StartWiadomości

Narkotyki w Cieszynie i Raciborzu

Mężczyźnie grozi do 10-lat więzienia. O połowę mniejszą karę może dostać mieszkaniec Jaworza, który wpadł w Cieszynie tuż przy granicy. Z Czech na teren Polski wniósł 100 gramów marihuany. On także po przedstawieniu zarzutów dostał policyjny dozór.

W sobotę (23.03) policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej uzyskali informację, że na terenie Cieszyna, w rejonie przejścia granicznego może znajdować się mężczyzna, który ma zamiar wnieść na teren Polski narkotyki. Mundurowi szybko pojawili się na miejscu i po chwili zauważyli mężczyznę, który wracał z „zakupów” od naszych południowych sąsiadów. 25-latek z Jaworza zaskoczony kontrolą od razu przyznał się, że ma ze sobą narkotyki. Zapytany przez policjantów oświadczył, że ma przy sobie blisko 100 gramów marihuany. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. 25-latek usłyszał już zarzut posiadania substancji psychotropowych i wniesienia ich na teren Polski, za co grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. Został objęty policyjnym dozorem.

Kryminalni uzyskali informację, że w jednym z mieszkań przy ulicy gen. Jarosława Dąbrowskiego w Raciborzu mogą znajdować się narkotyki. Mundurowi natychmiast przystąpili do działania. Ustalili, kto zamieszkuje pod wskazany adresem, a następnie weszli do mieszkania. Wewnątrz ujawnili marihuanę, z której można przygotować ponad 120 działek dilerskich. Ponadto policjanci zabezpieczyli nielegalną uprawę 22 sadzonek marihuany. Do sprawy zatrzymano 24-latka, który trafił do policyjnego aresztu. Mężczyzna w niedzielne przedpołudnie usłyszał już zarzuty, a prokurator na wniosek raciborskich śledczych zastosował w stosunku do niego dozór policyjny. Grozi mu nawet do 10 lat pobytu w więzieniu.

Zostaw komentarz