Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Szwagrzak: „Prezydent brzydko się zachował”. Ostatnia sesja ustępującej Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego

Facebook Twitter

Długa i burzliwa. Tak radni miejscy kończącej się właśnie kadencji podsumowali czas rządzenia w Wodzisławiu. Dziś (24.04.) w magistracie odbyła się ostatnia sesja.

Ostatnia sesja miejskich radnych w Wodzisławiu

Sesja, na której z powodu choroby, nieobecny był prezydent Mieczysław Kieca, nie było też specjalnych podziękowań i wyróżnień, choćby dla tych, którzy kończą pracę w radzie po ponad 20 latach. Ubolewał nad tym przewodniczący Rady Miasta Wodzisławia, Dezyderiusz Szwagrzak:

Dezyderiusz Szwagrzak: Radni są 5 i pół roku, radny Szamatowicz 6 kadencji. Radny Grabowiecki z takim stażem, to jest wiele, wiele lat. Symboliczne, takie pamiątkowe upominki z grawerem byłyby miłym gestem. Niestety pan prezydent się na to nie zdobył, tłumacząc, że niby nie ma środków. Ale miał środki na to, żeby zrobić podwyżki dla iluś set osób. Dwa dni przed wyborami, miał środki na to, żeby wydać tzw. gazetkę miejską czy wyborczą. Ten człowiek się nie zmieni, co chociażby pokazały właśnie te drobne upominki, które zamówiłem u pana prezydenta, no i taka odpowiedź – był na nie. Nie zrobił na złość mi. Uważam, że bardzo brzydko się zachował w stosunku do radnych. Przykre.

Ostatnia sesja ustępującej Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego

Przypomnijmy, że Dezyderiusz Szwagrzak był w kończącej się kadencji przewodniczącym Rady Miasta, w ostatnich wyborach samorządowych kandydatem na prezydenta Wodzisławia. Jak on podsumowuje ostatnie 5 i pół roku pracy na rzecz miasta?

Dezyderiusz Szwagrzak: Na pewno ta rada była trudna. Niestety nie umieliśmy się dogadać z panem prezydentem. Obawiam się, że kolejna rada będzie miała ten sam problem. Zobaczymy. Co się udało? Na pewno byliśmy alternatywą dla tych mieszkańców, którzy chcieli coś załatwić w mieście, a przez negatywne stanowisko prezydenta nie umieli. A my mogliśmy i pomogliśmy. Myślę, że to na pewno było na plus. Drogi i inwestycje, na które Rada zabezpieczyła środki, bo przecież miasto to nie tylko kwestie drogowe. Przede wszystkim cieszę się, że tutaj radni w niewielkiej większości mi zaufali 5 pół roku temu i pomimo różnych działań pana prezydenta, który próbował czasem nieczystych, radni zaufali mi i te 5 i pół roku mogłem być przewodniczącym Rady Miejskiej.

Co do tego, że była to trudna kadencja, zgadzają się wszyscy, także Izabela Kalinowska, zastępca prezydenta Wodzisławia:

Izabela Kalinowska: Myślę, że była trudna dla prezydenta, dla nas wszystkich, ponieważ rzeczywiście ścierały się silne osobowości, ale ścierały się też różne grupy interesów. Ja mam nadzieję, że mimo wszystko prezydentowi i zespołowi prezydenta udało się wiele się zrealizować dobrego. Mimo tych różnych, naprawdę trudnych czasami dyskusji na sali sesyjnej i długich tak naprawdę obrad sesji. Bo nasze sesje trwały do późnych godzin nocnych, to wszyscy pamiętamy i myślę, że to ostatnie wybory prezydenckie chyba potwierdziły w tym momencie, że ten kierunek działania prezydenta, niekoniecznie, może radnych, bo rzeczywiście wymiana w radzie jest bardzo duża, jest po prostu dobry. Często było tak, że niestety radni zmieniali zdanie w trakcie pracy i to było chyba najgorsze, bo poświęcaliśmy czasami naprawdę dużo czasu, żeby doprowadzić do pewnego punktu, jakiegoś wspólnego, jakiegoś porozumienia potem nagle się okazywało, że radni się wycofywali, a myśmy musieli, że tak powiem, „połykać żabę” i niestety niektóre rzeczy nie zostały zrealizowane.

Co się udało, a co nie?

Izabela Kalinowska: Wyremontowano trochę dróg, udało się zrobić dużo zmian, wprowadzając nowe strategie w ciągu tej kadencji. Strategia oświaty na pewno będzie bardzo dobrym przykładem. Niestety kilku rzeczy się nie udało zrealizować ze względu na trochę tak naprawdę opór radnych i inny punkt widzenia. Natomiast wierzę, że w kolejnej kadencji wrócimy do tego, czego nie udało się w tej zrealizować. Na przykład dla mnie bardzo ważny punkt to chociażby Plac Zamkowy, który chcieliśmy tak naprawdę utworzyć. Mieliśmy daleko posunięte zaawansowane rozmowy z właścicielem budynku, który powinien z tego placu zniknąć. Radni jednak uznali, że prezydent nie powinien mieć sukcesu wyborczego i zahamowali cały proces.

A jak kończącą się kadencję podsumowują sami radni? Też mówią o tym, że nie było łatwo. Często brakowało dobrej komunikacji:

To jeszcze podsumowanie od radnych reprezentujących Rady Dzielnic:

Nowa kadencja Rady Miasta w Wodzisławiu zostanie zainaugurowana najprawdopodobniej na sesji 7 maja.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 19 lipca 2024