StartW Radiu 90 Wiadomości Wiadomości dnia

Woda się leje…. Mamy Lany Poniedziałek

Mówił nam o tym doktor Radosław Stodolak z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Ogólnoświatowy problem jest taki, że woda jest nierównomiernie rozłożona w przestrzeni i w czasie:

Są regiony, w których tej wody jest bardzo dużo, są też takie, które cierpią na jej stały deficyt. Polska wbrew pozorom, należy do krajów, w których tej wody nie ma za dużo. Mówi się o tym, że nasze zasoby wodne są porównywalne do tych, jakie posiada Egipt. I tak rzeczywiście jest, ale to nie znaczy, że cierpimy na stały jej brak, te deficyty występują raczej tak lokalnie. Natomiast najważniejsze jest to, że my mamy problem taki, że jak już u nas jest dużo wody, to nie potrafimy jej zatrzymać. A jak jej nie ma, to cierpimy z tego powodu, że nie mamy czym tych braków zaspakajać.

Teorie naukowe mówią, że woda mogła powstać już w chwili wielkiego wybuchu. Ale czy to prawda?

Nikt nie wie skąd się wzięła woda tak naprawdę. Na ten temat istnieje bardzo dużo teorii, to są teorie związane już nawet z wielkim wybuchem. Ponoć wtedy zostały zapoczątkowane te reakcje, w  wyniku których powstała woda. Ilość wody jest stała, ani jej nie przybywa, ani nie ubywa. Woda, którą tam kiedyś chłeptał dinozaur, którą pił Napoleon czy woda, którą my teraz mamy w kranie, pod względem chemicznym jest ciągle tą samą wodą, nic się nie zmieniło.

Na razie apokaliptyczna susza nam nie grozi, nie ulega jednak wątpliwości, że wszyscy musimy wodą lepiej gospodarować. W końcu tylko 1 % wody na świecie nadaje się do pici:

Polak ma do dyspozycji gdzieś około 50, 60 litrów wody na dobę, ale np. to co jemy wymaga ponad 2 500 litrów, żeby móc zostać wyprodukowanym. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, ale żeby wyprodukować kilogram papieru, to potrzeba nam 250 litrów wody (…).

Woda stanowi niemal 70% masy dorosłego człowieka. Ile zatem pić wody, by się nie wysuszyć? Posłuchajcie Radosława Stodolaka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu:

O wodzie rozmawialiśmy też z najmłodszymi. Przedszkolaki opowiadały nam skąd bierze się woda, posłuchajcie naszej sondy:

Pamiętajcie o tym dziś, lejąc wodę w Śmigus- Dyngus.

Zostaw komentarz