StartKultura Wiadomości

Słowo przeciwko słowu – gościem specjalnym Artur Barciś

W tegorocznym finale spotkali się uczniowie Zespołu Szkół Technicznych z Wodzisławia Śląskiego i licealiści z IV Liceum Ogólnokształcącego imienia Mikołaja Kopernika w Rybniku.

Rozmawialiśmy z nimi o słowie, pytając o te, które mogą ranić, o wszechobecną mowę nienawiści czy hejt:

Mamy środowisko, w którym tę złą stronę gdzieś widać, czy słychać. Co chwile zdarzają się niefajne sytuacje z tym związane. Taki pojedynek na słowa to jest bardzo fajna okazja do pojednania się z innymi ludźmi. To użycie słów w innym znaczeniu, nienegatywnym a pozytywnym. To dobra okazja, by zapoznać się z nowymi słowami, które przedstawiają coś inaczej, żeby się nauczyć krytykować w sposób bardziej nieofensywny. Na pewno są ludzie, którzy używają na co dzień mowy nienawiści, ale nie wszyscy. To na pewno. Poezja ma coś w sobie takiego, co porusza emocje. Jest po prostu piękna.

Turniej Artystyczny Pojedynek na Słowa jest doskonała okazją do zadbania o to jak mówimy – dodaje Jadwiga Demczuk- Bronowska prowadząca turniej:

Ci, co właśnie mają ubogi słownik, najgłośniej krzyczą. Ci, co pięknym językiem mówią, niekoniecznie wychodzą na pierwszy plan, ale mają bardzo dużo do powiedzenia. Co jest piękne. To, co wychodzi z ust młodzieży, a okazuje się, że nie wychodzi tylko coś złego warto, tylko wychodzą piękne poetyckie słowa, piękne strofy. Warto by było się przysłuchać takim właśnie słowom.

Pytanie jest na ile się to przebija w komercyjnym świecie, gdzie dominuje słowo, o którym nie chcemy mówić, ale ono jest obecne, złe słowo.

Zgadzam się. Jest obecne, naszym zadaniem od tych 16 lat, dzięki temu, że Wojciech Bronowski wymyślił tę imprezę, jest uczenie młodzieży, bo oni później pójdą w świat z tym słowem, poszukiwań w literaturze pięknej.

Gościem specjalnym 16. finału Pojedynku na Słowa był aktor Artur Barciś z zespołem.

Zostaw komentarz