Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Jastrzębski Węgiel zaprezentował się kibicom [FOTO]

Facebook Twitter

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla już w tym tygodniu (30.09.) zaczynają nowy sezon. W miniony piątek w hali widowiskowo-sportowej w Jastrzębiu (23.09.) odbyła się prezentacja drużyny. Kibice przywitali zawodników, których dobrze znają.

Fot. Paweł Wengerski

W drużynie praktycznie nie ma zmian w porównaniu do minionego sezonu. Po prezentacji rozegrano spotkanie inaugurujące sezon, w którym na parkiecie pojawili się siatkarze pierwszej drużyny, ale także zawodnicy świętującej 10-cio lecie istnienia Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. Po dwóch stronach siatki stanęli bracia Jakub i Filip Popiwczakowie. Pierwszy z nich zaczyna już 10. sezon w zespole, jest ikoną Akademii Talentów, a także srebrnym medalistą ostatnich mistrzostw Świata.

Jakub Popiwczak: Te losy akademii i moje trochę się przeplatają. Początek to mnóstwo pracy, mnóstwo takich nowych rzeczy. Mnóstwo budowania marki, własnej pozycji, żeby po 10 latach, ja osobiście móc chociażby powiesić medal Mistrzostw Świata na szyi a akademia być chyba najlepszą szkołą dla młodzieży siatkarskiej w Polsce. Ja jestem mega szczęśliwy, mega dumny i trochę wzruszony, że ta historia toczy koło, że 10 lat po tym, jak ja się tutaj pojawiłem, to przyjeżdża Filip i trenuje tu z chłopakami. Ma okazje być w tej hali, pokazywać się, tak jak dzisiaj – grać. Myślę, że super przeżycie dla tych chłopaków, że mogliśmy dzisiaj ramię w ramię na boisku się pokazać.

Jakub PopiwczakFilip Popiwczak trenował już w okresie przygotowawczym z pierwszym zespołem, jak mówi – chce iść w ślady brata.

Filip Popiwczak: Miałem okazję trenować przez ostatni miesiąc podczas nieobecności chłopaków, była to dla mnie super przeżycie. Mam nadzieję, że jeszcze będę miał okazję tam się znaleźć. Chłopaki prezentują super poziom, my trochę odstawaliśmy, ale myślę, że daliśmy radę. Każdego dnia wylewam poty na treningu, by być taki jak brat, a nawet lepszy. Myślę, że powoli się to udaje. Zobaczymy, jak będzie potem .

Filip i Jakub PopiwczakowieW zespole Jastrzębskiego Węgla doszło do dwóch zmian, drugim libero drużyny został wychowanek Akademii Talentów, Maksymilian Granieczny a tak naprawdę jedynym nowym zawodnikiem jest przyjmujący Kamil Dębski, który przyszedł do zespołu z Nysy. Kibice w regionie mogą go pamiętać z występów kilka lat temu w Volleyu Rybnik. Z jakimi nadziejami przychodzi?

Kamil Dębski: Każdy zawodnik liczy na jak największy sukces, a jak będzie, to sezon zweryfikuje, ale na pewno chcielibyśmy celować w „top”. Wiemy, że jest bardzo dużo meczów, ja przychodzę tutaj z aspiracjami na podgryzanie chłopaków. Zobaczymy, jak się to potoczy w trakcie sezonu, ale na pewno będę walczyć o to, żeby jak najczęściej pojawiać się na boisku.

Kamil Dębski

Zamiany – dodajmy – są, ale na ławce trenerskiej. Ta najważniejsza to nowy szkoleniowiec. Zespół poprowadzi Argentyńczyk Marcelo Mendez.

Sezon będzie trudny, ale jesteśmy na to gotowi

– dodaje Jakub Popiwczak.

Jakub Popiwczak: Będzie bardzo dużo grania. Super, że mamy szeroki zespół. Mam wrażenie, że od paru lat tutaj buduje się drużynę z myślą, że kto nie wejdzie z kwadratu z ławki, to jest w stanie pomóc bez problemu. Myślę, że trener będzie z tego korzystał. Będziemy iść do przodu i walczyć o każde trofeum w tym sezonie. Patrząc na Zaksę z zeszłego roku, czy te polskie zespoły, polską reprezentację to mam poczucie, że możemy bić się o wszystko i nie mamy się czego wstydzić.

Jakub Popiwczak

Naszym atutem w tym sezonie jest praktycznie niezmieniony skład, jak zawsze mierzymy w najwyższe cele

– potwierdza drugi trener Leszek Dejewski.

Leszek Dejewski: Kolejny sezon przed nami, kolejny sezon pełen nadziei. Mamy praktycznie ten sam skład co w tamtym roku, myślę, że będzie to naszym plusem w tegorocznych rozgrywkach, przynajmniej na początku. I oby zdrowie dopisało, jestem bardzo dobrej myśli. Dawno nie mieliśmy takiej sytuacji, że zostawiamy praktycznie cały skład. Jest to grupa, która jest zżyta ze sobą, nie ma żadnych konfliktów, mogę być tylko zadowolony. Jak zwykle Jastrzębie grało najwyższe cele. Pierwszy jest Superpuchar, potem Liga Mistrzów, Puchar Polski. Chcielibyśmy coś ugrać w tym sezonie, nie tylko Super Puchar jak w tamtym roku.

Leszek Dejewski trener JSW

Dodajmy, że pierwszy mecz tego sezonu w piątek, do Jastrzębia przyjeżdża GKS Katowice. Działaczom klubu sen z powiek spędza jednak zakaz kontraktowania zagranicznych zawodników nałożony na Jastrzębski Węgiel przez Międzynarodową Federację Piłki Siatkowej. W związku z tym nie mogą potwierdzić także zagranicznych siatkarzy, którzy już mają podpisane kontrakty. A w całej sprawie, która jest skomplikowana, chodzi o zaległości wobec jednego z byłych graczy Salvadora Hidalgo Olivy. Wszyscy wierzą, że uda się ją rozwiązać, zakaz ostanie cofnięty i klub rozpocznie sezon w najmocniejszym składzie.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 5 grudnia 2022