Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Będzie drift na Sound of Gravity! Impreza w czerwcu w Gliwicach. Będzie się działo! [WIDEO]

Facebook Twitter

Będzie drift na Sound of Gravity! Impreza w czerwcu w Gliwicach. Tym razem ekstremalne pokazy zaplanowano w PreZero Arena Gliwice.

Sound of Gravity

Sound of Gravity – 8 czerwca w Gliwicach

Monika Sokołowska spotkała organizatorów i zawodników Sound of Gravity na dniu specjalnym, w którego czasie dali oni próbkę tego, co będzie można zobaczyć 8 czerwca w PreZero Arena Gliwice.

 

W odświeżonej formule, z jeszcze większą dawką emocji. Już ruszyły przygotowania:

Krzysztof Magiera: Mamy nową generację, tak to sobie ładnie nazwaliśmy i tak też będzie. Sporty ekstremalne, czyli to, co jest u nas zawsze – motocykle na wysokości trzeciego piętra, rowery na skoczni Bigger i dodajemy do tego właśnie teraz drift. Będzie głośno. Będą 500-konne samochody i co najważniejsze one nie będą tylko jako element pokazów, ale każdy nimi będzie mógł się przejechać w formie drift taxi. Czyli zapraszamy już przed imprezą przez cały dzień do ekstremalnego miasteczka, gdzie przed halą będą właśnie czekały na Was te ekstremalne przeżycia. Każdy będzie mógł poczuć to, co zawodnicy przeżywają podczas skoków. A po tych przejazdach, po tym całym ekstremalnym miasteczku wejść do hali, zobaczyć to, co najlepsze, czyli Sound Of Gravity.

zapowiada Krzysztof Magiera, organizator Sound of Gravity.

Krzysztof Magiera

Na jakie nazwiska warto będzie zwrócić uwagę w czasie pokazów?

Krzysztof Magiera: Ponad 30 zawodników z całej Europy. Będziemy mieć tu świata medalistów X-games. Takim sztosowym nazwiskiem będzie Brice Izzo z Francji, który jest jednym z prekursorów freestyle motocross i pokaże naprawdę, jak świetnie można skakać. Kolejnym takim zawodnikiem będzie sąsiad, można powiedzieć Polaków, Czech Filip Podmol, który jest uznanym zawodnikiem na całym świecie. Będą świetne loty.

Maciej Gibak

Jedną z osób, która będzie popisywać się w czerwcu, w czasie Sound of Gravity będzie Maciej Gibak, zawodnik driftingowy:

Maciej Gibak: Od wielu lat staramy się tą łatkę odkleić od jakichś tam nocnych popisów przed znajomymi pod sklepami, jak to właśnie najczęściej ma miejsce i od tego stanowczo się oddzielamy i walczymy z tym.

Radio 90: Poważna sprawa, bo też poważna inwestycja w sprzęt i w trening.

Maciej Gibak: Sprzęty nie są tanie. Wiąże się to z dużymi kosztami. Trenujemy też tak, żeby polepszać swoje umiejętności, wiedzieć co się robi, co w jakich warunkach się dzieje z samochodem. Duży nacisk na to kładziemy.

Radio 90: Liczy się moc?

Maciej Gibak: Nie, wbrew pozorom, nie. Technika, nie sprzęt, a technika. Jak to się dość często mówi, moc przychodzi z czasem. Ja jestem zwolennikiem tego, że warto zaczynać od mniejszych mocy. Przede wszystkim, żeby kierowca umiał coś zrobić, a nie żeby robiła to za niego moc.

Radio 90: A 8 czerwca czego możemy się spodziewać?

Maciej Gibak: Postaramy się pokazać dobry poziom jazdy, żeby było dość widowiskowo i dać wiele uśmiechów, radości dla wszystkich, którzy będą to oglądać.

Na Sound of Gravity nie zabraknie jak zawsze ekstremalnych pokazów rowerowych. Mistrzem w tej dyscyplinie jest Bartosz Giemza:

Bartosz Giemza: W moim przypadku to jest tak, że wchodzę do tego freestyle’u. Od roku mocno zacząłem kręcić te fikołki. Tak naprawdę, jeśli chodzi o fikołki, to robię je już praktycznie wszędzie i to jest też fajne, taka odskocznia dla mnie. Bardzo chciałbym spróbować wykręcić podwójnego backflipa i chciałbym w końcu odjechać front flipa, bo już były próby na innych pokazach, ale jeszcze to się nie udało, czyli fikołki do przodu, więc mam nadzieję, że to się uda i mam nadzieję, że ten podwójnym fikołek też się uda. Będziemy się dobrze bawić.

Bartosz Giemza podkreśla, że dzięki Sound of Gravity sporty ekstremalne zyskują na popularności.

Bartosz Giemza: Pamiętam pierwsze wywiady, gdzie my byliśmy tymi wariatami jeżdżącym i skaczącym między drzewami. A tak naprawdę teraz wszyscy przychodzą, chcą się uczyć tego, bo też chcą to robić, więc pomaga to, rozwija to wszystkie dyscypliny, bo w tych naszych rowerowych dyscyplin jest coraz więcej. I ja dzięki temu dalej w tym sporcie jestem, mogę mieć pracę, mogę mieć pasję jednocześnie. Więc to jest super. My zaczęliśmy kolejny sezon i tak wracając do historii, to jest ósmy już sezon, więc to można powiedzieć, że już kolejne pokolenie wchodzi w ten sport.

A na Sound of Gravity będzie można podziwiać ekstremalne popisy młodych zawodników. Wśród nich Oskara „Ozzy’ego” Mazelanika, najmłodszego w Polsce zawodnika, który wykonał salto na rowerze. Oskar ma 10 lat.

Oskara Mazelanik

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj