego również przyznaje, że nie ma wpływu na to jak pracują poszczególne punkty szczepień w województwie:

Alina Kucharzewska: Tak naprawdę trudno zmusić ośrodki zdrowia czy też instytucje, które zajmują się szczepieniami do tego, aby szczepiły. Nie ma takich narzędzi, nie ma takich możliwości, nie ma problemów z dostawą szczepionek, a na to w jaki sposób organizują sobie pracę punkty szczepień, na to wpływu nie mamy. Oczywiście każde szczepienie wiąże się z zapłaceniem przez Narodowy Fundusz Zdrowia odpowiednich środków, te punkty, które obecnie funkcjonują takie środki otrzymują.

Nadzieją na przyspieszenie szczepień w regionie jest powstanie punktów masowych szczepień. Samorządy już w większości zadeklarowały, że są zainteresowane ich utworzeniem. Do 19 kwietnia ma powstać lista takich miejsc.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj