StartKultura

Czas i przemijanie na wystawie „Zegarmistrz Światła” w Rybniku

Aula Uniwersytetu Śląskiego
Rybnik ul. Rudzka 13a

Katarzyna Kaczmarczyk – Zegarmistrz Światła – wystawa fotografii na drewnie
Wernisaż 19 kwietnia 2013 r. o godz. 18.00

Podczas wernisażu wykład Zegarmistrz Światła wygłosi Agnieszka Lubina, odbędzie się
także projekcja filmu Francois Ferracci  pt.Lost Memories.

Wystawa czynna do 20.05.2013 r.

Fotografia to niekończąca się opowieść. Opowieść o ludzkim doświadczeniu. Towarzyszy narodzinom, dokumentuje zdarzenia i koleje ludzkich losów. To także doświadczenie lokowane po obu stronach obiektywu, czyli doświadczenie fotografującego i kwestia wyboru spośród potoku wizualnych zdarzeń. Pamięć, jako sposób funkcjonowania w  czasie i fotografia, która jest strategią zapamiętywania łączą się nierozerwalnie. Andre Bazin  w sztuce fotografii widział zaspokojenie podstawowej ludzkiej potrzeby psychologicznej – obrony przed czasem. Utrwalić wygląd cielesny znaczyłoby wyrwać przedmiot śmierci, utrwalić go dla życia. Ta pierwszorzędna funkcja fotograficznej pamięci zostaje jasno stematyzowana w pracach Katarzyny Kaczmarczyk, składających się na wystawę zatytułowaną Zegarmistrz Światła. Tematyka cyklu fotografii oscyluje wokół zagadnień związanych z czasem i przemijaniem. Fotograficzne kompozycje w postaci dyptyków składają się ze zreprodukowanych zdjęć portretowych, wykonanych przed wieloma laty i zdjęć tych samych postaci sportretowanych w jesieni życia. Tematyczna klamra bezpośrednio wskazuje także na znaczenie zdjęcia, jako materialnej pamiątki. W tym miejscu Autorka podejmuje jeszcze jedną ważną kwestię – materialności fotografii, istotności jej drukowanej odbitki. Fotografia jest jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk kulturowych i estetycznych o masowym zasięgu. W epoce powszechnej cyfryzacji zyskuje jeszcze na znaczeniu, ale i dogłębnie zmienia się jej charakter i funkcja. Ta pierwotna funkcja obrazu pamięci traci na znaczeniu w swej cyfrowej, wirtualnej egzystencji. Fotograficzne  medium ulega ciągłym technologicznym przekształceniom, ale funkcja pozostaje niezmienna – wyrywa doświadczenie śmierci, utrwala go dla życia. Fotografia ocala od zapomnienia bliskie nam twarze, które trwają niezmiennie w swej postaci niezależnie od sposobu ich utrwalenia.

Zostaw komentarz