Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Finał konkursu Legendarne lata 90. Wspominają słuchacze Radia 90

Facebook Twitter

Przed koncertem The Legend- Powrót Legendy w Gliwicach, w Radiu 90 wspominaliśmy nie tylko muzyczne wydarzenia z lat 90. Słuchacze grali o wejściówki na ten wyjątkowy koncert, opisując legendarne lata 90. Bawcie się dziś (25.03) dobrze!

Legendarne lata 90

Maciej z Mikołowa:

Legendarne lata 90 to było życie na blokach, skupiało się na graniu w piłkę i po trzepaku skokach, pierwszy raz wówczas z kolegami z pobliskiej kamienicy słuchaliśmy ulicy, gościł tu Liroy i Wzgórze Yapa 3, to były piękne czasy jak się wstecz patrzy.

Niekiedy gra w klasy i pisanie po murach, a później obiad w domu i od rodziców bura, słodycze były inne, takie proste smaki, mimo wszystko kochały je z bloków dzieciaki, Generalnie to był czas, który wspominam z nostalgią i może jeśli uda mi się być na festiwalu to te wspomnienia nie zbladną :)

Marek z Piekar Śląskich:

To był mój okres buntu. Jak teraz mojej córki. Jo byłech scyzorykiem, ona jakieś Skute Bobo. Wszyscy tego słuchali a nasze mamy się darły „wyłącz te larmo”. Możemy teraz razym zobaczyć jak to było u mnie.

Dżoana z Żor:

Koniec 90, początek 2000… Kaliber 44 i „film” namalowany na ścianie w pokoju, grafitti którego do dziś żałuje ze nie sfotografowałam. I te cegłówki, moja pierwsza (którą od chłopaka dostałam) nokia 5110, co to był za lans, móc wysłać 32 znaki w SMS.

Finał konkursu Legendarne lata 90. Wspominają słuchacze Radia 90

fot.pixabay.com

Małgorzata z Rybnika:

„Scyzoryk, Scyzoryk tak na mnie wołają…” śpiewaliśmy wszyscy w czasach studenckich! Wspaniałe czasy, niezapomniane. Muzyka tamtych lat do dziś dnia przywołuje studenckie wspomnienia… wspólne nocne posiadówy na korytarzu w akademikach, wspólne wyjścia na piwo, na darta… A w głowie brzmi „Proszę lody bambino i dwa razy cappuccino Margaritę na ratę, ja trenuję tu karate”…

Paweł z Dąbrowy Górniczej:

Lata 90 to dla mnie czas odkrywania hip- hopu i jego kultury. Wtedy zacząłem słuchać rapu, grać na gramofonach i malować graffiti. Hip- hop był dla mnie sposobem na wyrażanie siebie i swoich poglądów, a także formą buntu przeciwko systemowi i niesprawiedliwości. W latach 90 działo się wiele ważnych rzeczy w moim życiu, takich jak pierwsza miłość, pierwsza praca i pierwsze podróże. To były dla mnie legendarne lata, kiedy czułem się wolny i szczęśliwy.

Beata z Bielska- Białej:

Moje lata 90. byle bardzo kolorowe, dużo się bawiłam na podwórku, pamiętam że zakochałam się pierwszy raz, rodzice kupili mi pierwszego psa Todiego, zbierałam karteczki, jeździłam na kolonie. Lata 90 to czas kiedy dzieci trudno było zawołać z podwórka do domu, dziś niestety jest na odwrót! Najważniejsze: chodziliśmy na działki na tzw. rowerki czyli kradzież czereśni, jabłek… To były czasy!

Sylwia z Tworkowa:

21 marca urodziła się moja kochana siostra Kamila! A ja miałam wtedy 17 lat! Dużo buziaków dla niej!

Paweł z Warszawy:

Czas przełomu :) wchodzenie w wiek męski! A poza tym wszechobecny kapitalizm, extremalny wręcz! Piszę tak z perspektywy dnia dzisiejszego rzecz jasna! Wypożyczalnie kaset VHS działały jeszcze z wielkim rozmachem! Dopiero w 1996 roku założyli nam telefon stacjonarny :) To był przełom! Po tylu latach oczekiwania! 1997 rok i koncert U2 na torze Wyścigów Konnych – to było niesamowite wydarzenie nie tylko w moim życiu! Mój pierwszy tak wielki koncert EVER! Podsumowując to była bardzo burzliwa, ale ciekawa zarazem dekada w historii Polski jak i w moim życiu! Było, minęło! Po co do tego wracać?! hi hi hi

Legendarne lata 90

fot.pixabay.com

Anna z Katowic:

Dla mnie to były lata dzieciństwa i pamiętam je jak przez mgle, ale dzięki mojemu wujkowi wychowałam się na klasykach polskiego i amerykańskiego rapu. Po dziś dzień lubię jeździć autem z fullregulatorem gdzie hula…. Normalnie o tej porze. Czasem myślę, że urodziłam się o kilka lat za późno, ale mimo wszystko tych wspomnień kilka jest. PS. Pamiętam czasy bez komórek, dyskietek i zabaw na podwórku – sama w nich uczestniczyłam.

Monika z Rydułtów:

Początki MTV w Polsce, radio express z listą przebojów o 13.30 i kasety na straganach odpustowych to były czasy, każdy miał w domu kolekcję i grundiga kasetowego, który dawał możliwość nagrywania prosto z radia o ile w domu panowała cisza :).

Legendarne lata 90

fot.pixabay.com

Łukasz z Gliwic:

Lata 90 przede wszystkim pamiętam z niemieckiej telewizji Viva i Eurodance, który było słychać wszędzie, jazda samochodem na zimny łokieć i słuchanie hip- hopu z kasety, zero telefonów tylko zabawa i dobra muzyka, nasze pokolenie miało to szczęście, że mogło tego zasmakować!!!!!!!

Jessica z Rybnika:

W latach 90.h moi rodzice jeszcze mnie nie planowali, bo byli za mali żeby się ogółem poznać. Aktualnie mam 19 lat, a słucham od małego Kalibru, Paktofoniki jak i innych… Marzy mi się być na ich koncercie, bo jak wiadomo już nie robią koncertów, w szczególności Rahim i Fokus (Paktofonika). Chciałabym spełnić marzenie moje tak jak i mojego chłopaka. Nie wiem jakie byłyby dla mnie czasy wtedy ale uważam że świetnie bym się bawiła na ich koncertach. Dziękuję.

Arkadiusz z Rybnika:

K_urczę, lata 90! Wzbudzają we mnie najlepsze wspomnienia.
O_tak! Pamiętam muzykę Liroya! Spełniał moje muzyczne marzenia.
C_udownie! Pierwszy raz usłyszałem go na koncercie w 1996 roku.
H_a! Niezapomniane chwile. Fantastyczny koncert po zmroku.
A_leż mnie wtedy nastroił! Na uszy me dżem.
M_uzyka Liroya mnie oczarowała. Już ja to wiem.

P_amiętam te chwile – chillout, spełnienie, metafizyczna atmosfera.
I_dealny Liroy. Na takie koncerty człowiek z chęcią się wybiera.
O_tak! Zamknąłem oczy i słuchałem „Scyzoryka”. Magia, finezja!
S_uperprzyjemność, uczta dla zmysłów, po prostu poezja!
E_ch! Gdy słuchałem wtedy Liroya, czułem się niesamowicie, jak w kościele.
N_iesamowita sprawa, niezapomnianych wrażeń tak wiele!
K_urczę, często do tego wracam, bo to wspaniałe wspomnienie,
I_poznałem też wtedy swoją żonę, którą nadal kocham szalenie.

