StartWiadomości

Tajemnicza sprawa psa z Suszca. Gdzie jest? Czyj jest?

Wszystko działo się 25 maja, to byłą sobota, przy fontannie przy ul. Św. Jana w Suszcu. Mieszkająca nieopodal kobieta widziała, jak kobieta i mężczyzna wysiedli z samochodu, przez krótką chwilę spacerowali z psem rasy Husky, po czym, już bez psa, wsiedli do swojej mazdy i odjechali.

Kobieta postanowiła zaopiekować się zwierzęciem. W przypadku, gdyby do poniedziałku nie zgłosili się jego właściciele, planowała zgłosić ten fakt w urzędzie. Niestety nie zdążyła, ponieważ pies uciekł. Wtedy o wszystkim poinformowała miejscowych policjantów. Do dzisiaj nie wpłynęła do pszczyńskiej jednostki żadna informacja na temat tego psa, jego odnalezienia lub związanego z nim incydentu. Nie zgłosili się także po niego jego właściciele.

Policjanci z pszczyńskiej komórki ds. zwalczania przestępczości gospodarczej zwracają się z prośbą o pomoc w ustaleniu okoliczności związanych z porzuceniem psa rasy Husky. Z tego, co ustalili mundurowi wynika, że poruszający się srebrnym samochodem marki Mazda 6 kobieta i mężczyzna pozostawili bez opieki psa i odjechali. Osoby, które mają jakąkolwiek wiedzę na temat tego zdarzenia, psa lub ich właścicieli proszeni są o kontakt z sierż. szt. Moniką Szromczyk. Można dzwonić wybierając numer tel. 32 4493278 lub wysyłać wiadomości drogą mailową: monika.szromczyk@pszczyna.ka.policja.gov.pl.

Zostaw komentarz