StartWiadomości Wiadomości dnia

Ruszył proces po tragedii na basenie w Wiśle

17 stycznia 2017 roku w mieście wypoczywała grupa kolonistów ze Zgierza. Korzystali z pływalni. W pewnym momencie na dnie basenu zauważono dwóch chłopców. Rozpoczęto akcję ratowniczą. Obu nastolatków wyciągnięto z wody i rozpoczęto reanimację. 12-letniego Rafała nie udało się uratować. Jego rówieśnik w ciężkim stanie trafił do szpitala w Bielsku-Białej.

Według Prokuratury Rejonowej w Cieszynie, która prowadziła postępowanie, do zdarzenia doszło z powodu niedostatecznej opieki ze strony wychowawców oraz kierownictwa ośrodka.
Z dziećmi na basenie ośrodka było dwoje opiekunów. Jednak zarzuty w tej sprawie usłyszało w sumie pięć osób. Śledczy zarzucili władzom ośrodka, że dopuścili do sytuacji, w której bezpieczeństwa na basenie pilnowała osoba bez stosownych uprawnień. Dodatkowo, w chwili tragedii nie było go w pobliżu niecki basenowej.

Prokuratorzy postawili także zarzuty dwojgu opiekunów dzieci. Mieli oni czuwać nad ich bezpieczeństwem, ale nie sprawdzili czy dzieci potrafią pływać, w efekcie czego dwóch chłopców trafiło do części głębokiej basenu. Żaden z pięciorga oskarżonych nie przyznał się do winy.

Zostaw komentarz