L_udzie! Liroy dogłębnie mnie poruszył, dotarł w głąb duszy.
I_ gdy człowiek o tym pomyśli, to i dziś się wzruszy.
R_ety! Liroy w latach 90 pieścił moje uszy i oczy.
O_tak! Nie spodziewałem się, że akurat ten artysta tak bardzo mnie zaskoczy.
Y_hm! Mógłbym go wtedy słuchać przez cały dzień i noc.
A_ch! Energii mi dodawał, sprawiał, że czułem w sobie niezwykłą moc.

M_ega artysta, który niezwykłe wspomnienia we mnie budzi.
U_wielbiam go! Tak samo działa na większość znanych m ludzi!
Z_niewalający „Scyzoryk” należy do moich ulubionych przebojów.
Y_hm! To najlepsza maszynka do poprawy mojego nastroju.
K_urczę! Liroy nigdy mi się nie znudzi, słucham go od wielu, wielu lat
A_ch! Muzyka Liroya to właśnie moje życie, to mój świat.

M_agia polskiego rapu, najlepsza muzyka.
A_ch! Takie talenty jak Liroy naprawdęrzadko się spotyka.
R_ewelacja! Dlatego chciałbym zdobyć na koncert „The Legend” bilety.
Z_nakomity to byłby prezent dla mnie i mojej kobiety.
E_ch! Tu wreszcie koniec słów natchnionych.
N_iesamowitego Liroya dawno dodałem do ulubionych!

Kasia z Raciborza:

Lata 90 były bardziej międzyludzkie, bardziej nieidealne, mniej zakompleksione, mniej modne, z szacunkiem do drugiego człowieka, biedniejsze finansowo ale bogatsze w wartości i przekonania. Za dziecka przerażały teraz aż łezka w oku się kręci.

Jarosław z Jastrzębia:

Lata 90 to dla mnie czas boysbendów No merci, Martin R. Pamiętam jaj z kumplami w piwnicy uczyliśmy się tańców w grupie, by w sobotę na disco dać pokaz dziewczynom ale był na to podryw, jeszcze wspomnę słynne spodnie dresowe marki A. zapinane z boku na zatrzaski i duże bluzy bejzbolowe. I serial 90 210 kto się nie kochał w Kelly niech pierwszy rzuci …pozdrawiam.

Legendarne lata 90

fot.pixabay.com

Robert ze Świętochłowic:

Ach, lata 90. Wspomnień czar. Przejście z podstawówki do liceum. Pierwsze samodzielne i głupie decyzje. Pierwszy alkohol, pierwsze dyskoteki, koncerty, domówki, dziewczyny. Wszystko wtedy było ważne. „Libacja tak bawić się nie trza, Za dużo wódki za mało powietrza…” Człowiek był wolny, nie myślał o przyszłości, nie był ograniczony obowiązkami. Żyło się tu i teraz. Planowało się najbliższy weekend i to wystarczało.

Paulina z Cieszyna:

Nie zapomnę jak całe wakacje pracowałam żeby kupić sobie płytę Peji ! I jak w końcu to zrobiłam (w tajemnicy przed mamą) to byłam królową na „dzielni”, a do tego miałam jeszcze discman. W domu słuchałam mojej ukochanej płyty na fullll jak nikogo nie było i przez to nie usłyszałam jak mamusia wchodzi do domu. Biedna jak usłyszała te wszystkie przekleństwa to o mało zawału nie dostała, a ja miałam karę. Oczywiście musiałam ją okłamać, że to nie moja płyta, bo bałam się, że ją zabierze. Po jakimś tygodniu okazało się, że płyta zniknęła z discmana. Biedny kolega został posadzony o kradzież… a po 15 latach okazało się, że płytę miała mama.

Asia z Gaszowic:

THE LEGEND- dla moich dzieci legendą są lata 90……. A dla mnie, pokolenia lat 80- czasem dorastania, pierwszych miłości, doświadczeń muzycznych i nie tylko…… Kaliber 44 i Paktofonika moja wielka muzyczna miłość mimo rockowej duszy dzięki nim zawsze przypominam sobie, że każdy z nas jest bogiem sam dla siebie, chwile są ulotne, warto dostrzegać plus i minus każdej sytuacji, życie czasem przypomina film……a garbaty aniołek może spłatać figla.

Sebastian z Zabrza:

Zauważyłem, że dopiero po jakimś czasie tak naprawdę doceniamy czasy, które właśnie minęły. Tak samo też było w przypadku lat 90. Może z pozoru kiczowate, ale teraz jak widać wszyscy tęsknią za tymi czasami i dlatego bardzo chętnie wracają do lat 90. Moją ikoną tych czasów było TAMAGOTCHI! Moim zdaniem to nie sprowadzało się tylko do jedzenia, picia i spania. Jeśli ktoś nie miał zwierzątka, dzięki TAMAGOTCHI mógł się tak poczuć jakby je miał. Ta możliwość opiekowania się dla każdego dziecka była czymś ważnym. Takie z pozoru malutkie Tamagotchi to było coś cudownego. Ale lata 90. to także dla mnie Król Lew czy Kosmiczny Mecz z Michaelem Jordanem (wówczas też pierwsze wyjścia z rodzicami do kina). To również wycieczki do wypożyczalni kaset VHS i oglądanie filmów na magnetowidzie. Bravo jako podstawa lektura i słuchawki od Walkmana na uszach, a tam najczęściej polski rap. W tym w szczególności mój ulubiony utwór tych czasów – Scoobiedoo Ya. Zdecydowanie to były super lata. Na szczęście są wspomnienia, ale i kultura, moda czy muzyka bardzo chętnie czerpią z tych czasów i stanowią cały czas ogromną inspirację do tworzenia.

Małgorzata z Rybnika:

Lata 90te? Pamiętam jak powstało Radio 90FM, siedziba w Wodzisławiu na Pszowskiej, obok Budowlanki. Wszyscy wtedy słuchali 90FM! Jeździło się przegubami do Pszowa na dyskoteki do Mega Astry. Pamiętam też pierwszą Familiadę i denominację złotego. Czasami bywało się w Wodzisławiu na meczach Odry. MKS wtedy był największą niespodzianką I ligi! W pierwszym sezonie 3 miejsce i walka w pucharze Intertoto. I jeszcze wyjścia ze szkoły na darmowe koncerty w Domu Kultury – grały zawsze Łzy i Poziom 600. No i jeszcze gry na Commodore 64 – każdy się wkurzał, jak gra nie wchodziła, albo śrubokręt się gdzieś zapodział.

Legendarne lata 90

fot.pixabay.com

Mirek z Niedobczyc:

Lata 90 to mnóstwo pozytywnych wspomnień-od wyjazdów z Niedobczyc na rybnicki targ po ubrania (np.popularne katany), potem na Plac Wolności i zakup kilku kaset magnetofonowych firm TAKT czy MG. W szkole fartuszki, wszyscy ubrania podobnie, ale szczęśliwi i równi. Na dworze dziewczyny skakały w gumę, a chłopaki grali w piłkę, noża i kapsle. Piło się oranżadki z woreczka, chodziło na rapsa i jeździło na Wigry 3 lub Pelikanie. W kioskach kupowało się Bravo lub Popcorn. Czasami prasę dla dorosłych – Twój Weekend ;) W TV tradycyjne sobotnie kino sensacyjne i mecze NBA w nocy. Mógłbym napisać elaborat :)

Roksana z Suminy:

Ja wspominam lata 90 wspaniale, się wtedy urodziłam, więc ja się miałam fajnie, mała istota, bez kłopotów, stresów…
Bardzo lubię słuchać Peji, Liroya, Kaliber 44. Hip- hop od samego urodzenia wpadł mi w ucho.

Legendarne lata 90. Coś do dodania?

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do nas TUTAJ!

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 24 maja 2024