Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Nawałnica w Wiśle spowodowała straty idące w dziesiątki milionów. Zagrożone są m.in. budynki mieszkalne

Co najmniej 10-13 mln złotych strat na terenie miejskiego kąpieliska. Do tego uszkodzone drogi, place, skwery. Nawałnica w Wiśle spowodowała straty, które idą w dziesiątki milionów. A do dopiero początek szacowania.

Nawałnica w Wiśle
PSP Cieszyn

Szacowany czas czytania: 02:21

Nawałnica w Wiśle, które wczoraj (26.08) spustoszyła miasto, spowodowała straty sięgające kilkunastu, a może  nawet kilkadziesiąt milionów złotych.  To według wstępnych szacunków. Przypomnijmy deszcz zaczął padać tam przed 12-tą. Opady były tak intensywne, że woda spływająca z gór zalała miasto. Zniszczenia są duże – mówi burmistrz Wisły, Tomasz Bujok. Gdzie największe?

Tomasz Bujok: Zalany obiekt basenu w centrum miasta, czyli kończymy rzeczywiście sezon. Szacowane szkody w granicach  od 10-13 milionów złotych. Cała technologia i kwestia zagospodarowania terenu jest w zasadzie do wymiany, bo wszystko poderwało, podmyło i naniosło niesamowitego szlamu, piasku. Elektronika ucierpiała bardzo mocno, czyli całe sterowanie obiektem, więc tutaj rzeczywiście są dosyć duże straty.

PSP Cieszyn

W wyniku nawałnicy ucierpiały także inne obiekty miejskiej infrastruktury – dodaje Tomasz Bujok:

Tomasz Bujok: Drogi w granicach myślę około trzech milionów złotych. Ulica Dziechcinka, ulica Sosnowa. Do tego dwa obiekty mostowe w granicach dwóch milionów złotych. W większości oczywiście nie są jeszcze potwierdzony rodzaj uszkodzenia, bardziej patrzymy w kierunku takim, jakby trzeba było te obiekty w zasadzie odbudować, bo nie jesteśmy w stanie teraz tego określić, bo jeszcze po prostu woda jest wysoka, więc tutaj trudno to dokładnie ocenić.

PSP Cieszyn

Jest też miejsce gdzie zagrożone mogą być domy:

Tomasz Bujok: Mamy też dosyć duże osuwisko na ulicy Dziechcinka, które zagraża budynkom mieszkalnym. Zobaczymy w tej chwili nadzór budowlany też będzie to w jakiś sposób oceniał czy jest to zagrożenie czy nie, co ewentualnie przy kolejnych opadach deszczu. I jest sporo takich drobnych przepustów, odwodnień, które pozarywało, porwało na tych ulicach. Zarwane jakieś chodniki, deptaki, place. To się wszystko wydarzyło. Ale to wszystko w tej chwili jest jeszcze w trakcie szacowania ewentualnego. Już nie mówię o tym mieniu takim prywatnym, czyli zalanych piwnicach, domów działalności gospodarczej, no bo to na ten moment tej informacji jeszcze większej nie mamy.

Przypomnijmy, że podmyte zostało tez torowisko, zawieszona została komunikacja kolejowa między centrum a Głębcami. Usuwanie niektórych szkód potrwa kilka dni a może nawet tygodni – dodaje burmistrz Bujok.

PSP Cieszyn

Czytaj także: 

REKLAMA