StartWiadomości Wiadomości dnia

PGG nie komentuje referendum w kopalni „Marcel” w Radlinie. Co mówią władze Radlina?

Wyniki mówią wyraźnie, że większość załogi chce zmian. Pracownicy chcą więcej zarabiać, a ich zdaniem drogą do lepszych zarobków jest odłączenie od Polskiej Grupy Górniczej. Zyski w KWK „Marcel” są najwyższe w spółce, a zarobki takie same. To niesprawiedliwe – mówili nam górnicy. Co na to PGG? Nie komentujemy – odpowiada Tomasz Głogowski, rzecznik spółki. Bardziej rozmowny jest zastępca burmistrza Radlina: Byliśmy zaskoczeni zorganizowaniem referendum – mówi w Radiu 90 Zbigniew Podleśny:

Dla nas kwestia odłączenia, ale i samego referendum była dużym zaskoczeniem. Nie ma kanału komunikacji między gminą, a spółką. Właśnie w kwestiach pracowniczych, wynagrodzeń dla nas było to dużym zaskoczeniem, więc nie wiem jaką moc może mieć to referendum. Natomiast dla nas niepokojący jest każdy sygnał, który wskazuje na to, że czy to w sferze inwestycyjnej, czy w sferze pracowniczej na naszej kopalni dzieje się źle. 

Zbigniew Podleśny przyznaje, że zarobki wielu górników powinny być wyższe:

Ja mam mnóstwo znajomych wśród górników, nie tylko na naszej kopalni. Wiem, że dużo złego zrobiły informacje o tzw. średnich wynagrodzeniach na kopalniach.

Jest to ponad 6 tysięcy złotych.

– Tak, no i kiedy uśredniamy, okazuje się, że jest potężna grupa górników, która nie może nawet marzyć o takim wynagrodzeniu. Zdecydowanie te osoby są tą siłą, która zgłasza sprzeciw wobec zbyt niskich wynagrodzeń. Zwróćmy uwagę na trend, który panuje obecnie na rynku pracy – wynagrodzenia rosną. Przemysł zawsze był tą gałęzią, gdzie wynagrodzenia były wyższe niż gdziekolwiek indziej. 

W Polskiej Grupie Górniczej trwa spór zbiorowy pomiędzy związkami a zarządem. Związkowcy żądają 10% wzrostu wynagrodzeń. W poniedziałek (26.03.) w siedzibie PGG ma dojść do spotkania w tej sprawie związkowców z ministrem energii Krzysztofem Tchórzewskim.

Zostaw komentarz