StartWiadomości Wiadomości dnia Wywiady

Lekcje dłużej, a nauczyciele przenoszeni do innych szkół – Świerkosz o nowym roku szkolnym

Dokładną liczbę będziemy mogli podać pod koniec lipca po naborze do szkół średnich– mówił w Radiu 90, wiceprezydent Wojciech Świerkosz:

Zakładam, że nie będzie zwolnień u osób, które pracują w oparciu o mianowanie. Zakładam, że będzie jakaś grupa osób, która być może nie będzie miała przedłużonej umowy o prace, tak jak mówię w zeszłym roku było to 25 osób, natomiast dużym wyzwaniem jest przenoszenie nauczycieli z placówki do placówki, na ten rok przewidujemy takie rozwiązanie dla 80 osób, w związku z tym ostatnim etapem reformy edukacji około 80 osób zostanie przeniesionych do innej placówki, do innej szkoły, czyli Ci nauczyciele pożegnają się ze swoimi koleżankami, kolegami w gronach pedagogicznych ze swoim dyrektorem ze swoim otoczeniem i przejdą do innych placówek.

To cena jaką płacą nauczyciele za reformę edukacji i podwójny rocznik w szkołach. Ale w nowym roku szkolnym zmieni się także rzeczywistość dla uczniów. Lekcje będą trwały dłużej niż do tej pory:

Radio 90: Do której godziny będą uczyć się uczniowie?

Wszystko zależy od tego o jakim typie placówki my mówimy, jeżeli mówimy o szkołach ponadpodstawowych, bo to jest z punktu widzenia podwójnego rocznika najistotniejsze, myślę, że będą to zajęcia do późnych godzin popołudniowych.

Radio 90: Czy możemy określić te godziny?

Nie określimy te godziny bo każda z tych szkół jest specyficzna i może być różnie. Cierpimy na deficyt nauczycieli z kwalifikacjami do nauczania przedmiotów tzn. jeżeli tych nauczycieli jest mniej niestety te zajęcia będą musiały być wydłużone i trwać będą dłużej.

Dłuższe lekcje i brak nauczycieli to nie jedyne zmartwienie samorządowców. Problemem są przede wszystkim rosnące koszty edukacji, a subwencja oświatowa nie wystarcza na pokrycie wydatków.

Cała rozmowa z wiceprezydentem Wojciechem Świerkoszem: TUTAJ

Zostaw komentarz