StartWiadomości Wiadomości dnia Wideo

„Nie żerujcie na ludzkiej krzywdzie”. W Żorach-Rowniu blokada ronda [FOTO, WIDEO]

Mówi Marcin Jędryka, jeden z podwykonawców:

To jest już akt determinacji i nie wiem co jeszcze można zrobić więcej. Przepraszamy mieszkańców i przejezdnych tutaj. Nie mamy innego wyjścia. Chcieliśmy to zrobić metodą rozmów, polubownie. Mam nadzieję, że ktoś w magistracie się obudzi i w końcu zajmie się tą sprawą. Teraz mamy wybory, Prezydent obiecuje, że zajmie się tą sprawą. Jednak nic poza pustymi słowami się nie dzieje. Jesteśmy w tragicznej sytuacji. Posiłkujemy się kredytami, ale ileż można. My zrobiliśmy swoje i powinniśmy dostać wynagrodzenie.

Pikietujący blokują rondo, co jakiś czas schodząc z pasów, by przepuścić samochody, tak, żeby korki nie były zbyt duże. Pomimo to, na drodze bywa nerwowo:

Komplikuje to życie, ja chcę dojechać na uczelnię, na studia. (…) Ja się nie denerwuję, bo ja jestem za nimi. Powinni dostać zapłatę (…).

To już kolejna pikieta podwykonawców z Żor. Mówi Wojciech Murzyn, kolejny z podwykonawców:

Dzisiaj tak naprawdę zaczynamy pokazywać całej Polsce tą sytuację, bo tydzień temu nie blokowaliśmy żadnych ulic, nikt poza Żorami się tym nie zainteresował. Dostajemy sygnały od większości mieszkańców, popierają nas. Dziś jest trochę mniej pozytywnie, bo wyjdziemy na drogi. Co z tego będzie? Zobaczymy. Chcemy nagłośnić tę sytuację. Wygląda, jakby to było zamydlanie oczu przed wyborami – żadnych konkretów.

Na budowie pracowało około 200 osób – komentuje Marek Płoneczka, szef jednej z firm pracujących przy budowie mieszkań czynszowych w Żorach:

Mamy w tej chwili dosyć poważne kłopoty. Pracownicy czują się niepewnie, oni są też ze wschodu. Są też nasi rodacy, przyjechali tutaj za chlebem. My im wypłacamy te środki, które potrafimy, mamy z innych kontraktów. Tylko dlatego możemy funkcjonować, ale przyszłość jest fatalna. Ci, którzy wyjadą do domów, mogą do nas nie wrócić. Droga sądowa dla nas, to jest upadek firmy, bo takie procesy trwają kilka lat.

A blokada ronda w Rowniu planowana jest do godz. 16.00. W tym czasie kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Na miejscu była reporterka  Monika Sokołowska.

Zostaw komentarz