Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Podsumowanie sportowego weekendu

Facebook Twitter

Za nami długi weekend, nie do końca wolny dla naszych sportowców, którzy w minioną sobotę (9.11.) walczyli o ligowe punkty.

fot. A.Kogut/jastrzebskiwegiel.pl

Nie zdobyli ich siatkarze Jastrzębskiego Węgla, którzy po ostatniej porażce z Mistrzem Polski ZAKS-ą, tym razem ulegli wicemistrzowi kraju, drużynie Projekt Warszawa 0:3. Porażka we własnej hali boli tym bardziej, że gospodarze zagrali słabe spotkanie. Kolejne sety przegrywali do 21, 15 i 20. Mówi atakujący Jastrzębskiego Węgla, Dawid Konarski:

To nawet nie druga porażka, ale drugie lanie. Po meczu z Będzinem, który był dobrą oznaką, że po Kędzierzynie szybko to wyrzuciliśmy z głowy i zagraliśmy poprawne spotkanie, no dzisiaj na pewno zrobiliśmy mniej błędów w zagrywce niż ostatnio z Kędzierzynem, ale myślę, że nie tu jest problem. Pierwszy set gdzieś tam w miarę wyglądał, w drugim secie wpadają nam 3 piłki, po prostu gdzieś przestajemy grać i nie wiemy co zrobić w następnej akcji. Kolega nie poprawia błędu kolegi i gdzieś się gubimy. Mieliśmy teraz troszeczkę rozmowy w szatni i mam nadzieję, że to poskutkuje, bo nie chodzi o to, żeby raz grać dobrze, raz grać źle, ale złapać ten poziom i go trzymać. To ważne by było stabilnie i równo.

To było niestety kolejne słabe spotkanie w naszym wykonaniu – potwierdza drugi trener Jastrzębskiego Węgla, Leszek Dejewski:

Gramy z mocnym przeciwnikiem i nie potrafimy utrzymać naszego poziomu, ten poziom utrzymujemy na wyjazdach ze słabszymi zespołami, natomiast nie możemy pokazać tego co umiemy z zespołami, które mają trochę zagrywki i rozegrania. Musimy się nad tym zastanowić, bo tak nie może być (…).

Dziś (12.11.) dla siatkarzy z Jastrzębia szansa na rehabilitację. W kolejnym ligowym meczu Jastrzębski Węgiel będzie podejmował we własnej hali Indykpol AZS Olsztyn.

W minioną sobotę (9.11.) także w Jastrzębiu walczyli piłkarze miejscowego GKS-u. Mecz przeciwko drużynie Miedzi Legnica zakończył się remisem 2:2. Gospodarze schodzili z boiska ze zwieszonymi głowami, bo niewiele zabrakło by sięgnęli po komplet punktów. GKS prowadził w spotkaniu 2:0 po golach Jakuba Wróbla i Farida Ali. W ostatnich 10. minutach goście najpierw zdobyli kontaktową bramkę, a później wyrównali. Szkoda, byliśmy blisko wygranej – żałował Jakub Wróbel:

Wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą, strzelamy dwie bramki, mieliśmy swoje sytuacje, sam osobiście miałem świetną drugą sytuację strzelenia bramki, jestem bardzo zły na siebie, bo nie da się wytłumaczyć tego (…).

W podobnym tonie na pomeczowej konferencji wypowiadał się trener GKS-u, Jarosław Skrobacz. Posłuchaj:

GKS Jastrzębie zajmuje 6. miejsce w tabeli 1. ligi. Kolejny mecz jastrzębianie rozegrają w sobotę 23 listopada, gdy na wyjeździe zmierzą się z GKS-em Tychy.

Wypowiedzi pochodzą ze strony www.gksjastrzecie.com.

www.gksjastrzebie.com

Ze zmiennym szczęściem grali w miniony weekend nasi trzecioligowcy. ROW Rybnik odniósł trzeci kolejne zwycięstwo po wodzą trenera Rolanda Buchały. Tym razem rybniczanie wygrali na wyjeździe z rezerwami Zagłębia Lubin 2:0. Już w 9. minucie meczu pierwszego gola strzelił Bartłomiej Polok, w drugiej części spotkania wynik ustalił wykorzystując rzut karny Marcin Wodecki. Ze zwycięstwa cieszył się szkoleniowiec ROW-u, którzy podkreślał, że był to najtrudniejszy mecz od momentu gdy objął zespół. Rybniczanie awansowali na 12. miejsce w tabeli grupy trzeciej III ligi.

Kryzys przeżywa natomiast zespól Pniówka Pawłowice, który przegrał trzecie kolejne spotkanie. Tym razem Pawłowice ulegli na własnym stadionie Polonii Bytom 1:3. Honorowego gola w 90. minucie meczu strzelił Piotr Trąd. Pniówek spadł na 8. miejsce w ligowej tabeli.

W sobotę (16.11.) Do Rybnika przyjeżdża Rekord Bielsko-Biała, Pniówek zagra na wyjeździe z Lechią Zielona Góra.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj