Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Medal olimpijski zlicytowany dla Kacpra z Żor. Nabył go Robert Lewandowski

Facebook Twitter

Wielki gest mistrza olimpijskiego. Dawid Tomala złoty medalista igrzysk w chodzie na 50 kilometrów z Sapporo przekazał swój medal na licytację. Dochód z niej będzie przeznaczony na pomoc dla Kacpra Woźniaka z Żor. Kacper ma 12 lat, choruje na mózgowe porażenie dziecięce, marzy o tym, aby samodzielnie chodzić.

Fot. zory.pl

Teraz to marzenie staje się coraz bardziej realne. Wszystko dzięki mieszkańcowi śląskich Bojszów, mistrzowi olimpijskiemu, Dawidowi Tomali:

Dawid Tomala: Pomysł na to, żeby oddać medal był zanim jeszcze tak naprawdę posiadałem ten medal. Medalu nie miałem, ale już o tym myślałem. Była też m. in. to dla mnie motywacja, żeby walczyć nie tylko dla siebie. Cieszę się, że teraz dzięki tej licytacji będziemy mogli pomóc Kacprowi z Żor. Dostawałem setki wiadomości i w pewnym momencie już byłem tym bardzo przytłoczony. Pomyślałem sobie, że muszę w pierwszej kolejności pomóc komuś, kto jest blisko mnie i jednocześnie to, że wychodziłem sobie ten medal w Sapporo, uważam, że będzie to fajnym przekazaniem pałeczki Kacprowi, który mam nadzieję dzięki temu stanie na nogi i zacznie chodzić razem ze mną, że przejdziemy się wspólnie.

Kacper został zakwalifikowany do operacji przez renomowane na całym świecie centrum specjalizujące się między innymi w leczeniu wrodzonych, rozwojowych i pourazowych schorzeń ortopedycznych. Lekarze dają mu szanse na to, że będzie mógł samodzielnie chodzić i żyć bez bólu. Czy Dawid Tomala spotkał się już z 12-latkiem z Żor?

Dawid Tomala: Rozmawialiśmy, nie poznałem go osobiście, jestem cały czas w rozjazdach i nie mam takiej możliwości, ale jeżeli tylko wrócę i znajdę czas, to oczywiście udam się do nich. Być może będzie to już po operacji Kacpra, tego nie wiem. Wyjeżdżam teraz na obóz do Portugalii i muszę się skupić na przygotowaniach, bo sezon trwa.

Medal, co ciekawe, za sumę 280 tysięcy zł wylicytował najlepszy polski sportowiec minionego roku, Robert Lewandowski:

Dawid Tomala: To jest dla mnie ogromne zaskoczenie i tak naprawdę my się spotkaliśmy pierwszy raz po gali i od razu złapaliśmy fajny kontakt. Nadajemy na tych samych falach, Robert jest super człowiekiem, wcześniej oczywiście widziałem go tylko w telewizji w trakcie meczów, jakie rozgrywał. Zadeklarował, że jego marzeniem jest mieć złoto olimpijskie, ale wie, że z reprezentacją będzie ciężko je zdobyć. Spełnił swoje marzenie, licytując ten medal. Mam nadzieję, że to nie będzie ostatnia akcja, w której podziałamy wspólnie, żeby komuś pomóc.

Dodajmy, że suma wylicytowana za złoto z Sappro jest większa niż kwota potrzebna na operację Kacpra (150 tys. zł), reszta pieniędzy trafi do innych potrzebujących dzieci. Co ciekawe była to druga w historii licytacja złotego medalu olimpijskiego. Wcześniej zrobiła to Otylia Jędrzejczak.

Link do zbiórki Kacpra Woźniaka: TUTAJ.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj