Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

DW 933: Jeżdżąc remontowaną drogą, niszczą autobusy [WIDEO]

Facebook Twitter

Przejazd autobusem przez remontowaną ulice Jastrzębską to niebezpieczeństwo dla pasażerów, jak i dla pojazdów- mówią rozgoryczeni kierowcy Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju.

Od kilku miesięcy autobusy MZK muszą poruszać się w ruchu wahadłowym modernizowaną trasą z Jastrzębia do Wodzisławia. Pojazdy jeżdżą po wysypanym kamieniu, jeden z autobusów zerwał już przewód hamulcowy:

Sylwia Chojnacka: Jadąc autobusem, po prostu był tak rów wyjeżdżony przez wszystkie autobusy, przez sprzęt ciężki, który tam jeździ. Autobus mi przychyliło na bok, ja wystraszona- nie wiem, co pasażerowie, bo tylko słyszałam syczenie w autobusie, darłam autobusem po ziemi jak leci, podniosłam autobus, nawet gdy podnosząc autobus, nie byłam w stanie – bałam się- przejechać tamtędy, nie mówiąc, żeby to było bezpieczne dla mnie czy dla pasażerów. Jest to problem dla nas, ponieważ jeździ tam sprzęt ciężki, my nie mamy drogi normalnej, dojazdowej, żebyśmy mogli bezpiecznie z tymi ludźmi jeździć. Niszczymy sobie cały czas sprzęt. Dwa dni po moim zdarzeniu następny kierowca urwał przewód hamulcowy.

O problemach kierowcy informowali swoich przełożonych, licząc na pomoc. Bezskutecznie. Rozwiązaniem jest poprowadzenie objazdu innymi drogami. Liczymy na zrozumienie MZK – mówi w imieniu kierowców Sylwia Chojnacka:

Sylwia Chojnacka: Szukamy bezpiecznego rozwiązania, żeby MZK nam dało jakikolwiek objazd bezpieczny dla nas dla ludzi, dlatego, żeby nie niszczyć tych sprzętów tak samo. My chcemy normalnie funkcjonować, jeździmy opóźnieni. Wiedząc w MZK, że tam są już trzy wahadła w tym momencie, my mamy po pół godziny w plecy, słuchamy od pasażerów, że my jesteśmy opóźnieni- to ludzi nie interesuje, co się dzieje na drodze. Chcemy normalną drogę asfaltową, żeby to jakoś wyglądało.

Sylwia Chojnacka, kierowca PKM-u w Jastrzębiu-Zdroju

Tymczasem Międzygminny Związek Komunikacyjny uważa, że problemu już nie ma, a uwagi zgłaszają tylko kierowcy PKM-u. Nie skarżą się kierowcy prywatnych przewoźników – mówi Rafał Jabłoński rzecznik MZK:

Rafał Jabłoński: Faktycznie na początku lutego sytuacja na tym odcinku była trudna, warunki przejazdu- można powiedzieć- były bardzo złe. Po interwencji z jednej strony MZK, z drugiej strony władz gminy Mszana, sytuacja się poprawiła, dziś wygląda już znacznie lepiej. Tym odcinkiem jeździ kilku przewoźników, a tylko kierowcy PKM-u mają o to pretensje. Przy tak dużej inwestycji wszyscy musimy uzbroić się w cierpliwość, bo z jednej strony narzekamy, że jeździmy po dziurawych drogach, a kiedy remont się rozpoczyna, narzekamy na to, że jet remont.

Poprowadzenie objazdu przez Mszanę byłoby kłopotliwe dla pasażerów i drogie dla samorządowców z Mszany – dodaje Jabłoński:

Rafał Jabłoński: Była propozycja poprowadzenia objazdu przez centrum gminy Mszana, z dwóch powodów to się nie udało i nie było zgody m.in. władz gminy Mszana. Po pierwsze dostęp pasażerów do komunikacji byłby bardzo utrudniony, szczególnie z drugiej strony ulicy Wodzisławskiej. Dla mieszkańców i pasażerów byłoby bardzo trudno dotrzeć przez remontowany odcinek do Mszany na autobus, a z drugiej strony, poprowadzenie objazdów przez gminę Mszana, to dla Mszany konkretne pieniądze, ponieważ dziennie musieliby dopłacić do 50 km.

Rafał Jabłoński, rzecznik MZK w Jastrzębiu-Zdroju

Remont drogi ma potrwać co najmniej do lutego 2021 roku. Nasi reporterzy Arkadiusz Żabka i Przemek Niedźwiecki pokonali remontowany odcinek. Zobacz film.

Czytaj także:

Trasa Wodzisław-Jastrzębie zamknięta. Przedsiębiorcy obawiają się, że splajtują [WIDEO]

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj