Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Budżet Rybnika na 2021 rok uchwalony. Podzielił jednak radnych

Facebook Twitter

Budżet Rybnik na przyszły rok uchwalony, podzielił jednak radnych. Na czwartkowej sesji (17.12.) 13 radnych było za, 12 przeciw. Kluby wystosowały oświadczenia.

Budżet Rybnika na 2021 rok to budżet kompromisu

– uważają radni Platformy Obywatelskiej. Wyniki negocjacji nie zadowolą wszystkich w stu procentach i to nie z winy samorządów, ale przez władze centralne. Wizja państwa centralnie sterowanego zabija wspólnoty lokalne oraz ideę samorządności. Tu pada kwota konieczności wydatków 116 milionów złotych między innymi poprzez niedofinansowanie oświaty, zadań czy ubytku podatku dochodowego.

Z kolei szef klubu PiS Łukasz Dwornik podczas sesji mówił:

Od momentu, w którym skończyły się środki na kolejne fanaberie, prezydent Kuczera używa tej narracji jakby przesiąkł antyrządową obsesją. Jakby warszawska narracja opętała mu umysł. Projekt budżetu to wynik lekceważenia uwag i przestróg kierowanych do Prezydenta od wielu lat.

Tak do budżetu odnieśli się radni Bloku Samorządowego Rybnik Adama Fudalego:

To wielki wstyd Panie Prezydencie i brak słów. To kpina z radnych jak i mieszkańców dzielnic, w których nie ma Pan już sprzymierzeńców.

Ostatecznie podczas głosowania jednym głosem udało się koalicji przegłosować projekt prezydenta Piotra Kuczery. Zobacz pełne oświadczenia klubów radnych w sprawie przyszłorocznego Budżetu Rybnika:

Oświadczenie klubu radnych PO

Budżet Rybnika jest zabezpieczeniem materialnej strony funkcjonowania miasta. To dzięki niemu jesteśmy w stanie finansować oświatę, pomoc społeczną, gospodarkę komunalną i ochronę środowiska, komunikację miejską, zasoby mieszkaniowe, kulturę, sport, bezpieczeństwo publiczne. Miasto to różne sfery życia, interesy i sprawy bliskie naszym mieszkańcom, ale też przedsiębiorcom, organizacjom i instytucjom. Dlatego w momencie, gdy wspólnoty lokalne pozbawiane są kolejnych dochodów, a ich kompetencje są ograniczane, to musimy protestować. Głośno mówić o problemach samorządów i trudnych czasach, które czekają całe państwo. To dzięki polskim samorządom udała się transformacja ustrojowa ostatnich trzydziestu lat. Dzięki inwestycjom zrealizowanym w Polsce przez jednostki samorządu terytorialnego, budżet państwa jest zasilany każdego roku w miliardy złotych podatku VAT, PIT i CIT. To Polska samorządowa odpowiada za utrzymanie kapitału społecznego, infrastrukturalnego, finansowego tego kraju. I niszczenie podstaw finansowych społeczności lokalnych poprzez zmiany podatkowe, niedofinansowanie zadań zleconych lub przerzucanie odpowiedzialności bez pokrycia w pieniądzach, prędzej czy później będzie zabójcze dla całej gospodarki. Obserwujemy pierwsze symptomy tego procesu.

Budżet Rybnika na 2021 rok to budżet kompromisu. Wypracowany po raz pierwszy w historii naszego miasta w drodze trudnych i długotrwałych negocjacji. W zmianę projektu budżetu zaangażowali się radni miasta, ale przede wszystkim sami mieszkańcy, którzy artykułowali swoje najważniejsze oczekiwania. Potrzeby te w zdecydowanej większości zostały uwzględnione w trakcie prac komisji branżowych rady miasta. Wyniki tych rozmów nie zadowolą wszystkich w 100 procentach, ale są przejawem odpowiedzialności za miasto oraz podstawą do zachowania potencjału Rybnika. Samorząd zatrudnia armię ludzi. Ta armia tworzy tkankę społeczną, która zapewnia stabilność i bezpieczeństwo w kontekście działania miasta. A w trudnych czasach właśnie takie elementy polityki lokalnej są najważniejsze. Nie mówimy przecież o grupowych zwolnieniach, nie likwidujemy organów miasta, które zapewniają mu funkcjonalność, nie gasimy światła… Chociaż w przyszłości może do tego dojść. I należy to jasno skomentować – nie z winy samorządów, ale przez władze centralne! Wizja państwa centralnie sterowanego zabija wspólnoty lokalne oraz ideę samorządności.

A teraz konkrety. Dochody budżetowe to ponad 967 milionów złotych. Wydatki, to ponad jeden miliard 90 milionów złotych, w tym wydatki majątkowe to ponad 200 milionów. Te pieniądze stanowią krwioobieg gospodarki, tworzą miejsca pracy, zapewniają firmom zyski, a pracownikom wynagrodzenia.

W budżecie liczą się cyfry. A one są następujące:

  • Brak rekompensaty z tytułu ubytku w dochodach podatkowych, to kwota pomniejszająca budżet miasta o 27.9 mln złotych.
  • Konieczność zwrotu środków z tytułu podatku od tzw. budowli zlokalizowanych w wyrobiskach górniczych, to 9.3 mln złotych.
  • Wzrost płacy minimalnej, to wydatek 4.6 mln złotych.
  • Pracownicze plany kapitałowe dają nam kwotę 4.1 mln złotych.
  • Niedofinansowanie oświaty, to prawie 64 mln złotych.
  • Niedofinansowanie zadań zleconych, to około 5.5 mln złotych.
  • Wydatki związane z pandemią, bez wliczania w to kwot strat z tytułu wpływów, to koszt około miliona złotych.

To wszystko daje gigantyczną wartość 116 milionów złotych! Co moglibyśmy za tę kwotę zrobić? Zarówno mieszkańcy naszego miasta, radni Koalicji Obywatelskiej, Wspólnie dla Rybnika oraz prezydent Piotr Kuczera, mają wiele wartościowych pomysłów na to jak te pieniądze można wykorzystać. Moglibyśmy wesprzeć młode rodziny budując nowe żłobki i przedszkola, moglibyśmy zwiększyć bezpieczeństwo remontując chodniki i drogi, moglibyśmy zdecydowanie zwiększyć dostępność i komfort komunikacji miejskiej, czy wreszcie przeznaczyć wyższe kwoty na zwiększenie aktywności sportowej dzieci i młodzieży czy poszerzenia oferty kulturalnej Rybnika.

Budżet miasta odzwierciedla też najważniejsze sprawy. Priorytety w budżecie miasta na 2021 rok i najbliższe lata związane są przede wszystkim z walką o czyste powietrze i realizacją uchwały antysmogowej. Na ten cel w budżecie na 2021 rok zabezpieczono blisko 90 mln zł, co stanowi 8,3% całości wydatków budżetu. Kolejne sprawy to rewitalizacja przestrzeni śródmiejskiej, kopalni Ignacy, ale również budownictwo socjalne i komunalne, a także zrównoważona mobilność miejska.

Dzięki zaangażowaniu radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Wspólnie dla Rybnika, a także we współpracy z prezydentem Piotrem Kuczerą, a w oparciu o trudne decyzje, przesunęliśmy środki z różnych części wydatków na sfinansowanie pomocy nauczyciela w rybnickich przedszkolach, finansowanie grantów w obszarze kultury, sportu, a także wsparcia osób z niepełnosprawnościami. Proponowany budżet kontynuuje stabilny i zrównoważony rozwój naszego miasta i to pomimo wielu wyrzeczeń, a zwłaszcza rezygnacji lub przesunięcia na następne lata wielu potrzebnych zadań inwestycyjnych i remontowych zgłaszanych przez zarówno radnych miasta jak i rady dzielnic.

W związku z powyższym, a także w obliczu odpowiedzialności za dalszy rozwój Rybnika oraz wbrew populistycznym tendencjom proponowanym nam przez niektórych polityków szczebla lokalnego i centralnego, radni Platformy Obywatelskiej zagłosują za budżetem Rybnika na 2021 rok. To budżet trudny, to budżet kompromisowy, to budżet zrównoważony, w końcu to budżet definiujący nasze bezpieczeństwo, a także utrzymujący potencjał Rybnika jako najważniejszego ośrodka miejskiego Subregionu Zachodniego województwa śląskiego. To budżet wspólnoty jaką jest Rybnik.

Wojciech Kiljańczyk
Marian Fojcik
Radosław Knesz
Franciszek Kurpanik
Łukasz Kłosek
Zbigniew Lubszczyk
Krzysztof Szafraniec

Stanowisko Klubu PIS, przewodniczący Łukasz Dwornik

Czy przedstawiony budżet jest dla rybniczan? Czy wpłynie na poprawę komfortu naszego życia? Kolejny budżet zatytułowany „Piotr Kuczera” odpowie na pytanie: Czy Prezydent miasta, autor budżetu, wywiązuje się ze swoich obowiązków? Czy pracuje? A może politykuje dla innego celu niż ten do którego został powołany?

Już za moment usłyszymy z ust radnych Platformy Obywatelskiej oraz Wspólnie dla Rybnika, że wszystko co złe w naszym mieście to wina Rządu. Radni Prezydenta będą argumentować, że po naszej stronie patrz: „koalicja rządząca i Prezydent”, nie popełniono żadnego błędu.

To nie jest spekulacja, a odwołanie do wypowiedzi Prezydenta z posiedzenia Komisji Finansów i Rozwoju, który stwierdził wprost: nie widzę po swojej stronie jakiegokolwiek błędu w zarządzaniu Rybnikiem. Tak mówi od zawsze? Tak, ale od momentu w którym skończyły się środki na kolejne fanaberie, używa tej narracji jakby przesiąkł antyrządową obsesją. Jakby warszawska narracja opętała mu umysł?

Przyznane wsparcia przechodzą niezauważone. Ba! Są szyderczo komentowane przez władze Rybnika. Najlepszym przykładem jest ostatnia dotacja z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych w wysokości 10 mln. zł na budowę hospicjum. A My, radni naszego klubu jesteśmy orędownikami jego budowy, więc cieszymy się, że przyznana dotacja budowę umożliwi. Prezydent twierdzi, że chce więcej pieniędzy. Wymieńmy więc kilka dotacji z bieżącego roku, które Prezydent otrzymał i nagle zapomniał. Otrzymał, choć otrzymać nie musiał.

– 23 mln zł. dotacji na planowane inwestycje lokalne m.in. na termomodernizację budynków,

– ponad 3 mln. zł. w ramach programu Stop Smog,

– „Czyste powietrze” to kilkaset domów korzystających ze wsparcia w ramach programu.

W 2020 roku podpisano 1084 umowy na dotacje w sumie 13 650 000,00 zł. Przypomnę tylko, że Prezydent zrezygnował z współfinansowania wymiany źródeł ciepłą u mieszkańców, w myśl powtarzanej nieustannie zasady: Stać Cię było na dom, to dbaj.

– 450 tys. zł. dotacji w ramach programu „Moja Woda”,

– dotacje do Ochotniczych Straży Pożarnych na zakup sprzętu,

– dotacje na wyjazd dzieci na kolonie „Lato Dzieciom 2020”,

– coroczna dotacja w ramach programu „Posiłek w szkole i w domu 2019-2023” kierowana do rybnickich dzieci, osób starszych i niepełnosprawnych. Coroczna wysokość dotacji to około 1 mln. zł.

– dotacja do termomodernizacji budynku Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Rybniku w wysokości 280 tys. zł.

– dotacja z programu „Senior +” kierowane do domu Seniora w Popielowie. Warto podkreślić, że ogłoszono dzisiaj program „Aktywni +” dla seniorów na lata 2021 – 2025. To kwota około 200 mln złoty. Zachęcam do skorzystania.

– dotacje do inwestycji w OZE oraz na inwestycje proekologiczne.

– dotacje do przydomowych oczyszczalni ścieków.

Wymienione wsparcia nie mają charakteru obligatoryjnego, dlatego należą się podziękowania pracownikom Urzędu za wnioskowanie o środki finansowe.

A jak ocenić projekt budżetu 2021 pod nazwą „Piotr Kuczera”? Bardzo łatwo. Projekt budżet to wynik lekceważenia uwag i przestróg kierowanych do Prezydenta od wielu lat. To wynik nieroztropnego planowania wydatków miejskich i nierozwiązania najważniejszych spraw w latach wcześniejszych, w latach gdy wzrosty w dochodach bieżących napawały optymizmem. Niestety, nie wykorzystano szansy. Gdzie jest strefa inwestycyjna? Gdzie są inwestorzy? Gdzie tereny gospodarcze wzdłuż drogi Racibórz-Pszczyna? Wzdłuż drogi nie ma nawet stacji benzynowej.

Eldorado Kuczery to mit, zapomniano, że pensje urzędników wypłacane są z opłat i podatków mieszkańców oraz podmiotów gospodarczych.

Prace nad projektem to całkowite zaprzeczenie dobrej praktyki. Wpierw Prezydent składa projekt budżetu, prosi radnych o pomoc, a potem podsuwa radnym własne projekty przesunięć do projektu własnego autorstwa. To wizerunkowy mechanizm jako próba odsunięcia odpowiedzialności za własny projekt budżetu o nazwie „Piotr Kuczera”. Niestety, mechanizm bardzo ułomny i szkodliwy.

Projekty przesunięć prezentowane przez radnych opozycji nakazano odrzucić. Jaki z tego wniosek? To nie jest budżet dla wszystkich rybniczan, to jest budżet Platformy Obywatelskiej.

We wnioskach wskazywaliśmy gdzie można zacisnąć pasa, Prezydent wbrew zasadnym racjom skarbnika, wskazał na rezerwę budżetową. I pojawił się niebezpieczny precedens. W niesprzyjających okolicznościach kryzys finansowy może pogrążyć Rybnik.

Budżet o nazwie „Piotr Kuczera” jest budżetem cięć, to akurat ma częściowe uzasadnienie, ale nie możemy dać zgody na cięcia niesprawiedliwe, cięcia wobec wybranych grup: odebranie dodatków motywacyjnych dla nauczycieli czy środków na wsparcie klubów sportowych. Prezydent nie zrównoważył cięć, przerzucił wyłącznie na ludzi, niektórych ludzi lub środowiska, które reprezentują. A przecież znaczna ich część wynika z indywidualnych błędów Prezydenta.

Rybnik jest jednym z najdroższych miast w Polsce. Podatki, ceny biletów, parkingów, wody, wywozu odpadów windowane są do maksymalnych stawek i kwot. Wszystkie podwyżki to decyzje radnych Platformy Obywatelskiej i Wspólnie dla Rybnika.

Gdy patrzymy na ościenne miasta – pomijam oczywiście Wodzisław Śląski, w którym rządzi samorządowy kolega – to widać, że można inaczej. Postawić na rozwój inwestycji gospodarczych, młodość, edukację, innowację i sport. A co mamy u nas? Smutek i żal. Maszynę parową i wielomilionową historię budowy rybnickich muzeów. Dobrze, że w przyszłym roku przyjdzie częściowy kres finansowania tej „kuli u nogi” rybnickiego samorządu.

Jak twierdzą sportowcy nadzieja umiera ostatnia. Niestety, odrzucenie propozycji przesunięć środków na sport, tę nadzieję odbiera definitywnie.

W sakwie z kredytem inwestycyjnym i środkami na wydatki bieżące pojawiło się dno. I to jest smutne dno, bo to symbol tej Prezydentury. Najsmutniejsze jest jednak to, że spod tego dna pukają do Prezydenta mieszkańcy, a Prezydent z zaryglowanego od wewnątrz gabinetu, z ironicznym uśmiechem obsesyjnie powtarza – to nie Ja, to Rząd.

Radni Prawa i Sprawiedliwości nie poprą przedłożonego projektu budżetu na 2021 r.

Opinia Bloku Samorządowego Rybnik Adama Fudalego w zakresie projektu Budżetu Miasta Rybnik na 2021 rok

Szanowni Radni
Panie Przewodniczący
Szanowny Panie Prezydencie
Drodzy mieszkańcy Rybnika

Decyzja Prezydenta o upublicznieniu projektu budżetu Rybnika na 2021 rok i przedstawieniu go do zaopiniowania radnym miasta oraz Regionalnej Izbie Obrachunkowej w kształcie i treści z dnia 13 listopada była wielkim błędem. Wprawdzie Prezydent dotrzymał ustawowych terminów przygotowania dokumentu niemniej jak się niebawem okazać miało dokument jest delikatnie mówiąc niedopracowany. Można rzec inaczej ujmując, dokument wyszedł spod ręki drwala, od siekiery. Nie widać w nim dbałości o wysoką jakość, społeczną akceptowalność proponowanych działań oszczędnościowych.
W przygotowanej wspólnie i solidarnie przez radnych klub Bloku Samorządowego Rybnik opinii, pisanych piórem przewodniczącego klubu, zwracamy uwagę na ogromne podobieństwo omawianego projektu budżetu do budżetu z 2020 roku, z tą różnicą, że dokonano w nim prostych cięć. Na temat tych podobieństw dość obszernie piszę, podając wiele liczb, po to aby nie być gołosłownym i wykazać to podobieństwo. Czytając będę stosował skróty. W pozostałych częściach opinii może pan Prezydent odnaleźć nasze konstruktywne propozycje przeplatane często sformułowaniami, mającymi charakter naszych rad ze szczyptą dziegciu. W dużej mierze dotyczą one poprawy stylu zarządzania miastem i mogą być wstępem do traktatu o naprawie zarządzania miastem. Wiele wątków jest nie poruszonych w tej opinii a omawianych przez nas na wszystkich komisjach budżetowych – zaznaczę, że jako radni BSRu braliśmy aktywny udział w pracach wszystkich komisji jakie się odbyły, na których pan panie Prezydencie niestety nie zaszczycił nas swoją obecnością. My jesteśmy otwarci i w każdym czasie możemy Panu przedstawić nasze uwagi i spostrzeżenia, których brak w tej opinii z oczywistych względów. Wzorem działania śp. Adama Fudalego, jesteśmy otwarci na stosowaną przez niego formułę cyklicznych spotkań z urzędującym prezydentem. Może Pan to rozważy? Na temat cięć zaproponowanych przez Pana i braków finansowana priorytetowych zadań dużo piszemy, wskazując propozycje różnych przesunięć budżetowych.

Dłuższy czas, jeszcze przed publikacją tego dokumentu, w mediach i na komisjach branżowych rady miasta toczyły się dyskusje o trudnej sytuacji niektórych branż w 2021 roku. Wielka szkoda, że Prezydent, w tej trudnej sytuacji, nie uczestniczył w obradach. Co innego być uczestnikiem dyskusji co innego otrzymywać tylko relacje od podwładnych. Przyznajemy ma Pan do tego prawo. Ale prawo to nie wszystko. Na komisjach dyskutowane były problemy planistyczne w obrębie oświaty, sportu i kultury, recenzowane i tłumaczone najczęściej przez zastępców Prezydenta. Na posiedzeniu Komisji Oświaty, Kultury i Sportu w dniu 18 listopada przetoczyła się istna burza dyskusji, kiedy przedstawiciele oświatowych związków zawodowych oraz przedstawiciele twórców i działaczy sportu dzieci i młodzieży prezentowali swoje stanowiska dotyczące cięć w budżecie na 2021 w wyżej wymienionych obszarach. Zaskoczeni byli wszyscy, szeroka opinia publiczna, nawet radni koalicji rządzącej wprowadzonymi działaniami oszczędnościowymi. Stało się faktem, że 13 listopada w dniu publikacji i złożenia podpisu przez Prezydenta pod projektem budżetu na 2021, Prezydent autoryzował wszystkie od siekiery pisane, drastyczne ograniczenia nakładów na oświatę, sport dzieci i młodzieży oraz małą kulturę. Zapewne wielu radnych, podobnie jak autor tej opinii, stało się obiektem pożałowania godnym, gdy po kilku dniach od publikacji dokumentu, najbliżsi, znajomi dziwili się czym się zajmujemy. Co robiliśmy – poszukiwaliśmy w działach, rozdziałach klasyfikacji budżetowej środków aby zapobiec katastrofie w oświacie, kulturze i sporcie. Nad czym ty tak ślęczysz odzywa się żona do mnie, wracająca z pracy, przecież pieniądze się już znalazły na wszystko – tak mówią w pracy i na mieście. Potraktowałem to jako żart i dalej do pracy i poszukiwań. Moi koledzy radni klubowi podobnie – to nie możliwe, dopiero przecież przygotowujemy wnioski o przesunięcia środków, które będą procedowane w komisjach branżowych oraz rozpatrywane przez Komisję Finansów i Rozwoju. Zadań, na które trzeba było znaleźć środki było wiele w kategorii i wydatków bieżących jak również wydatków majątkowych. Wymienię kilka – w projekcie budżetu zrezygnowano z prowadzenia zajęć na basenie dla klas III szkół podstawowych, z zatrudnienia pomocy nauczycieli dla dzieci w wieku 3 lat, z wielu etatów pracowników administracji obsługi oświaty, zlikwidowano dodatek motywacyjny dla nauczycieli (80 zł/etat), wykreślono z Programu współpracy Miasta Rybnika z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na zadania z obszaru sportu dzieci i młodzieży oraz zadania na kulturę, zrezygnowano z uruchomienia basenu w Chwałowicach, zrezygnowano z uruchomienia sezonowego lodowiska. Nie sposób wymienić wszystkiego. W ten oto sposób Prezydent pokazał czerwoną kartkę tysiącom nauczycieli, setkom działaczy, trenerów sportowych, animatorów i twórców kultury, realizujących zadania tak ważne dla prawidłowego rozwoju i wychowania najmłodszego pokolenia. Czerwoną kartkę pokazał nie tylko im, bo konsekwencje tego odczują tysiące dzieci i młodzieży, będących pod niedofinansowaną opieką nauczycieli, trenerów i instruktorów.

Co się takiego wydarzyło w sferze finansów budżetowych w stosunku do 2020 roku – popatrzmy na liczby ogółem. Czy jest naprawdę powód aby wytwarzać atmosferę niepokoju wśród mieszkańców, potęgującą strach i frustrację związaną z pandemią COVID-19 . Popatrzmy na liczby – budżet Miasta na 2021 w porównaniu z projektem budżetu na 2020 (liczby w nawiasach):
1/ Łączna kwota planowanych dochodów budżetu miasta na 2021 rok jest o 19.338.981 zł wyższa od planowanych na 2020 rok – 974.979.433 (955.640.452) zł, w tym dochody bieżące mają być wyższe o 28.564.830 zł 905.875.307 (877.310.477) zł.
2/ Planowane wydatki na 2021 rok podobnie jak w planie 2020 roku mają przekroczyć miliard złotych. Łączna kwota wydatków jest wyższa na przyszły rok o 10.286.356 zł – 1.097.465.927 (1.087.179.571) zł w tym wydatków bieżących o 32.008.685 zł – 894.793.780,30 (862.785.095) zł.

Przyglądając się bliżej tym wydatkom bieżącym:
– dla jednostek budżetowych przeznaczona jest kwota o 36.704.922 wyższa niż w 2020 roku 627.152.536 (590.447.614) zł w tym m.in. na wynagrodzenia jest większa o 14.591.525 328.380.173 (313.788.648), zł, na realizację statutowych zadań wyższa o 14.429.760 233.685.828 (219.256.068) zł,
– na dotacje na zadania bieżące przeznaczona jest kwota niższa o 1.633.722 jednak biorąc pod uwagę fakt marginalizacji znaczenia kultury fizycznej przez Prezydenta i nieprzeznaczenia nawet jednej złotówki na ten cel (w 2020 roku przeznaczono kwotę 3.276.800) oraz fakt marginalizacji kultury i ochrony dziedzictwa (dział 921 rozdział 92105 ) i również nieprzeznaczenia na ten cel nawet złotówki (w 2020 roku była kwota 350.000), to okazuje się, że dotacja na inne zadania w pozostałych działach jest łącznie wyższa o kwotę 1.993.078 niż w porównywanym 2020 roku,
– świadczenia na rzecz osób fizycznych w wysokości 199.205.098 (195.598.362) są wyższe o 3.606.736 co wynika ze wzrostu wydatków na rzecz rodziny o 3.473.934 w tym na świadczenia 500+ są wyższe o 3 000 000 zł. Kwota 141.810.978. pochodzi z bezpośredniej pomocy Państwa skierowanej dla rybnickich dzieci. Cieszy fakt, że kwota ta jest z roku na rok wyższa, więcej rodziców, opiekunów korzysta z tej powszechnej formy pomocy Państwa.
– wydatki na obsługę długu 4.016.250 (6.920.000) zł
– Planowany deficyt budżetu 122.486.494 (131.539.118) zł, sfinansowany przychodami pochodzącymi z kredytów.
– łączna kwota planowanych przychodów 127.270.677 (132.686.947) zł, obejmujących:
* kredyty na rynku krajowym 49.870.677 (107.539.118) zł
* kredyty na rynku zagranicznym 77.400.000 (24.000.000)zł
– rozchody w wysokości 4.784.183 (1.147.829) zł, obejmujące:
* spłaty otrzymanych krajowych pożyczek i kredytów 1.147.820 (1.147.829) zł;
* spłaty otrzymanych zagranicznych pożyczek i kredytów 3.636.363 (,0,0) zł.
– limit zobowiązań z tytułu zaciąganych kredytów i pożyczek oraz emitowanych papierów wartościowych 147.270.677 (118.686.947) zł, w tym na:
* pokrycie przejściowego deficytu budżetu 20.000.000 zł (10.000.000);
* finansowanie planowanego deficytu budżetu 122.486.494 (107.539.118) zł;
* spłatę zaciągniętych pożyczek i kredytów 4.784.183 (1.147.829) zł.
– na Dzielnice Rybnika wydatek 353.300 (353.300) zł na finansowanie działalności
– dotacje podmiotowe dla miejskich instytucji kultury ogółem na kwotę 18.456.411 (18.614.041) zł, w tym:
* Muzeum 1.699.105 (1.848.235)zł;
* Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna 6.399.185 (6.210.785) zł
* Dom Kultury Boguszowice 1.400.000 (1.502.315)zł
* Dom Kultury Chwałowice 1.381.186 (1.365.746) zł
* Dom Kultury Niedobczyce 1.530.000 (1.690.745)zł
* Industrialne Centrum Kultury 1.762.000 (1.750.000) zł
* Teatr Ziemi Rybnickiej 4.284.935 (4.246.215) zł.
– dochody z korkowego 3.100.000 (3.150.000) zł
– dochody z ustawy prawo ochrony środowiska 5.924.000 (3.550.000) zł.
– dochody z tytułu opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi 43.306.198 (36.764.178) zł
– dochody z opłat za korzystanie z przystanków komunikacyjnych i dworca komunikacji miejskiej przez przewoźników 220.000 (270.000) zł
– budżet obywatelski 5.013.937,05 (4.573.874) zł
– dochody, które podlegające przekazaniu do budżetu państwa 8.573.894 (6.993.751) zł
– rezerwa ogólna 5.000.000 (4.000.000)zł.
– rezerwa celowa 7.500.000 (7.500.000) zł, w tym na wydatki inwestycyjne – 5.000.000 (5.000.000) zł

Powtórzę pytanie – co się takiego wydarzyło w sferze finansów budżetowych w stosunku do 2020 roku? Odpowiedź jest jedna – nic takiego, aby w miliardowym budżecie nie zaproponować finansowania sportu dzieci i młodzieży, kultury tworzonej przez lokalnych, rybnickich twórców, pomocy nauczycieli w przedszkolach dzieci do 3 lat, dodatku motywacyjny dla nauczycieli, koniecznych niewielkich inwestycji drogowych i infrastrukturalnych.
W złożonych propozycjach zbilansowanych zmian w budżecie miasta w części dotyczącej źródeł finansowania zadań dominowały wydatki na realizację statutowych zadań w jednostkach budżetowych miasta. Wg. opinii wszystkich radnych jest to najbogatsze źródło w którym trzeba szukać oszczędności, z którego można czerpać. Niestety Prezydent zaakceptował wręcz odwrotny kierunek bo zwiększył wydatki na realizację zadań statutowych o kwotę 14.429.760, która osiągnęła zawrotną wartość 233.685.828,56 zł – zaznaczyć należy, że nie ma w niej kwoty na wynagrodzenia w wysokości 328.380.173.

To wielki wstyd Panie Prezydencie i brak słów. To kpina z radnych jak i mieszkańców dzielnic, w których nie ma Pan już sprzymierzeńców – jak stwierdza radny Andrzej Wojaczek. Radny okiem gospodarskim patrzy na Chwałowickie niedokończone inwestycje i ubolewa, że nie zostały zakończone w tym roku takie jak Dom Kultury, filia Szkoły SP 35 czy Przedszkole nr 14. Pan Prezydent nie konsultował budżetu na 2021 rok z radami dzielnic, co potwierdza radny Andrzej Wojaczek i ubolewa, że kolejny raz nie znalazł czasu dla rady Chwałowic, która jak co roku przygotowywała swój plan, po to by z niego pan Prezydent mógł skorzystać. Jest to wyraźne lekceważenie społeczników z dzielnic. Kto będzie ponosił koszty przeciągającej się inwestycji w SP -35 – końca tego remontu nie widać. W sierpniu dzieci miały korzystać z nowych pomieszczeń, nic z tego, nie ma odpowiedzialnego za to niedbalstwo. Podobnie z Domem Kultury, którego remont miał być zakończony w tym roku a potrwa może jeszcze dwa lata. W przedszkolu nr 14, mamy koniec grudnia, remont miał być skończony – remontu nie ma i nie widać – to kolejne zadanie przechodzące na 2021 rok. Na ocieplenie budynku już Pan nie znalazł pieniędzy w 2021 roku. Ubolewa radny Andrzej Wojaczek, że brak jest środków na dokończenie budowy chodnika na ul Zwycięstwa, na zagospodarowanie byłego złomowiska, na remonty dróg 1Maja czy Śląskiej, na których notorycznie jest przekraczany hałas, a dziury są tylko łatane. Wraz z węglem kamiennym wydobywanym spod 44% terenu dzielnicy Chwałowice, kamień po urobku składowany jest w całości wokół Chwałowic. W wyniku eksploatacji mieszkańcy stale narażeni są na szkody górnicze, kurz, pył i fatalne drogi, których Pan nie chce remontować a w „nagrodę” chce pan zamknąć basen dla dzieci i młodzieży. Nie dopuścimy do tego – BSR gwarantuje to Panu. Panie Prezydencie Kuczera niech Pan wreszcie przejrzy i popatrzy co się wokół innych – gorszych dzielnic dzieje, a nie tylko patrzy na tych co klaszczą i przytakują! Wszyscy widzą jak dzielnica Chwałowice jest nie doinwestowana – jednym słowem skandal panie Kuczera – stwierdza Pan radny Andrzej Wojaczek..

Kontynuując szereg wątków przedstawionych przez kolegów klubowych, konstatuję iż w ciągu dwóch tygodni analiz i dyskusji pokazaliśmy źródła finansowania wielu zadań. Dobitne jest stwierdzenie klubowego radnego Jacka Mularczyka, który zauważa, że po pierwszym przeanalizowaniu kwot po stronie dochodów i wydatków, w tym wydatków bieżących i kwot przyporządkowanych na poszczególne wydziały, miał wrażenie, że przez pomyłkę trafił do nas budżet jakiegoś miasta sanatoryjnego, kojarzonego z polityką zdrowotno-senioralną i społeczną lub miasta o najwyższej na Śląsku patologii (wg danych GUS wiadomo o które miasto chodzi). Dopiero po przeanalizowaniu wydziału dróg i remontów konkretnych ulic skojarzył, że chodzi o Rybnik. Dalej zauważa, że w tym budżecie ogromna kwota przeznaczana jest na pomoc społeczną, (pomijając 500+ finansowane z budżetu Państwa), zapobieganie alkoholizmowi i narkomanii, opiekę nad bezdomnymi itd. Poza stałą działalnością MOSiRU po burzliwych spotkaniach radnych koalicji, uciułano środki o 60% niższe od tegorocznego budżetu na upowszechnianie kultury fizycznej czyli dofinansowanie sportowego szkolenia i wychowania dzieci i młodzieży. Sport w mieście Rybniku będzie tylko dla „wybranych” dzieci i młodzieży, gdyż podniesienie już i tak wysokich składek członkowskich będzie jedynym sposobem, by utrzymać działalność niektórych klubów. Najmłodsze pokolenie może być zmuszone do „emigracji” do sąsiednich gmin, aby tam znaleźć warunki uprawiania sportu. Zastanawiająca jest w tym projekcie kwota 900.000 złotych na promocję Miasta poprzez sport? Łatwo się domyśleć, że chodzi o żużel. Czy w tak trudnym czasie stać nas na dotowanie czegoś, co z promocją ma niewiele wspólnego? Chyba, że przed słowem promocja zapomniano o przedrostku „anty”, bo wyniki za tym nie idą, a też kuźnią młodzieżowych talentów ostatnio nie jesteśmy. Radny Jacek Mularczyk zauważa, że oszczędności na szkolenie młodzieży są pozorne, ponieważ wszyscy wiemy jak ważny wpływ na rozwój fizyczny i psychiczny oraz zachowania dzieci i młodzieży ma sport i uczęszczanie na zajęcia sportowe. Brak wsparcia i uniemożliwienie dzieciom i młodzieży zajęć spowoduje, że w przyszłości będziemy ponosić koszty na dofinansowanie walki z alkoholizmem i narkomanią oraz patologią i tym samym będziemy gonić miasto wiodące prym na Śląsku w tym niechlubnym rankingu. W okresie ostatnich 9 miesięcy „covidowego uziemienia” to dzięki działalności klubów sportowych dzieci i młodzież mogła wyjść z domu, oderwać się od komputerów, tabletów i telefonów, realizując swoje pasje.
W atmosferze społecznej presji szukania pieniędzy m.in. na sport pamiętać należy o innych rzeczach.
Koledzy klubowi wnieśli kilka cennych „propozycji zbilansowanych zmian do projektu budżetu Miasta Rybnika na rok 2021 rok. Na uwagę panie Prezydencie zasługuje propozycja Jacka Mularczyka przeniesienia łącznej kwoty 1.600.000 zł tytułu oszczędności związanych z zarządzaniem energią – 300.000 zł oraz rezerw w poprzednich latach nie wykorzystywanych tj. kwoty – 1.300.000, na dodatek motywacyjny dla nauczycieli. Radny wskazał również na brak zrozumienia rozpoczynania nowej inwestycji pod nazwą budowa łącznika ulic Sportowa – Górnośląska o wartości 2.658.312 zł kiedy nie został zakończony II etap budowy łącznika Golejowska – Kuźnicka o wartości 1.600.000, biorąc pod uwagę dramatyczny stan obecnej nawierzchni, przypominającej grzęzawisko. Ta droga musi być robiona w 2021 roku – tego Panu nie odpuścimy.
Ponadto powinien Pan skorzystać z rad i ogromnego doświadczenia wieloletniego radnego Andrzeja Wojaczka i przyjęcia jego propozycji zmian do projektu budżetu Miasta Rybnika na 2021 rok. W jednym złożonym wniosku wskazał on na konieczność uruchomienia jak co roku basenu kąpielowego w dzielnicy Chwałowice, wyposażonego w stację uzdatniania wody, spełniającego wszelkie normy bezpieczeństwa oraz wymagania sanepidu. Potrzebna kwota w budżecie to 200.000 zł. Radny wskazał we wniosku źródło finansowania z przeniesienia kwoty 200.000 zł z rezerwy na nowe zadłużenie i wzrost stóp procentowych zaplanowanej z dużym naddatkiem w kwocie 2 131 250 zł. W drugim wniosku radny Andrzej Wojaczek apelował o dokończenie budowy chodnika przy ul. Zwycięstwa 10 do Bramy Południowej KWK Chwałowice, odcinek ok. 250 m. Od lat oczekiwany przez mieszkańców, ze względu na poprawę bezpieczeństwa poruszania się matek z małymi dziećmi, osób niepełnosprawnych, ludzi starszych. Obecnie ruch pieszy odbywa się na bardzo ruchliwym, niebezpiecznym odcinku tej drogi. Radny Andrzej Wojaczek wskazał źródło finansowania tej inwestycji jednorocznej z przeniesienia kwoty 400.000 zł z zadania polegającego na wykonaniu projektu drogi dla rowerów wraz z infrastruktura towarzyszącą w śladzie byłej kolei piaskowej. Na dzień dzisiejszy projekt ten absolutnie nie jest najpilniejszy. Zdecydowanie pilniejszą sprawą jest dokończenie budowy chodnika od lat długo oczekiwanego przez mieszkańców Chwałowic.
Kolejny wniosek radnego dotyczył izolacji murów piwnicznych i wentylacji mechanicznej w pomieszczeniach na poziomie piwnic w budynku przedszkola nr 14 o wartości 350.000 zł. Zdaniem radnego i Rady Dzielnicy realizacja tego zadania jest priorytetowa i wpłynie na spadek kosztów bieżących ogrzewania. Jako źródło finansowania wskazał zdjęcie wydatków na termomodernizację OSP w Chwałowicach (w zamyśle przesunięcie tego zadania na kolejne lata), uzyskując pełną aprobatę na takie posunięcie rady dzielnicy. O realizację tych zadań w Chwałowicach prosimy i tego nie odpuścimy.
O konieczności dofinansowania zadań w zakresie kultury fizycznej na granty z przeznaczeniem na sport dzieci i młodzieży wskazałem w swojej propozycji przeniesienia kwoty 500.000 zł z rezerwy na nowe zadłużenie i wzrost stóp procentowych, zaplanowanej z dużym naddatkiem w kwocie 2 131 250 zł. Po uwzględnieniu wcześniej opisanego przeniesienia 200.000 zł poziom rezerwy zostałby obniżony o 700.000 zł, do kwoty 1.431.250 taki poziom rezerwy w zupełności wystarczy (1.220.000).

( A oto szczegółowsze uzasadnienie skorzystania z w/w rezerwy, które przedstawiłem na Komisji Finansów w dniu 16.12.2020. Przepraszam, pierwotnie nie miałem zamiaru prezentowania tego uzasadnienia w tym dokumencie, jednak na Komisji Finansów nie do końca zostałem przez Pana Skarbnika dobrze zrozumiany, a pana Prezydenta oczywiście znowu nie było, więc muszę to uczynić jeszcze raz teraz. Porównajmy lata 2020 z 2021 w zakresie planów Prezydenta dotyczących zadłużania i rezerwy:
– łączna kwota planowanych przychodów 127.270.677 (132.686.947) zł, obejmujących:
* kredyty na rynku krajowym 49.870.677 (107.539.118) zł
* kredyty na rynku zagranicznym 77.400.000 (24.000.000)zł,
czyli w planie 2021 roku o 6 mln niższe. Prezydent w części dotyczącej finansowania utworzył rezerwy na wypadek zwiększenia zadłużenia ponad zaplanowane kwoty i na wypadek wzrostu stóp procentowych 2 131 250 (1.220.000) zł. Mimo, że w 2021 roku zaplanował niższą kwotę zaciągnięcia nowego długu o 6 mln zł utworzył prawie dwukrotnie wyższą rezerwę. A stopy procentowe w 2021 roku w Polsce na pewno nie wzrosną, co potwierdziła w raporcie Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Po grudniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) utrzymała stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 0,1%. OECD uważa, że RPP w Polsce może rozważyć nawet ujemne stopy procentowe. Takie są trendy – przypomnijmy RPP obniżyła stopy procentowe trzykrotnie w 2020 roku – łącznie o 1,4 pkt proc. Pan Prezydent jednak przewiduje w 2021 roku wzrost stóp procentowych wbrew przewidywaniom ekspertów, o ile – tego nie wiemy? i tworzy na to rezerwy aż 2,24 mln zł – wzięte z sufitu! (przepraszam za kolokwializm). Jaką mamy obecnie sytuację na rynkach finansowych może zobrazować przykład – istny fenomen, którego nie było od wielu lat. Załóżmy, że Rybnik zaciągnął 30 milionów złotych długu na budowę wielofunkcyjnej hali sportowej z pełnowymiarowym sztucznym lodowiskiem (które nota bene zdecydowanie jest bardziej potrzebne niż droga rowerowa w kolejowej trasie piaskowej, którą Prezydent kupił za ponad 2.000.000 zł a urządzenie jej być niewiele tańsze niż wskazana kwota). Rybnik na ten cel musi wyemitować obligacje (pamiętajmy, że cokolwiek budujemy obecnie w Rybniku to jest to finansowane ze środków zewnętrznych, kredytów, emisji obligacji). Oprocentowanie obligacji wyemitowanych przez Rybnik np. wyniesie 2,3% (zawyżam o co najmniej 1%). Inflację zakładamy na poziomie prognozowanym przez NBP tj. 2,6%. Przez 12 miesięcy siła nabywcza kapitału udostępnionego przez nabywców obligacji spadnie o 2,6% bo taka jest inflacja przewidywana inflacja na 2021. Za okres roczny kwota długu 30.000.000 zł będzie warta tyle co dokładnie 29.240.000 złotych dziś. Realna utrata wartości wyniesie 760.000 zł. W tym samym czasie naliczone zostaną emitentowi (Rybnikowi) 680 tys. złotych odsetek do zapłacenia. Szybciej działa inflacja niż naliczone i zapłacone odsetki nabywcom obligacji. Oczywiście jest to bardzo uproszczona kalkulacja, bo co miesiąc płacimy raty kapitałowe obniżające saldo zadłużenia, do tego pieniądze płacone nabywcom obligacji w formie rat też należałoby urealnić. Wbrew powszechnemu przekonaniu obecny czas sprzyja zaciąganiu nowego długu.
Posługując się powyższym przykładem w aspekcie rezerwy na wzrost zadłużenia – aby tę rezerwę 2 131 250 wykorzystać musiałby pan Prezydent zadłużyć Rybnik o dodatkowe 100.000.000 zł na oprocentowanie 2,3% (co jest zawyżone jak już wspomniałem o co najmniej 1 p.p. %). W żadnym dokumencie planistycznym nie dotarłem do takiej informacji (127.000.000 zł + dodatkowe 100.000.000 zł). To jest absurd.

Dodajmy, że Rybnik może na rynku krajowym wyemitować obligacje z oprocentowaniem zdecydowanie niższym na poziomie nawet 1% – dajmy na to 1,25% (tak oceniam) taniej jak obecny kredyt w EBI oprocentowany 2,25%.
Zachęcam pana Prezydenta jeszcze do jednego – do renegocjacji oprocentowania kredytu w EBI. Pamiętam, że Prezydent Fudali wyciągnął po negocjacjach z bankiem, który objął emisję, obniżenie marży do 0,3% – (wtedy stopą referencyjną było oprocentowanie bonów skarbowych, obecnie stopą referencyjną jest najczęściej WIBOR 6M). Gdybyśmy zaciągnęli dług z oprocentowaniem o 1% niższym, niż obecne oprocentowanie w EBI to przy zadłużeniu w wysokości 300.000.000 zł zaoszczędzilibyśmy w skali roku 3.000.000 zł na odsetkach. Żeby to osiągnąć trzeba się jednak wysilić i być twardym negocjatorem) – koniec uzasadnienia.)

Zaproponowałem również pozostawienie zaplanowanej kwoty 200.000 zł z w dziale Kultura Ochrona Dziedzictwa Narodowego przeznaczonej na pozostałe zadania w zakresie kultury – tj. „Rybnicka Majówka – Maj, Bzy, Rybnik i Ty” jednak z przeniesieniem jej z Wydziału Kultury do Wydziału Polityki Społecznej na dotacje dla organizacji pozarządowych z przeznaczeniem na kulturę dzieci i młodzieży. W przedstawionym przez Pana projekcie budżetu brak jest jakiejkolwiek kwoty przeznaczonej na ten cel dla organizacji pozarządowych, nadmienić należy, że w 2020 roku przeznaczono w budżecie Wydziału Polityki Społecznej kwotę 350.000 zł. Na przywrócenie finansowania kultury z udziałem dzieci i młodzieży oczekuje lokalne środowisko – w tym najmłodsi oraz wspaniali rybniccy nauczyciele, instruktorzy i animatorzy kultury, organizacje pozarządowe. Proponuję panie Prezydencie aby Pan wprowadził w „Programie współpracy Miasta Rybnika z organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego na 2021 rok zadania: Kultura, sztuka, ochrona dóbr kultury i dziedzictwa narodowego a środki 200 000,00 zł przeznaczył na granty na organizację „Rybnickiej Majówki – Maj, Bzy, Rybnik i Ty”. W zasadach konkursu grantowego można postawić warunek udziału w powyższej imprezie rybnickich zespołów zawodowych jak i amatorskich z udziałem dzieci i młodzieży – przykładowe proporcje partycypacji w kosztach imprezy 50% – zespoły profesjonalne i 50% zespoły amatorskie – do rozważenia.

Wspólnie z radnym niezrzeszonym Arkadiuszem Szwedą przedstawiłem propozycję zmian do projektu budżetu, w którym źródłem finansowania zaproponowaliśmy zmniejszenie o 1.000.000 zł kosztów funkcjonowania Straży Miejskiej. Uzasadniliśmy to tym, iż zmniejszenie kosztów w ramach reorganizacji Straży Miejskiej jest konieczne i możliwe. Spośród 53 etatów tylko 20 to pracownicy terenowi, realnie kształtujący bezpieczeństwo rybniczan. Ograniczenie liczby etatów w części obsługi i prac biurowych jest koniecznością. Utrzymanie obecnego status quo będzie źródłem dalszego zwiększania kosztów funkcjonowania straży w kolejnych latach. Zaoszczędzone środki w wysokości 1.000.000 zł proponujemy przeznaczyć na dotacje z przeznaczeniem na sport dzieci i młodzieży. I tutaj pozwólcie, że zgłoszę autopoprawkę ad hoc – 800.000 zł na w/w cel a 200.000 na tak pilnie oczekiwaną renowację zabytkowej kapliczki Św. Floriana. Bo wstyd aby w miliardowym budżecie nie znaleźć kwoty na długo oczekiwaną renowację, o którą tak wytrwale występuje radny Jerzy Lazar, którego bardzo popieramy. Tym bardziej, że jesteśmy w szczególnym roku – 100 rocznicy urodzin największego z Polaków i Słowin – Św. Jana Pawła II Wielkiego. Nadmienić trzeba, że ks. Karol Wotyła za młodu przebywając w Rybniku modlił się przy tej kapliczce.

W toku prac komisji rady miasta pokazaliśmy źródła finansowania sportu dzieci i młodzieży oraz działalności kulturalnej na ponad 4 mln zł. Panie Prezydencie proszę nie rezygnować z pomocnej dłoni konstruktywnej opozycji BSRu, gotowi jesteśmy Panu pomóc.
Sport, kultura, oświata, pomocniczość względem słabszych z natury, bezpieczeństwo są priorytetowe.
Panie Prezydencie zachęcamy do wniesienia przez Pana autopoprawek jeszcze przed dzisiejszym głosowaniem. Na pewno docenią to nauczyciele, działacze sportowi, animatorzy lokalnej kultury a w głównej mierze najmłodsze pokolenie. W przeciwnym razie zapamiętają oni Pana jako Prezydenta, który pogrzebał ich dążenia i nadzieje. Zdawaliśmy sobie sprawę, iż wnioski składane przez nas przepadną na komisjach branżowych. Ubolewamy, że nie ma Pana na komisjach, gdzie mógłby Pan wcześniej włączyć się w debatę aby z pełnym przekonaniem po merytorycznym uzasadnieniu wprowadzić je autopoprawkami do budżetu.
Mimo wszystko mamy nadzieję, że praca nasza w komisjach nie pójdzie na marne, pomimo tego, że widzieliśmy dobitnie w toku prac nad przesunięciami np. na sport, proponowanymi przez innych radnych niż koalicja, że była to strata czasu, bo z góry ustalone było za czym większość zagłosuje i co ma przejść.

