Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Prokurator o śledztwie w sprawie wypadku na Narutowicza w Radlinie. 22-latka straciła nogę

Facebook Twitter

Śledztwo w kierunku wypadku drogowego z poważnymi obrażeniami ciała. Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu rozpoczęła postępowanie przygotowawcze mające na celu wyjaśnić kto zawinił na ulicy Narutowicza w Radlinie. Chodzi o tragiczne zdarzenie z ubiegłej środy (7.07.), kiedy to na 22-letnią kobietę runął słup telekomunikacyjny. Maja straciła nogę.

Rozmawialiśmy z Marcinem Felsztyńskim, prokuratorem rejonowym w Wodzisławiu Śląskim.

Marcin Felsztyński: Policja przeprowadziła oględziny miejsca zdarzenia, oględziny pojazdu, ale co najważniejsze przeprowadzono eksperyment procesowy z udziałem biegłego z zakresu ruchu drogowego i na tę chwilę mamy zabezpieczony materiał dowodowy pozwalający biegłemu na wydanie opinii w zakresie poruszania się tego pojazdu, w zakresie ruchu drogowego i przyczyn tej tragedii, jaka nastąpiła 7 lipca 2021 roku. Sytuacja wygląda w ten sposób, że na tę chwilę materiału zabezpieczonego w toku postępowania przez policję nie wynika, aby w tym miejscu było jakieś ograniczenie tonażowe pojazdów mogących poruszać się tą drogą, gdzie doszło do wypadku drogowego, niemniej jednak będziemy badali tutaj kwestię odpowiedzialności ewentualnie administratora, również sieci telekomunikacyjnej pod kątem ewentualnego narażenia, niemniej jednak postępowanie prowadzone jest w kierunku wypadku drogowego, ponieważ ruch pojazdu spowodował wystąpienie obrażeń u pokrzywdzonej.

Marcin Felsztyński, prokurator rejonowy w Wodzisławiu Śląskim

Kierowca samochodu ciężarowego, który zahaczył o kable telekomunikacyjne, w wyniku czego doszło do przewrócenia dwóch słupów, z których jeden zmiażdżył nogę 22-latki, odjechał z miejsca wypadku. Policjanci znaleźli go na terenie powiatu pszczyńskiego. Był trzeźwy:

Marcin Felsztyński: On nie składał wyjaśnień. Na tę chwilę kierowca tego pojazdu nie został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Został jedynie rozpytany i z rozpytania, czyli takiego nieformalnego przesłuchania wynika, że on nawet nie zauważył tego momentu szarpnięcia za kable i przewrócenia tych słupów telekomunikacyjnych, ale tę wersję będziemy badać, dlatego powołaliśmy biegłego, który jest jednak specjalistą w zakresie ruchu drogowego i on określi, czy ten mógł widzieć, poczuć i zobaczyć te kable.

7 lipca Maja wyszła na spacer z psem. To był dzień jak każdy inny. Jednak od tego dnia życie 22-latki zmieniło się całkowicie. W wyniku wypadku straciła nogę, ma złamany obojczyk, wstrząs mózgu, ma też obrażenia całego ciała.

Przyjaciele młodej kobiety zorganizowali zbiórkę pieniędzy na dalsze leczenie, rehabilitację i pozostałe wydatki, które będzie musiała ponieść rodzina Mai, by na przykład dostosować dom do jej potrzeb, by mogła swobodnie się po nim poruszać.

link do zrzutki: TUTAJ.

Pisaliśmy więcej:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 24 lipca 2021