Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Synth Pop prosto z Rybnika. Dream Light koncertuje w Radiu 90 [WIDEO]

Facebook Twitter

W lutym 2020 roku wydali pierwszą płytę pt. Druga Strona. Teraz są przed wydaniem drugiego krążka. W międzyczasie na bieżąco wydają single w internecie. On, muzyk, na studiach gra na fagocie. Ona, językoznawczyni. Razem tworzą zespół Dream Light, czyli połączenie muzyki elektronicznej z wokalem na żywo.

Sami tworzą swoje utwory, bo jak mówią, mają coś do powiedzenia. Poznajcie synth pop prosto z Rybnika. Przed Państwem zespół Dream Light, który dla Radia 90 dał specjalny koncert.

Rozmawialiśmy z Martyną Pogorzelczyk, wokalistką zespołu Dream Light:

Radio 90: Martyno, jaki rodzaj muzyki prezentujecie?

Martyna Pogorzelczyk: Ogólnie to jest muzyka elektroniczna. Ostatnio mieliśmy wystawioną recenzję i właśnie tam było napisane, że jest to muzyka z pogranicza synth popu – zgadzam się z tym. Ja dokładam do tego swój wokal na żywo, śpiewam po polsku i czasami po angielsku. Ogólnie jest to muzyka do tańczenia, tak bym to ujęła.

Radio 90: Sama piszesz teksty, o czym one są?

Martyna Pogorzelczyk: Moje teksty są różne. Niektóre są o moich osobistych przeżyciach, o jakichś wydarzeniach, które się zdarzyły w moim życiu i wywarły na mnie większe wrażenie lub sprawiły, że odczułam konkretne emocje, które chciałam przelać na papier. Piszę też teksty, w których staram się, aby każdy się odnalazł, teksty raczej pozytywne. Razem z zespołem stawiamy na radość.

Radio 90: Co chcesz przekazać publiczności?

Martyna Pogorzelczyk: Chcemy przekazać, że nie ma się czym martwić i tak naprawdę żyjemy raz, więc nie ma sensu się zamartwiać. Trzeba przeć do przodu, nie przejmować się i próbować wyciągać z tego, co mamy wokół- z naszego życia- i wyciągać tylko te najlepsze rzeczy.

Fot. Radio 90

Radio 90: Wolisz koncertować czy bardziej przebywać w studio?

Martyna Pogorzelczyk: Ja wolę koncertować. Obecna sytuacja nam nie pozwala na to, ale jeżeli będziemy mieli więcej koncertów w przyszłości, to jak najbardziej koncertowanie to jest to, co najlepsze. Wtedy widzimy reakcję ludzi, np. mieliśmy okazję jeszcze w tym roku zagrać koncert w Halo!Rybnik, taki otwarty koncert, że ludzie przechodzący po deptaku mogli się zatrzymać i posłuchać i ku mojemu zdziwieniu zatrzymało się naprawdę bardzo dużo ludzi. To jest budujące i sprawia, że chce się działać dalej.

Radio 90: W jakich okolicznościach Ci się najlepiej tworzy, kiedy najbardziej lubisz pisać teksty?

Martyna Pogorzelczyk: Najbardziej lubię pisać, kiedy jestem całkiem sama, kiedy nie ma nikogo wokół. Obecność innych osób mnie rozprasza, gdy ktoś przeczyta mój tekst i coś zasugeruje, to ja się też rozpraszam. Tekst musi być spójny i musi pasować do muzyki, którą napisze Mateusz, więc zdecydowanie wolę być sama, najlepiej z jakąś dobrą ciepłą herbatą. Lubię pisać klasycznie, czyli długopisem na kartce.

Fot. Barbara Adamczyk

Radio 90: Co Cię inspiruje?

Martyna Pogorzelczyk: Wszystko to, co nas otacza. Wydarzenia, emocje, które przeżywam albo wspólnie z kimś, albo sama. Czasami się zdarza, że inspiruje mnie piękno natury wokół. To zależy też po prostu od dnia, od humoru.

Radio 90: Jak zaczęła się Twoja przygoda ze śpiewaniem.

Martyna Pogorzelczyk: Moja historia ze śpiewaniem zaczęła się w rybnickim zespole Przygoda. Mama mnie zapisała, kiedy miałam 3 lata. Tam zaczęłam tańczyć i śpiewać. Jedna z nauczycielek stwierdziła, że nadaje się do śpiewania i że można coś z tego zrobić coś fajnego. Dzięki temu moi rodzice zapisali mnie na prywatne zajęcia śpiewu i tak to się wszystko zaczęło. Tak to się potoczyło, od takich konkursów piosenki dziecięcej, gdzie śpiewałam w kapeluszu z przyszytymi owocami. Później przerodziło się to w moją pasję związaną z poezją śpiewaną, z piosenką aktorską, z różnymi konkursami z tym związanymi. Śpiewałam również operowo w rybnickim chórze Bel Canto z I Liceum im. Powstańców Śląskich. Tam też bardzo dużo czasu spędzałam na śpiewie. To wszystko się połączyło i w pewnym momencie wybrałam, że dalej chcę śpiewać i to rozwijać. Bardzo się cieszę, że kontynuuje śpiew, teraz w tym zespole.

