Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Szokujące zeznania w prokuraturze: Skonstruował bombę i chciał ją zdetonować

Facebook Twitter

"Podłożyłem bombę sąsiadowi, bo chciałem mu dokuczyć" - tak 41-latek z Rybnika tłumaczył przed prokuratorem się z tego, że sam skonstruował bombę, po czym chciał ją zdetonować na posesji u swego sąsiada.

O sprawie, jaka rozegrała się w ubiegłym tygodniu na ulicy Janasa w Rybniku Niedobczycach, mówiliśmy już wielokrotnie. Dziś znamy więcej szczegółów. Mówi zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku Malwina Pawela-Szendzielorz:

Malwina Pawela-Szendzielorz: Wrzucił na posesję sąsiada taki ładunek wybuchowy, który sam wcześniej skonstruował z uwagi na to, iż chciał mu dokuczyć. Pomiędzy pokrzywdzonym i podejrzanym, tak jak obaj podają, istnieje konflikt sąsiedzki i to było motywem działania podejrzanego, że chciał dokuczyć sąsiadowi. Pokrzywdzony nie podaje dokładnie o co na prawdę chodzi, mówi, że od roku są skonfliktowani, wcześniej się kolegowali.

Co było źródłem sąsiedzkiego konfliktu, prokuratura nie wie. Wiadomo, że trwał on od mniej więcej roku. Wiemy też, że nim bomba domowej roboty podłożona została na posesji, były próby detonacji innej na pobliskiej hałdzie:

Malwina Pawela-Szendzielorz: Miał węgiel drzewny, siarkę, kupił lont w internecie. Wcześniej spróbował skonstruować i odpalić taki skonstruowany ładunek gdzieś na hałdach. Ponieważ mu to zadziałało, odpalił to, zrobił kolejną samoróbkę i wrzucił na posesję sąsiada, z taką myślą, żeby mu dokuczyć. Na szczęście nic się takiego nie stało, pokrzywdzony zdążył zareagować.

Przypomnijmy, że po odkryciu urządzenia wybuchowego konieczna była ewakuacja osób z 3 budynków. Zamknięto także fragment drogi. Niebezpieczny ładunek został przetransportowany na poligon w Katowicach, gdzie został zneutralizowany. W mieszkaniu mężczyzny znaleziono substancje psychotropowe oraz amunicję kalibru 9 mm.

Rybniczanin usłyszał także zarzut kradzieży z włamaniem, skąd skradł mienie o wartości blisko 15 tysięcy złotych. Na wniosek rybnickiej prokuratury został tymczasowo aresztowany przez sąd na okres 3 miesięcy. 41 latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj