Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Obywatelskie zatrzymanie w Rybniku. Miał 3 promile i chciał się „dogadać’ z policjantami

Pijany kierowca chciał "dogadać" się z policjantami. Został zatrzymany dzięki reakcji kobiety, która nie pozwoliła na dalszą jazdę, wyciągając mu kluczyki ze stacyjki.

Szacowany czas czytania: 00:53

Do zdarzenia doszło na ulicy Kotucza w Rybniku. Nietrzeźwy kierowca jechał całą szerokością jezdni i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych dzięki reakcji kobiety, która natychmiast zadziałała i zabrała kluczyki pijanemu kierowcy fiata. Okazało się, że rybniczanin miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. 42-latek chciał „dogadać” się z mundurowymi i zaoferował im łapówkę 2 tysiące złotych dla każdego, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. W efekcie został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

Mieszkaniec Rybnika usłyszał już zarzuty, a prokurator objął go policyjnym dozorem, zastosował wobec niego poręczenie majątkowe. Kierowca nie może również prowadzić wszelkich pojazdów mechanicznych. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet 10 lat więzienia.

Czytaj także:

REKLAMA