Radio 90: W 2020 roku nagraliście pierwszą płytę pt. Druga Strona. Jaka Ty jesteś na tej płycie?

Martyna Pogorzelczyk: Na pierwszej płycie zarejestrowaliśmy z Mateuszem dużo więcej spokojniejszych piosenek, bardziej takich melancholijnych. Więcej jest na niej moich przemyśleń. Tytuł Druga strona bierze się z mojego przejścia z poezji śpiewanej i występach w zespole ludowym właśnie na drugą stronę, czyli w stronę elektroniki, czego nigdy wcześniej nie próbowałam. I o tym też jest ta płyta, o tej powolnej drodze do tego, aby odnaleźć siebie w tym rodzaju muzyki.

Fot. Barbara Adamczyk

Radio 90: Czym się interesujesz poza śpiewaniem?

Martyna Pogorzelczyk: Jestem językowcem, interesuję się językami, lubię się ich uczyć, znajdywać w nich wspólne szczegóły. W wolnych chwilach też maluję, ale tak dla siebie, do szuflady. Malowanie sprawia mi przyjemność.

Radio 90: Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?

Martyna Pogorzelczyk: Skupiamy się na wydawaniu piosenek. Robimy to dość regularnie tak, żeby cały czas coś się działo. Na pewno wydamy drugą płytę i czekamy na moment, kiedy będziemy mogli w końcu zacząć koncertować i będzie tych koncertów sporo.

Mateusz Kluba, muzyk w zespole Dream Light, kompozytor, aranżer, multiinstrumentalista.

Radio 90: Mateusz, opowiedz nam o Twoich początkach z muzyką.

Mateusz Kluba: Zacząłem grać na fortepianie, kiedy miałem 8 lat w prywatnej szkole muzycznej, to była moja pierwsza przygoda z muzyką. Następnie w 2009 roku poszedłem do Państwowej Szkoły Muzycznej im. Karola i Antoniego Szafranków w Rybniku i tam zacząłem grać na fagocie. Teraz kończę studia muzyczne w Katowicach, też na fagocie.

Radio 90: Jaką muzykę proponujesz swoim słuchaczom w zespole Dream Light?

Mateusz Kluba: Proponuję muzykę pokroju Aviciiego. Jeśli chodzi o samą melodykę, jest ona wesoła. Opiera się głównie na syntetycznych brzmieniach, na synth popie. Uważam, że kluczem do sukcesu jest to, aby znaleźć swoje brzmienie. Oczywiście można się inspirować, ale trzeba znaleźć swój styl. Lubię też wracać do utworów, które kiedyś stworzyłem i je zmieniać, poprawiać. To też jest inspirujące dla mojego ucha.

Fot. Radio 90

Radio 90: Teraz jesteście w trakcie nagrywania drugiej płyty, jaka ona jest?

Mateusz Kluba: Druga płyta ma nieść przede wszystkim przesłanie. Moje utwory są bardziej rozbudowane, są żywsze. Staram się zaprezentować na niej pogodną muzykę, taką wręcz radosną, bo chcę, żeby przy tej muzyce ludzie się dobrze bawili.

Radio 90: Drugą płytę wydajecie stopniowo, jeden utwór jest już dostępny w internecie, powiedz nam coś więcej.

Mateusz Kluba: Wydajemy jedną piosenkę na miesiąc i umieszczamy ją w internecie. Bardziej skupiamy się na singlach. W najbliższym czasie chcemy wydać teledysk. Można obserwować naszą twórczość za pomocą mediów społecznościowych takich jak Facebook czy Instagram. Jesteśmy na takich platformach jak: Tidal, Spotify, Apple Music, YouTube i wiele innych.

W najbliższym czasie zespół Dream Light wyda utwór pt. Trampolina. Premiera w internecie już 9 grudnia. Za nagrywanie materiału odpowiada studio GOrecords z Wodzisławia Śląskiego, a za miks i mastering Łukasz Drozd.

Chcesz stać się szczęśliwym posiadaczem pierwszej płyty zespołu Dream Light pt. Druga Strona? Nic prostszego, skontaktuj się z nami TUTAJ. Wylosujemy 10 osób, do których wyślemy płytę pocztą. Do dzieła!

Zobacz zdjęcia:

Zobacz koncert wykonany przez zespół Dream Light specjalnie dla Radia 90:

Zobacz teledysk „Chmury” zespołu Dream Light:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj