StartWiadomości

Z taksówki do zakładu karnego

Zostali wezwani przez kierowcę taksówki, który poinformował ich o pasażerze, który nie chce zapłacić za kurs. Mężczyzna miał stwierdzić, że nie ma pieniędzy i nie zamierza zapłacić. Został zatrzymany przez patrol.

Okazało się, że to jego nie pierwsza podróż bez pieniędzy, a dodatkowo figuruje w policyjnej bazie danych, bo jest poszukiwany przez sąd do odbycia kary. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a później do zakładu karnego.

Zostaw komentarz