O tym, że wprowadzi Pan do budżetu autopoprawkę dotyczącą finansowania pomocy nauczycieli dzieci do 3 lat jesteśmy przekonani i to jak najbardziej popieramy. Wszyscy dostrzegamy bezpośredni związek braku wspierania sportu i oświaty z groźbą odpływu mieszkańców, nauczycieli, instruktorów, twórców kultury do gmin stwarzających lepsze warunki egzystencji w tych dziedzinach. Jak nałożymy na to inne zagrożenie związane z możliwą perspektywą zamknięcia lub znacznego ograniczenia pracy elektrowni i kopalń to wyludnianie Rybnika może przybrać skalę domina, a los Rybnika będzie tragiczny.
W trakcie omawiania projektu w komisach i wskazywania przez nas potrzeb finansowania zadań nie ujętych w budżecie często pojawiały się wypowiedzi przedstawicieli zarządu „wskażcie mi te pieniądze” albo „szukajcie tych pieniędzy” co wywoływało w nas naturalny odruch uczucia złości. Wydaje się, że ktoś zapomniał, że to Rada Miasta jest organem uchwałodawczym, a prezydent organem wykonawczym. Martwić może fakt, że od jakiegoś czasu strach ogarnia niektórych radnych w obliczu konieczności zgłaszania odmiennych propozycji niż zaanonsowanych przez Prezydenta. To prezydent powinien wsłuchiwać się w głos radnych jako bezpośrednich przedstawicieli mieszkańców dzielnic Rybnika i współpracować tak, aby każdy radny i tym samym każdy rybniczanin w pełni utożsamiał się ze skutkami wykonania zaplanowanych zadań budżetowych przez prezydenta. Takiej współpracy nam potrzeba. W zamian mamy absolutnie odmienną sytuację. Poza kilkoma inwestycjami, które „ratują” ten budżet można odnieść wrażenie, że projekt przygotowywał zarząd komisaryczny przywieziony w teczce, a nie Prezydent wytyczający kierunek rozwoju miasta, aktywnie współpracujący z zastępcami i naczelnikami. Nie ma współpracy między szefami poszczególnych pionów. Zauważamy, że każdy na swoim poletku z klapkami na oczach sztywno trzyma się wytycznych Pana Skarbnika a Prezydent zachowuje tutaj postawę bierną i zadowolonego z jakiejkolwiek wersji projektu budżetu, byleby była pozytywnie zaopiniowana przez RIO. Nad wskaźnikami czuwa i to bardzo skutecznie Skarbnik miasta, czyni to doskonale, taka jest jego rola. Panie Prezydencie nie takiego zarządzania miastem pragną mieszkańcy. To istny korporacyjny, antyspołeczny model zarządzania. W naszej ocenie taki model zarządzania w samorządzie jest niedopuszczalny, bo na niwie samorządowej najważniejsze jest dobro wspólne i każdego obywatela z osobna. Wykresy, wskaźniki, targety to jedynie pomocne narzędzia a nie cel.
Patrząc na budżet na rok 2021 i miasto posłużymy się pewnym porównaniem. Samorząd kojarzy nam się z maszyną przetwarzającą energię, energię mieszkańców, ich produktywność, kreatywności, tożsamość, wspólnotowość na energię materialną, widoczną oczyma, odczuwalną, słyszaną oraz energię duchową gorących serc i myśli co łącznie składa się na życie i funkcjonowanie naszego kochanego miasta. Tak myślimy, że tego typu maszyna, jak każda, charakteryzuje się sprawnością czyli stosunkiem energii przetworzonej do energii dostarczonej. Energia wkładana przez mieszkańców jest poprzez niesprawności, zgrzytające tryby maszyny obsługiwanej przez Prezydenta, marnowana. Przekładając to na realia projektu budżetu, wnosząc nadmierną dawkę wydatków na opiekę społeczną, zwalczania patologii i równocześnie ograniczając wkład na wydatki na oświatę, rozwój sportu i kultury, inwestycje pro biznesowe, na wyjściu z maszyny uzyskujemy marne efekty, nie adekwatne do wniesionego wkładu. Sprawność tej maszyny oceniamy na niskim poziomie 60%. Przy tej sprawności ta maszyna wymaga remontu, aby osiągnąć poziom sprawności 85% uważany za dobry. A może operator maszyny nie posiadł właściwych umiejętności – zostawmy to bez odpowiedzi? (może po trochu jedno i drugie). Dlatego z wielką obawą patrzymy w przyszłość. Zarząd – czytaj operator maszyny nie zna powiedzenia „jak umiesz liczyć, to licz na siebie” i zasłania się tym, że ciągle nie dowieźli paliwa rządowego (miasto niedofinansowane przez rząd). To oczywiście może być po części prawda, ale cała sztuka polega na tym, aby nie marnować paliwa własnego, wnoszonego przez mieszkańców i odkrywać nowe pokłady, podejmując szeroką współpracę z lokalnymi i krajowymi przedsiębiorcami, z lokalnymi twórca sportu i kultury.
Podsumowując, popieramy każdą inicjatywę wniesionych zmian w budżecie i wprowadzonych do budżetu. Mimo, że znaleziono jakieś pieniądze na sport i pomoc nauczyciela nie mamy wystarczających argumentów, by poprzeć ten budżet. Zadania z zakresu sportu, oświaty, kultury, powinny być priorytetem a nie potraktowane w ogonie spraw mniej ważnych. Mamy nadzieję, że większość radnych nie poprze tego budżetu pisanego ciosami siekiery na kolanie w stanie niepełnej świadomości spraw ważnych, spowodowanej nieznanymi przyczynami.
Na koniec dziękujemy pracownikom urzędu, którzy mieli inne spojrzenie na budżet a nie mogli tego przelać na papier z powodu zwykłej podległości służbowej. Przypuszczamy, że pan Prezydent Kuczera przygotował ten projekt z dużym udziałem radnych koalicyjnych – czyli PO i WdR, (taki zwyczaj stosował śp. Adam Fudali), tak więc kieruję w ich stronę wraz z mieszkańcami Rybnika wyrazy ubolewania i współczucia. Na koniec przytoczę stwierdzenie pana radnego Andrzeja Wojaczka, który stwierdził, iż Pan Kuczera na złość wszystkim tak zrobił i tak postanowił …., ale ja nadal nie rozumiem dlaczego i po co było wprowadzanie takiego zamętu w głowach rybniczan?

Tak już całkowicie na koniec, aby nie było pesymistycznie – Blok Samorządowy Rybnik Adama Fudalego może ten budżet poprzeć pod jednym warunkiem, jeśli wprowadzi pan Prezydent postulowane przez nas zadania w formie autopoprawek a koalicja PO – WdR udzieli poparcia jeszcze na dzisiejszej sesji.

Tradycyjnie kieruję w imieniu klubu radnych Bloku Samorządowego Adama Fudalego słowa podziękowania wszystkim pracownikom, za rzetelne, sumienne wykonywanie obowiązków, za życzliwość i uprzejmość w pracy w tych trudnym czasie. Utrzymujcie dystans nie tylko sanitarny ale również emocjonalny do tego co się wokół dzieje, mając zawsze na uwadze czynienie dobra, by człowiek był w centrum uwagi. Równocześnie odbierajcie jak najwięcej dobra od bliźnich. Zdrowia, wszelkiej pomyślności w imieniu własnym jak i radnych Andrzeja Wojaczka oraz Jacka Mularczyka, życzymy wam, waszym rodzinom, bliskim i znajomym, wszystkim mieszkańcom Rybnika.
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia, błogosławionego czasu spędzonego przy wigilijnym stole, bogatego „dzieciątka” pod choinką, śpiewania pięknych polskich kolęd w wigilijny wieczór.
Szczęść Boże wam wszystkim i wszystkim rybniczanom.
Radni Klubu
Bloku Samorządowego Rybnik Adama Fudalego

1/ Andrzej Wojaczek
2/ Jacek Mularczyk
3/ Michał Chmieliński – przewodniczący klubu

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 10 maja 2021